Ekspozycja na bisfenol A a ryzyko zaburzeń neurorozwojowych - jest związek?

EG/PAP
opublikowano: 04-10-2023, 08:56

Do niedawna wykorzystywany szeroko do produkcji plastiku bisfenol A może u niektórych dzieci zwiększać zagrożenie autyzmem i ADHD – twierdzą naukowcy. Ryzyko jest istotnie powiązane z obciążeniem genetycznym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Badanie wykazało, że dzieci z ADHD i zaburzeniami autystycznymi gorzej wydalają BPA z organizmu.
Badanie wykazało, że dzieci z ADHD i zaburzeniami autystycznymi gorzej wydalają BPA z organizmu.
Fot. Adobe Stock

Jak przypomnieli badacze z Rowan-Virtua School of Osteopathic Medicine w USA, w ostatnich dekadach częstość występowania ADHD i zaburzeń ze spektrum autyzmu (autism spectrum disorder – ASD) silnie wzrosła. Czynniki, które za to odpowiadają są w dużej mierze nieznane. Coraz częściej mówi się w tym kontekście o znaczeniu czynników środowiskowych.

Geny sprawiają, że część osób nie wydala należycie BPA z organizmu

Według nowego badania opisanego na łamach „PLOS ONE”, odpowiedzialny może być m.in. bisfenol A (BPA) – wycofywana już substancja, całkiem niedawno powszechnie dodawana do plastików.

Badanie wykazało, że dzieci z ADHD i zaburzeniami autystycznymi gorzej wydalają BPA z organizmu.

Wcześniejsze analizy wiązały już występowanie wspomnianych problemów z ekspozycją na działanie BPA. Kiedy substancja ta dostanie się do organizmu przez układ pokarmowy lub oddechowy, jest unieszkodliwiana w wątrobie, w procesie zwanym glukuronidacją. Do toksyny dodawana jest wtedy cząsteczka jednego z cukrów. Dzięki temu trucizna staje się rozpuszczalna w wodzie i może być usunięta w nerkach.

Ludzie jednak różnią się pod względem sprawności unieszkodliwiania BPA. Niektóre osoby, z powodu uwarunkowań genetycznych, mają z tym większe trudności niż inni. Jak się teraz okazało, znaczna część dzieci z ADHD i zaburzeniami autystycznymi należy właśnie do tej grupy. Oznacza to, że na ich organizm, w tym na układ nerwowy, BPA działa przez dłuższy czas.

Ryzyko zaburzeń neurorozwojowych: nie tylko ekspozycja na potencjalnie szkodliwe substancje

Potrzebne są kolejne badania – podkreślają naukowcy – sprawdzające wpływ BPA na rozwój wspomnianych problemów w czasie ciąży, kiedy toksyna działa w organizmach matek.

Za rozwojem autyzmu i ADHD najprawdopodobniej kryją się także inne czynniki – wyjaśniają badacze. Spowolnione usuwanie BPA nie dotyczy bowiem wszystkich dzieci z wymienionymi kłopotami.

BPA musi być jednak jednym z ważniejszych czynników, ponieważ jego wpływ udało się wykryć już w relatywnie niewielkim badaniu. Objęło ono 66 dzieci z autyzmem, 46 - z ADHD i 37 dzieci zdrowych.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Autyzm: tysiące Polek nie posiada oficjalnej diagnozy

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.