Jak zatrudnić kierownika publicznego ZOZ-u na stanowisku lekarza

Sławomir Molęda
opublikowano: 17-05-2004, 00:00

?Jak powinna być sformułowana umowa o pracę dla lekarza (pracującego w pełnym wymiarze czasu pracy), pełniącego funkcję kierownika (kilka godzin administracyjnych) w SP ZOZ-ie, zatrudniającym do 10 pracowników. Proszę o przepis prawny, ewentualnie o wzór umowy" - zwróciła się do nas czytelniczka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W swoim pytaniu czytelniczka porusza niezwykle trudny i złożony problem łączenia funkcji kierownika SP ZOZ-u z pracą lekarza. Trudności są wielorakie i wynikają ze szczególnej roli, jaka w tym wypadku przypisana jest kierownikowi SP ZOZ-u.
Już na wstępie chciałbym zaznaczyć, że z uwagi na liczne przeszkody prawne sam mam poważne wątpliwości, czy łączenie tych stanowisk jest w ogóle dopuszczalne. Mając jednak na względzie praktyczne potrzeby, jakie pojawiają się zwłaszcza w małych SP ZOZ-ach oraz brak formalnego zakazu, postaram się wskazać, oprócz wspomnianych trudności, propozycje najlepszych rozwiązań, jakie można zastosować w tym zakresie. Nie gwarantuję jednak powodzenia, a tym bardziej nie podejmuję się opracowania wzoru umowy, o jaki prosi czytelniczka.

Umowa z dwoma podmiotami
SP ZOZ jest osobą prawną, a kierownik SP ZOZ-u jest jego organem zarządzającym, czyli tym, który kieruje zakładem i zatrudnia wszystkich pracowników zakładu oprócz jednego, tj. siebie samego. Kierownika SP ZOZ-u zatrudnia podmiot, który utworzył zakład, czyli tzw. organ założycielski (gmina, powiat, wojewoda itp.). To wszystko wynika z przepisów art. 44 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w której jeden podmiot jest uprawniony do zatrudnienia kierownika, a inny do zatrudnienia lekarza.
Umowa o pracę łącząca funkcję kierownika z pracą lekarza musiałaby być zawarta z dwoma tymi podmiotami naraz. Wprawdzie każdy z tych podmiotów występowałby jako organ tego samego SP ZOZ-u, niemniej jednak każdy z nich ustalałby odrębny rodzaj pracy i związany z nim, osobny zakres obowiązków i warunków pracy. To przemawia za rozdzieleniem tych umów, tym bardziej, że zawarcie jednej umowy powoduje, iż kierownik występowałby w niej równocześnie jako organ zatrudniający kierownika, a organ założycielski jako organ zatrudniający lekarza, do czego żaden z tych organów nie jest uprawniony. Pierwszym zatem warunkiem jest zawarcie odrębnej umowy na stanowisku lekarza.

Kierownik pracodawcą
Kolejna przeszkoda wiąże się z kwestią dopuszczalności zawierania umów ?z samym sobą", co miałoby miejsce w przypadku, gdyby kierownik SP ZOZ-u zatrudnił siebie na stanowisku lekarza. Wprawdzie przepisy tego wprost nie zakazują, jednak Sąd Najwyższy wypowiadając się w tej kwestii uznał, że w zasadzie osoba piastująca funkcję organu osoby prawnej nie może zawierać w imieniu tej osoby prawnej umów ?z samym sobą", chyba że treść zawartej umowy wyklucza możliwość naruszenia interesów reprezentowanej osoby prawnej. Biorąc to pod uwagę, należałoby tak sformułować umowę na stanowisku lekarza, aby wykluczała ona możliwość naruszenia interesów SP ZOZ-u.


W interesie SP ZOZ-u leżeć będzie zarówno zapewnienie prawidłowego zarządzania zakładem przez kierownika, jak i wykonywania świadczeń zdrowotnych przez lekarza. Oczywiste jest, że obie te funkcje nie mogą być sprawowane prawidłowo w tym samym czasie, należałoby zatem jak najściślej rozgraniczyć czas wykonywania obowiązków kierowniczych od czasu przeznaczonego na obowiązki lekarskie. Podobnie należy podejść do innych warunków udzielania świadczeń oraz pozostałych zagadnień, jakie pojawią się w konkretnych okolicznościach zatrudnienia na stanowisku lekarza w konkretnym SP ZOZ-ie. Przy czym w każdym wypadku zalecałbym wyeliminowanie wszelkich elementów dowolności oraz dążenie do zupełnego i jak najściślejszego uregulowania warunków pracy oraz sposobów jej wykonywania, kontrolowania i rozliczania. Pozostawienie bowiem jakiegokolwiek zakresu dowolności i uznaniowości (szczególnie w warunkach wynagradzania) prowadzić może do pojawienia się możliwości naruszania interesów SP ZOZ-u, co skutkować będzie nieważnością umowy.
Zawarcie umowy o pracę rodzi dodatkowy problem. Jedną z podstawowych cech stosunku pracy jest wykonywanie pracy pod kierownictwem i podporządkowanie pracownika pracodawcy, przy czym orzecznictwo sądowe jest zgodne co do tego, że podporządkowanie samemu sobie nie jest możliwe. Rozwiązanie awaryjne w postaci podporządkowania kierownika zatrudnionego na stanowisku lekarza innemu lekarzowi, ordynatorowi czy zastępcy kierownika ds. leczniczych, wydaje się zabiegiem dość karkołomnym, ponieważ trudno uznać to formalne podporządkowanie za odpowiadające rzeczywistości. Z tego względu opowiadałbym się raczej za zawarciem umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług zamiast drugiej umowy o pracę.

A może kontrakt?
Na zakończenie chciałbym wskazać na możliwość zatrudnienia kierownika jako lekarza, jaką dają przepisy art. 35 i 35a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej. Mowa tu o tzw. kontrakcie, czyli umowie o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne. Zawarcie umowy w tej formie wymaga wprawdzie przeprowadzenia konkursu i uzyskania przez kierownika obowiązkowego ubezpieczenia OC, za to pozwala ominąć wyżej przedstawione trudności. Przede wszystkim zamówienia na świadczenia zdrowotne może udzielić nie tylko SP ZOZ, ale i jego organ założycielski, co od razu pozwala uniknąć wszystkich problemów, jakie stwarza umowa ?z samym sobą". Gdyby nawet zamówienia udzielał SP ZOZ, to szczegółowe przepisy wykonawcze zawarte w rozporządzeniu ministra zdrowia i opieki społecznej z 13 lipca 1998 r. w sprawie umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne (Dz.U. nr 93, poz. 592) w o wiele większym stopniu pozwalają wykluczyć możliwość naruszenia interesów SP ZOZ niż umowa o pracę czy zwykła umowa cywilnoprawna. Do tych przepisów należy obowiązek przeprowadzenia konkursu przez niezależną komisję konkursową (gdyby ofertę składał kierownik PZOZ-u, to członkiem komisji nie mógłby być żaden z jego pracowników) oraz szczegółowy wykaz zagadnień, jakie powinna określać umowa.
Z tego wykazu, znajdującego się w § 19 rozporządzenia, polecam skorzystać także w przypadku rezygnacji z owego, bądź co bądź bardziej uciążliwego, tudzież teoretycznie niepewnego, jeżeli chodzi o wynik konkursu, sposobu dodatkowego zatrudnienia kierownika.
Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.