Grypa uciążliwa od Pomorza po Dolny Śląsk
Najnowsze meldunki epidemiologiczne wskazują na rosnącą liczbę zachorowań na grypę - najgorsza sytuacja epidemiologiczna jest w województwach - pomorskim, kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, śląskim oraz łódzkim.
"Obecnie w naszej strefie klimatycznej trwa sezon grypowy. Wirusowe infekcje dróg oddechowych są przenoszone drogą kropelkową oraz przez kontakt ze skażonymi rękami oraz przedmiotami. Miejsca, w których gromadzi się wiele osób sprzyjają szerzeniu się szkodliwych drobnoustrojów. Pacjenci z objawami infekcji powinni pozostać w domu przez kilka dni, aby nie rozprzestrzeniać wirusów w najbliższym otoczeniu.Jeśli objawy grypy są nasilone, należy udać się do lekarza, który zaleci odpowiednie postępowanie"- radzi dr Paweł Grzesiowski, niezależny ekspert z Instytutu Profilaktyki Zakażeń.

Według danych zgromadzonych przez Pracownię Monitorowania i Analiz Sytuacji Epidemiologicznej Zakładu Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny, w minionym tygodniu odnotowano 96 752 przypadki grypy- najwyższa zapadalność - na poziomie 185,32 osób na 100 tys. ludności dotyczyła województwa pomorskiego. W grupach wiekowych - najwięcej przypadków zachorowań odnotowano wśród dzieci w wieku 0-4 lata (zapadalność na poziomie 180 przypadków na 100 tys.) oraz w wieku 5-14 lat (zapadalność na poziomie 120 osób na 100 tys.). Łącznie w minionym tyogniodu skierowania do szpitali z powodu grypy otrzymało 326 osób - u których w 99,7 proc. przyczyną były objawy od struny układu oddechowego.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM