Głębokie zmiany wymagają dialogu

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 29-09-2010, 00:00

Podjęcie przez Ministerstwo Zdrowia prac nad nową ustawą o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zostało przez Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA przyjęte z zadowoleniem. Szczególnie cieszy, że Ministerstwo Zdrowia deklaruje dążenie do pełnej implementacji tzw. Dyrektywy Przejrzystości, o której wdrożenie INFARMA apeluje od dawna.;

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jesteśmy zdania, że tak fundamentalne zmiany, które gruntownie zmienią zasady funkcjonowania całego sektora farmaceutycznego w Polsce, powinny być wprowadzane na drodze dialogu pomiędzy wszystkimi podmiotami, których dotyczą. Taką formułę zapowiedziała minister Ewa Kopacz, ogłaszając podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy najważniejsze punkty planowanych zmian. Pozwoli to na stworzenie dobrego prawa, uwzględniającego punkt widzenia wszystkich podmiotów, których będzie ono dotyczyło.

Obecnie analizujemy projekt ustawy, chcemy bowiem zgłosić do niego nie zastrzeżenia, a konstruktywne propozycje. Już na obecnym etapie widzimy jednak, że projekt ustawy zawiera szereg rozwiązań, które wymagają pełnego zrozumienia i wspólnego wypracowania rozwiązań w takim kształcie, który będzie uwzględniał opinię wszystkich zainteresowanych stron. Zależy nam np. na dyskusji o tym, czy usztywnienie cen i marż na leki refundowane jest faktycznie dobrym rozwiązaniem – w uzasadnieniu projektu ustawy zabrakło m.in. informacji o skutkach nowych regulacji dla pacjentów i rynku, a wyliczenia firm badawczych wskazują, że efektem takich zapisów może być zwiększenie poziomu współpłacenia za leki przez pacjenta. Patologię w postaci promocji typu „lek za grosz” można przecież wyeliminować w inny sposób – np. poprzez staranny monitoring ordynacji lekarskiej.

Znacząca jest także propozycja umocowania budżet refundacyjnego na poziomie 17 proc. wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia. Może to oznaczać faktyczny spadek wydatków na leki, gdyż nawet przy obecnych ograniczeniach odsetek ten jest wyższy. Także w tym przypadku niezbędny jest w naszej ocenie dialog i przedstawienie przez Ministerstwo Zdrowia możliwych scenariuszy związanych z powiązaniem wydatków na leki z całością budżetu płatnika.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Paweł Sztwiertnia, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA;

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.