Głaskanie z ugniataniem
Dotykać i być dotykanym — oto jedna z podstawowych ludzkich potrzeb. Początkowo masaż był instynktownym ruchem: rozcierano miejsca obolałe po urazie w walce czy na polowaniu.
Teoria i praktyka
— Organizm reaguje na masaż na przykład poprawą przemiany materii, skuteczniejszym usuwaniem toksyn, lepszym ukrwieniem — przez otwarcie dodatkowych naczyń włosowatych — spadkiem ciśnienia tętniczego krwi, regulacją napięcia mięśniowego — wylicza Maciej Malinowski, specjalista masażu, akupresury i terapii manualnej z gabinetu Dotyk Zdrowia.
Każdy masaż — niezależnie od techniki — pobudza produkcję endorfin, działających przeciwbólowo, antystresowo i przeciwlękowo.
— Podczas intensywnej pracy fizycznej lub umysłowej męczą się nie tylko mięśnie, lecz również odpowiednie strefy mózgu. Masaż oddziałuje na receptory czuciowe w skórze, mięśniach, ścięgnach i stawach, co sprawia, że bodźce dotykowe docierają do mózgu. Dzięki temu układ nerwowy dużo szybciej się regeneruje, a my odczuwamy to jako relaks i wyciszenie — opowiada Maciej Malinowski.
Tyle od strony teoretycznej, a jak to wygląda w praktyce?
— Zgodnie z zasadą falowania, na początku delikatnie pobudzamy organizm. W miarę trwania zabiegu intensywność stosowanych technik narasta, a na końcu następuje wyciszenie. Masaż pojedynczego odcinka ciała powinien trwać 6-10, a całego ciała 60-70 minut — w zależności od budowy człowieka. Dłuższy czas zabiegu nie zwiększa jego efektywności — podkreśla Maciej Malinowski.
Nic na siłę
Źle wykonany masaż może zaszkodzić. Dlatego — odwiedzając gabinety — należy zwracać uwagę przede wszystkim na kwalifikacje masażystów.
— Zgodnie z ustawą o niektórych zawodach medycznych, osoba bez tytułu fizjoterapeuty lub technika masa-żysty nie może wykonywać zabiegów masażu — podkreśla Grzegorz Olkowski, fizjoterapeuta, instruktor odnowy biologicznej z gabinetu ProFizjo.
Na początku spotkania trzeba określić oczekiwania związane z zabiegiem.
— Masażysta powinien spytać o charakter pracy, obciążenia oraz rodzaj uprawianej aktywności fizycznej. Taka informacja pomaga dobrać odpowiedni rodzaj masażu, czas trwania, intensywność — mówi Grzegorz Olkowski.
Masaż wykonuje się na dość wysokim, twardym stole, a nie na miękkim łóżku. Każdy ruch masujących rąk musi być skierowany od zewnętrznych części ciała do jego środka i ku górze, w stronę serca — zgodnie z kierunkiem przepływu krwi w żyłach. Zabieg ma być przyjemny, bezbolesny i w pełni kontrolowany przez masażystę.
— Ból powoduje napięcie mięśni i zły stan emocjonalny, wówczas nie może być mowy o relaksie — uczula Grzegorz Olkowski.
— Masaż nie powinien pozostawiać na skórze trwałych śladów w postaci siniaków lub wynaczynień. Jako sztuka medyczna podlega on zasadzie „po pierwsze nie szkodzić” — dodaje Maciej Malinowski.
Pełen relaks
Każdy masaż działa nie tylko na ciało, ale także na psychikę. Efektem dobrze wykonanego zabiegu jest — poza aspektem leczniczym — relaksacja poszczególnych mięśni i ogólne odprężenie — niezależnie, czy był to masaż tybetański, ayurwedyczny, terapia Shiatsu, królewski masaż tajlandzki czy chiński, polinezyjski Ma-uri lub hawajski Lomi Lomi.
— Najpopularniejszym pozostaje masaż klasyczny. Jedna z jego odmian to zabieg relaksacyjny, często wzbogacany aromaterapią. Najczęściej to masaż całego ciała, stymulujący największą liczbę receptorów i bardzo duży obszar kory mózgowej, przez co uczucie odprężenia i relaksu jest najpełniejsze — wyjaśnia Maciej Malinowski.
Oczywiście masażem relaksacyjnym może być zabieg częściowy, np. masaż karku, kości krzyżowej, stóp. Zabiegi relaksacyjne najczęściej połączone są z uciskaniem odpowiednich punktów aktywnych o działaniu uspokajającym i antystresowym. l
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Anna leder