Finanse NFZ: jest źle, ale nie dramatycznie

Ewa Szarkowska
opublikowano: 04-11-2009, 00:00

Nasze wcześniejsze prognozy o złej sytuacji finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia potwierdzają się. Mimo uruchomienia funduszu zapasowego, na świadczenia zdrowotne opłacane przez NFZ będzie w przyszłym roku o 1,5 mld zł mniej niż w roku 2009. Czy w tej sytuacji rząd Donalda Tuska zdecyduje się na podwyższenie składki zdrowotnej, co już od dawna postuluje opozycja? A może wróci pomysł dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mało kto wie, że to od cen skupu żyta zależy, ile pieniędzy na leczenie rolników trafi do kasy NFZ. 19 października 2009 r. prezes GUS opublikował informacje o średniej cenie skupu żyta za trzy kwartały br., która wynosi 34,10 zł za kwintal. NFZ poinformował, że jeszcze w tym roku będzie to skutkowało obniżeniem jego przychodów ze składek przekazywanych za pośrednictwem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o ok. 160 mln zł. Łącznie dziura w tegorocznym budżecie NFZ z powodu niższych wpływów z rolniczych składek na zdrowie wyniesie 660 mln zł. O reformie KRUS, dzięki której rolnicy płaciliby więcej do publicznej kasy na zdrowie, na razie można zapomnieć.

Dziurę pogłębia żyto

Cena skupu żyta wpłynie również na przychody ze składek w roku 2010. "W planie sporządzonym na podstawie wskaźników przekazanych przez Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej założyliśmy zmniejszenie planowanego przychodu ze składek w roku 2010 przekazywanych przez KRUS do poziomu 3 mld 405 mln zł. Ostatnia informacja GUS spowodowała konieczność przeszacowania tej prognozy do 3 mld 234 mln zł. Oznacza to, że poziom składek z KRUS wrócił do stanu z roku 2006" - wyjaśnia Dariusz Jarnutowski, dyrektor Departamentu Ekonomiczno-Finansowego NFZ.

Fundusz szacuje, że w 2010 r. może zaplanować na świadczenia zdrowotne 53,6 mld zł, czyli o 1,5 mld zł mniej niż wyda na ten cel do końca tego roku. Przypomnijmy, że plan pierwotny na rok 2009 przewidywał środki na świadczenia zdrowotne w wysokości 52,6 mld zł. Ale w trakcie roku dokonano trzech zmian, zwiększając planowane wydatki na zdrowie: w marcu o kwotę 847 mln zł, w sierpniu o 1 mld 152 mln zł i w październiku o 516 mln zł. "Łącznie w 2009 r. w stosunku do planu pierwotnego na świadczenia zdrowotne przeznaczono o 2,5 mld zł więcej, natomiast w stosunku do wykonania w roku 2008 więcej o kwotę 5 mld 963 mln zł" - podkreśla dyr. Jarnutowski.

Dodatkowe źródła finansowania tematem tabu

Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz przyznaje, że rok 2010 będzie na pewno bardzo trudny, bo realnie nakłady na świadczenia zdrowotne będą niższe. Nie będzie już funduszu zapasowego. Poza rezerwą ogólną płatnik nie będzie miał możliwości zamortyzowania ewentualnych niekorzystnych zmian w spływie składki. Ale na pytanie, czy w grę wchodzi zaciągnięcie pożyczki w banku Jacek Paszkiewicz odpowiada: "NFZ nie zamierza brać kredytu".

(...)

Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 18 (201) z 4 listopada 2009 r.

Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.