Firmy naruszają przepisy o reklamie leków
Od początku obowiązywania ustawy Prawo farmaceutyczne główny inspektor farmaceutyczny wydał 31 decyzji nakazujących natychmiastowe zaprzestanie ukazywania się reklamy produktu leczniczego w telewizji, serwisach internetowych i prasie specjalistycznej.
Podejrzane zdrowie seksualne
?Kampania medialna związana z serwisem internetowym www.zdrowie-seksualne.pl zawiera elementy naruszające zakaz kierowania do publicznej wiadomości reklamy dotyczącej produktów leczniczych wydawanych wyłącznie na podstawie recepty oraz polegającej na prezentowaniu produktu leczniczego przez osoby posiadające wykształcenie medyczne, a także na odwoływaniu się do zaleceń osób uprawnionych do wystawiania recept" - uważa Dorota Duliban, główny inspektor farmaceutyczny. Nie zakwestionowała całej strony internetowej, natomiast nakazała firmie usunięcie z niej kontrowersyjnych elementów, które jej zdaniem, w myśl ustawy Prawo farmaceutyczne, stanowią reklamę produktu leczniczego.
?Stwierdziliśmy naruszenia związane z pewnymi elementami tego serwisu, takimi jak linki odsyłające do tzw. pressroomu, gdzie był cytowany szereg wywiadów z prof. Zbigniewem Lwem-Starowiczem i prof. Zbigniewem Izdebskim, w których expressis verbis znajdowało się odniesienie do leku Cialis. Te wypowiedzi autorytetów z dziedziny medycyny, ewidentnie naruszające zakaz odwoływania się w reklamie produktu leczniczego do zaleceń osób posiadających wykształcenie medyczne, po wydaniu przez nas decyzji zniknęły z serwisu" - mówi Robert Skóra, prawnik Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.
Zdaniem R. Skóry, zmiany dokonane przez autorów serwisu to duży postęp, ale inspektorat ma nadal krytyczne uwagi do strony internetowej. ?Mamy zastrzeżenia do charakterystycznej litery C (znaku graficznego Cialisu - przyp. red.) pojawiającej się w tle tej strony oraz do tzw. prezentacji dla dziennikarzy w archiwum sekcji Pressroom, w których nadal występuje nazwa handlowa leku" - mówi R. Skóra. Sprawdziliśmy: znak graficzny Cialisu oraz opis działania tego leku ukryte są na przykład pod hasłem ?Stypendium w dziedzinie urologii".
?Nasza strona internetowa jest etyczna, a informacje na niej zawarte są rzetelne. wiadczy o tym m.in. weryfikacja dostępu do sekcji dla lekarzy. Na stronie są też dostępne informacje o wszystkich metodach leczenia dysfunkcji erekcji w Polsce, czego nie ma na innych stronach internetowych poświęconych temu problemowi" - twierdzi Hubert Zawadzki, kierownik ds. komunikacji i PR w firmie Eli Lilly. Informacje o leku pod linkiem dotyczącym szkoleń w dziedzinie urologii zostały - jego zdaniem - ?podpięte" przez przypadek.
W Głównym Inspektoracie Farmaceutycznym jest przygotowywane kolejne wystąpienie do firmy Eli Lilly. GIF zapowiada, że sprawa będzie miała dalszy tok.
Decyzja głównego inspektora farmaceutycznego nakazująca natychmiastowe zaprzestanie ukazywania się reklamy leku sprzecznej z prawem farmaceutycznym może być wzmocniona wystąpieniem do sądu grodzkiego o ukaranie karą grzywny firmy, która uchyla się od jej realizacji. Jednak prawo farmaceutyczne wyposaża inspektora farmaceutycznego w jeszcze bardziej dotkliwy niż ewentualne kary finansowe instrument. ?Jeżeli firma Eli Lilly nie dostosuje się do decyzji po naszym kolejnym wystąpieniu, główny inspektor farmaceutyczny ma możliwość nakazania publikacji decyzji wraz ze sprostowaniem" - zapowiada R. Skóra. Niecelowe, jego zdaniem, byłoby natomiast likwidowanie całego serwisu edukacyjnego.
