Epidemia zapalenia płuc coraz bliżej Polski. Dania i Holandia zgłaszają duży wzrost przypadków
W Europie rośnie liczba przypadków zapalenia płuc wśród dzieci. Według ekspertów niepokojący wzrost zachorowań ma związek z epidemią chorób układu oddechowego w Chinach.

Holandia i Dania zgłosiły gwałtowny wzrost liczby przypadków zachorowań na zapalenie płuc wśród dzieci. Indie, Tajwan i Wietnam zdecydowały się na podjęcie nadzwyczajnych działań w celu przygotowania swoich przychodni i szpitali na obsługę większej niż zwykle liczby pacjentów. Tymczasem chińskie ministerstwo zdrowia twierdzi, że wzrost liczby przypadków jest powiązany z nakładaniem się znanych patogenów – np. grypy czy RSV, a nie z pojawieniem się nowego wirusa. Według chińskich władz ds. zdrowia epidemię zapalenia płuc można powiązać z powszechną bakterią Mycoplazma pneumoniae, która zwykle atakuje dzieci. Objawy wywoływanej przez tę bakterię infekcji to najczęściej ból gardła, zmęczenie i utrzymujący się kaszel.
Tymczasem w Holandii liczba dzieci w wieku od 5 do 14 lat chorujących na zapalenie płuc wzrosła do 130 na 100 000 w tygodniu poprzedzającym 26 listopada – podał Holenderski Instytut Badań nad Usługami Zdrowotnymi (NIVEL). W zeszłym roku w szczytowym momencie na 100 000 dzieci na zapalenie płuc chorowało 58 dzieci. Lekarze pierwszego kontaktu odnotowali także więcej przypadków zapalenia płuc w grupie młodych ludzi w wieku od 15 do 24 lat.
Duński Statens Serum Institut (SSI) również poinformował, że coraz większa liczba Duńczyków uzyskała pozytywny wynik testu na zapalenie płuc. Liczba przypadków wzrosła ponad trzykrotnie w ciągu pięciu tygodni, ze 168 do 541 przypadków.
Nie wiadomo, czy wzrost liczby przypadków w Chinach ma związek ze wzrostem liczby chorych w Holandii i Danii.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Chiny: "niespotykany“ wzrost infekcji płuc u dzieci. WHO żąda wyjaśnień
Źródło: Puls Medycyny