Kto zapłaci za zabiegi kardiologii inwazyjnej u dzieci na Śląsku

Marola Marklowska, Katowice
opublikowano: 17-02-2003, 00:00

Do końca 2002 roku za koszty zabiegów diagnostycznych i leczniczych z zakresu kardiologii inwazyjnej płaciło Ministerstwo Zdrowia. W tym roku miały za nie płacić kasy chorych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Poprzedni minister zdrowia Mariusz Łapiński zobowiązał się jednak, że resort wyjątkowo zapłaci za program kardiologii inwazyjnej dla dzieci na ląsku. Tak zapisano w porozumieniu zawartym ze związkowcami z ?Solidarności", którzy w styczniu przez 11 dni okupowali siedzibę ląskiej Regionalnej Kasy Chorych. Ministerstwo miało dać 7 mln zł. Dwa dni po złożeniu tych obietnic minister został odwołany.
Kierownictwo śląskiej kasy chorych potraktowało serio zobowiązania i miało nadzieję, że resort, reprezentowany już co prawda przez nowego ministra Marka Balickiego, słowa dotrzyma. W związku z tym wstrzymało płatności za zabiegi u dzieci, czekając na pieniądze z Warszawy.
Tymczasem ląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu, jedyny ośrodek medyczny w woj. śląskim, który wykonuje zabiegi kardiologii inwazyjnej u dzieci, już 6 stycznia poprosiło RKCh, aby udzieliła zgody na pokrycie kosztów przeprowadzenia cewnikowania interwencyjnego u 51 małych pacjentów z wrodzoną wadą serca. Dwa tygodnie później ponowiło swoją prośbę informując, że u 16 dzieci zabiegi zostały już wykonane. Według zeszłorocznych cen, każdy z nich kosztował 5 tys. zł.
Zarząd RKCh odpowiedział na oba pisma dopiero 3 lutego. Poinformował, że ze względu na brak możliwości finansowych kasa nie sfinansuje zabiegów.
?Równocześnie informuję, że oczekujemy na informację z Ministerstwa Zdrowia w sprawie ewentualnego finansowania procedury cewnikowania interwencyjnego wrodzonej wady serca u dzieci, która zgodnie z deklaracją ma się odbywać w ramach programu ministerialnego, lub na przekazanie do kas chorych środków finansowych na pokrycie kosztów ich wykonania" - napisano w piśmie przesłanym na ręce prof. Mariana Zembali, dyrektora CChS.
?Trzeba przestrzegać prawa, a ono nakazuje objęcie leczeniem również dzieci z wrodzonymi wadami serca" - denerwował się prof. M. Zembala.
10 lutego zarząd RKCh zmienił zdanie. Zdecydował, że zapłaci za cewnikowanie interwencyjne u dzieci. Będzie udzielał indywidualnej zgody na sfinansowanie takich zabiegów. Dwa dni później lekarze z CChS zostali poinformowani, że dostaną pieniądze również za zabiegi, które zostały już wykonane.
?Będziemy za nie płacili na bieżąco" - poinformował Mariusz Nowak, wicedyrektor RKCh ds. medycznych. Dodał, że trwają rozmowy w Ministerstwie Zdrowia w sprawie systemowego rozwiązania dotyczącego kardiologii inwazyjnej u dzieci.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marola Marklowska, Katowice

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.