Wpadka na stronie
Ponownej interwencji GIF być może będzie wymagała także druga decyzja dotycząca kontrowersyjnej z punktu prawa farmaceutycznego kampanii medialnej w Internecie. W serwisie internetowym www.wpadka.pl inspektor farmaceutyczny dopatrzył się elementów reklamy produktu leczniczego Postinor Duo, wytwarzanego przez firmę Gedeon Richter Ltd. Na kampanię tę składa się szereg elementów obejmujących m.in. emitowany w telewizji spot reklamowy, odsyłający do serwisu internetowego www.wpadka.pl i treści w tym serwisie zawarte, a w szczególności odsyłające do innej strony internetowej prowadzonej przez lekarza. Stanowią one - w ocenie GIF - reklamę produktu leczniczego.
Decyzje głównego inspektora farmaceutycznego mają rygor natychmiastowej wykonalności. Firma może w terminie 14 dni zwrócić się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, ale nie wstrzymuje to wykonania decyzji. Mimo że decyzja nakazująca natychmiastowe zaprzestanie ukazywania się reklamy Postinor Duo w serwisie internetowym została wydana 31 grudnia 2003 roku, jeszcze w połowie stycznia br. zakwestionowane elementy nie zostały z serwisu usunięte.
O wiele bardziej skuteczne są działania inspektoratu farmaceutycznego na polu reklamy telewizyjnej. Szybkie egzekwowanie decyzji jest możliwe dzięki współpracy GIF z Krajową Radą Radiofonii i Telewizji i poszczególnymi nadawcami. ?Najpóźniej w ciągu 48 godzin po wydaniu decyzji nakazującej, KRRiT, wykorzystując swoje uprawnienia wynikające z ustawy o radiofonii i telewizji, nakazuje nadawcom zdjęcie z emisji reklam sprzecznych z obowiązującym prawem" - mówi R. Skóra.
Znikające reklamy telewizyjne
W ten sposób od początku grudnia 2003 roku do połowy stycznia zniknęły z ekranów reklamy dwóch produktów leczniczych, uznanych przez GIF za sprzeczne z prawem farmaceutycznym. Chodzi o telewizyjną reklamę produktu leczniczego Gripex (US Pharmacia sp. z o.o.), zawierającą sformułowania, z których wynikało, że produkt ten, w przeciwieństwie do leków tradycyjnych, które działają głównie na ból i gorączkę, szybko zwalcza wszystkie typowe objawy przeziębienia i grypy. W ocenie GIF, jest to niezgodne z prawem farmaceutycznym, które zabrania kierowania do publicznej wiadomości w reklamie treści, zapewniających, że przyjmowanie leku gwarantuje właściwy skutek, nie towarzyszą mu żadne działania niepożądane lub że skutek jest lepszy lub taki sam, jak w przypadku innej metody leczenia albo leczenia innym produktem leczniczym. Prawo farmaceutyczne mówi też, że reklama leku nie może wprowadzać odbiorcy w błąd, powinna prezentować produkt leczniczy obiektywnie oraz informować o racjonalnym stosowaniu.
Zdaniem głównego inspektora farmaceutycznego, także emitowana w telewizji reklama produktu leczniczego Ranigast (ZF Polpharma SA) nie spełniała tych warunków. Zawierała sformułowania wskazujące, że przyczyną zgagi i niestrawności jest nadmiar kwasów w żołądku oraz sugerujące, że lek usuwa przyczynę wyżej wymienionych dolegliwości. ?Ponieważ w świetle aktualnego stanu wiedzy, zwiększone wydzielanie kwasu solnego nie jest konieczne do wywołania zgagi lub niestrawności oraz z uwagi na fakt, iż Ranigast posiada wskazania do stosowania wyłącznie w zakresie objawowego leczenia zgagi i niestrawności, powyższe stwierdzenia mogą wprowadzać odbiorców w błąd" - uznał główny inspektor farmaceutyczny. Obie reklamy zostały wycofane z emisji.
Są też efekty monitoringu reklamy w prasie specjalistycznej. W grudniu ub. roku GIF wydał decyzję nakazującą natychmiastowe zaprzestanie ukazywania się reklamy produktu leczniczego Otrex 600 (Schwarz Pharma), która została opublikowana w Pulsie Medycyny. Decyzje głównego inspektora farmaceutycznego wraz z uzasadnieniem są dostępne na stronie www.gif.gov.pl.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska