Hiszpania zamiast podwyżek?

Redakcja
opublikowano: 02-08-2007, 00:00

Praca w atrakcyjnej miejscowości turystycznej i roczne zarobki nawet powyżej 60 tys. euro brutto - tak do pracy w Hiszpanii zachęca polskich specjalistów m.in. firma HAYS. Z jej danych wynika, że lekarz w tym kraju może zarobić rocznie od 32 tys. do 65 tys. euro brutto. Do tego dochodzi ok. 70 tys. euro za dyżury (lekarz ma ich średnio siedemdziesiąt w roku).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zarabiający od 32,3 tys. euro do 52,3 tys. euro płacą podatek 37 proc., powyżej 52,3 tys. euro - 43 proc. W Irlandii czy Wielkiej Brytanii lekarze zarabiają więcej, ale tam - zdaniem przedstawicieli firmy - utrzymanie jest jest dużo droższe niż w Hiszpanii. Wynajęcie pokoju w Madrycie to 300-5000 euro miesięcznie, m.kw. mieszkania kosztuje np. w Maladze - 2700 euro, a na Teneryfie 1700 euro. Lekarz w Hiszpanii pracuje 40 godzin w tygodniu (bez dyżurów), latem - 35. Od godz. 13.30 do 17 jest sjesta. Ma 36 dni urlopu, w tym 14 dni świątecznych, a także dodatkowe święta lokalne. W Wielkiej Brytanii czy Irlandii wymagana jest dobra znajomość angielskiego, w Hiszpanii natomiast zdarzają się oferty od pracodawców, którzy są gotowi opłacić lekarzowi kurs języka hiszpańskiego. Najbardziej poszukiwani w Hiszpanii są pediatrzy, anestezjolodzy, radiolodzy, lekarze rodzinni (przyjmują nie w przychodni, ale na szpitalnej izbie przyjęć) oraz interniści.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.