Fundusz czeka na decyzję Senatu
Sejm przyjął ustawę o ubezpieczeniach w Narodowym Funduszu Zdrowia. Senat ma szanse zająć się nim dopiero w styczniu.
2 grudnia, po burzliwej debacie i przerwach w głosowaniu, Komisja Zdrowia zaakceptowała 22 poprawki, a 34 odrzuciła. Posłowie zgodzili się na wszystkie zapisy mające na celu sprecyzowanie miejsca pielęgniarek i położnych w nowym systemie. Utrzymali zapis mówiący o 0,15 proc. prowizji od składek ubezpieczenia zdrowotnego pobieranej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Kasę Rolniczych Ubezpieczeń Społecznych. Szefowie resortu pracy i polityki socjalnej zabiegali, by wynosiła ona 0,25 proc.
W głosowaniu przepadła też propozycja ministra Jerzego Hausnera, by zmniejszyć podstawę naliczania składki na ubezpieczenie zdrowotne dla osób pobierających zasiłki lub świadczenia przedemerytalne. Dzięki temu - zdaniem posłów - z tytułu składek co roku trafi do Funduszu co najmniej 200 mln zł więcej.
W głosowaniu przepadły najistotniejsze postulaty opozycji: możliwość odliczania od podatków całej składki na ubezpieczenie zdrowotne, zwiększenie wysokości odpisu składkowego dla bezrobotnych bez prawa do zasiłku, nadzór ministra finansów nad Funduszem, ograniczenie kosztów administracyjnych Funduszu. Nie zmieniło się też vacatio legis - ustawa ma wejść w życie 14 dni od opublikowania.
Trzecie czytanie projektu ustawy o NFZ zaplanowano na ostatnie w tym roku posiedzenie Sejmu. Opozycja zapowiadała, że jeśli ustawa nie zmieni swojego kształtu, będzie głosowała za jej odrzuceniem. 17 grudnia Sejm głosami posłów koalicji rządowej przyjął ustawę i przekazał Senatowi. Ten jednak będzie mógł się nią zająć dopiero w styczniu.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska