Groźba zamknięcia niektórych pracowni hemodynamiki

Ewa Szarkowska
opublikowano: 10-06-2002, 00:00

Sytuacja jest dramatyczna. Jeśli ministerstwo nie zakontraktuje więcej zabiegów koronarografii i angioplastyki, trzeba będzie zamykać pracownie hemodynamiki - alarmują kardiolodzy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Pierwszym dyrektorem, który podjął już taką decyzję, jest Jan Forfa, zarządzający Szpitalem Wojewódzkim w Olsztynie. ,Pracownia koronarograficzna nie funkcjonuje od 5 maja. Zabiegi wykonywane są tylko w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia, na podstawie decyzji ordynatora oddziału kardiologicznego. Szpitala nie stać na pokrywanie kosztów zabiegów, a przydzielony nam przez ministerstwo limit procedur na ten rok był tak mały, że już go wyczerpaliśmy" - wyjaśnia swoją decyzję J. Forfa.
Olsztyński szpital zabiegał w resorcie zdrowia, by ten zakontraktował na rok 2002 około 1300 koronarografii i 400 angioplastyk. Ministerstwo zgodziło się na opłacenie tylko 300 diagnoz i 100 zabiegów udrażniania naczyń wieńcowych. Mimo tak niekorzystnych warunków, dyrekcja szpitala podpisała umowę, by otrzymać chociaż pieniądze za już wykonane procedury. I ciągle wierzy, że kontrakt z ministerstwem uda się renegocjować.
W sprawie Olsztyna do ministra zdrowia zwrócili się krajowy konsultant ds. kardiologii prof. Grzegorz Opolski i marszałek województwa warmińsko-mazurskiego. Pomoc szpitalowi deklaruje też Warmińsko-Mazurska Regionalna Kasa Chorych. ,Rozważamy możliwość sfinansowania specjalnego programu dla pacjentów z chorobą wieńcową, w ramach którego byłyby zabiegi kardiologii interwencyjnej. Ale na pewno nie możemy przejąć finansowania całości zabiegów i badań kardiograficznych, bo w końcu są to zadania resortu zdrowia" - powiedziała nam Jolanta Munje, rzecznik prasowy Warmińsko-Mazurskiej RKCh.
W równie dramatycznej sytuacji jak Olsztyn znalazły się: Szpital Miejski Specjalistyczny oraz Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu. Obydwie placówki zaproponowały ministerstwu wykonanie w tym roku po 1500 koronarografii i 500 angioplastyk. W przesłanych w maju do obydwu szpitali umowach resort zgodził się na sfinansowanie po 200 diagnoz i po 100 zabiegów udrażniających naczynia krwionośne.
,Nie podpisałem tak niekorzystnej umowy, szczególnie że nie przewidywała możliwości renegocjacji. Teraz czekamy na decyzję ministra zdrowia, który zadeklarował w czasie niedawnej wizyty w Toruniu, że liczba zakontraktowanych procedur ulegnie zwiększeniu" - wyjaśnia Andrzej Wiśnicki, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. Renata Furman, rzecznik prasowy MZ odpowiada: ,Dokładnie analizujemy sytuację, decyzje powinny zapaść lada dzień".


Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.