Atopowe zapalenie skóry - co może wywołać zaostrzenie choroby?

EG/PAP
opublikowano: 04-10-2023, 09:43

Atopowe zapalenie skóry (AZS), najczęstsza choroba skóry wieku dziecięcego. Do jej rozwoju i zaostrzenia przyczynia się splot czynników genetycznych, immunologicznych i środowiskowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Około 20 proc. małych dzieci ma problemy ze skórą, jednak najczęściej większość z nich wyrasta.
Około 20 proc. małych dzieci ma problemy ze skórą, jednak najczęściej większość z nich wyrasta.
Fot. Adobe Stock

AZS to cały zespół dolegliwości, nie tylko skórnych. Jednym z najbardziej dolegliwych objawów jest uporczywy świąd, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie i przyczynia się do zaburzeń snu.

Dieta eliminacyjna to nie sposób na objawy AZS

Objawy w przebiegu AZS są na tyle uporczywe, że pacjenci starają się wyeliminować wszelkie czynniki, które mogą prowadzić do zaostrzenia. Jednym ze sposobów po jaki sięgają są restrykcyjne diety eliminacyjne.

– To podstawowy błąd w sytuacji AZS. Należy eliminować tylko produkty, które szkodzą, które mają ewidentny związek z nasileniem zmian skórnych. Najłatwiej powiedzieć: „Proszę nie pić mleka, nie jeść orzechów, czy sera”. A na końcu zostaje tylko ryż i woda - zwraca uwagę prof. Irena Walecka kierownik kliniki dermatologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Około 20 proc. małych dzieci ma problemy ze skórą, jednak najczęściej większość z nich wyrasta. Z reguły do 15. roku życia u 80 proc chorych AZS wyhamowuje. Ale to nie znaczy, że znika na zawsze.

– Pamiętajmy, że jest predyspozycja genetyczna, a zatem skóra ma pewne wady bariery naskórkowej. Taki chory pozostaje pacjentem specjalnego nadzoru, musi całe życie się emolientować, czasem stosować leki, a gdy pojawią się zmiany, natychmiast reagować. Bo choroba może wrócić - albo wręcz dopiero pojawić się w wieku dorosłym - mówi specjalistka.

Według obowiązującej klasyfikacji wyróżniamy AZS niemowlęce, które z reguły pojawia się po 3. miesiącu życia, AZS dziecięce, które trwa do 12. r.ż. i młodzieńczo-dorosłe.

Nie tylko objawy skórne

AZS jest chorobą heterogenną - ma różny wiek zachorowań, różny przebieg, różne nasilenie, wiele odmian, a co za tym idzie, czynników środowiskowych, które nakładają się na określone mutacje genowe jest bardzo dużo.

W badaniu przeprowadzonym kilka lat temu przez Fundację Łuszczycy i ŁZS Amicus większość respondentów odpowiedziała, że świąd towarzyszy im dłużej niż 18 godzin na dobę.

– Wyobraźmy sobie, że cały czas skóra swędzi nas jak po ugryzieniu komarów, ciągle chce nam się podrapać, jednak to nic nie zmienia, aż w pewnym momencie mamy ochotę wrzeszczeć z bezsilności - mówi Dagmara Samselska, prezeska Fundacji.

Te uczucia są tak dojmujące, że niektórzy z chorych mają myśli samobójcze, zwłaszcza że zmiany są widoczne: na rękach, powiekach, na szyi. A stygmatyzacja ma się, niestety, dobrze. Chorzy są zmęczeni, wycofują się ze swoich codziennych aktywności, stronią od towarzystwa, wpadają w depresję.

AZS to czynnik sprzyjający innym chorobom zapalnym

AZS nie jest wyłącznie chorobą skóry, choć to na skórze się manifestuje.

– Gdy ruszy atopowe zapalenie skóry, mogą zacząć się też inne choroby, które wynikają z procesu zapalnego: dychawica oskrzelowa, zapalenie błony śluzowej nosa, katar sienny, półpasiec, nawracające opryszczki - cały krąg. Dziś już wiemy, że ten uogólniony stan zapalny przekłada się może z czasem także na choroby układu sercowego, otyłość, nadciśnienie. Od wszechpanującego stanu zapalnego chorują wszystkie narządy. Dlatego włączając wcześniej właściwe leczenie ograniczamy inwalidztwo - zwraca uwagę prof. Walecka.

Warto zwrócić też uwagę, że w ciągu życia chorego obciążenie chorobą kumuluje się, nakładają się na nią kolejne sytuacje związane ze zdrowiem.

– I trochę jak kula śnieżna taki chory zbiera po drodze wszystkie tego efekty. To sprawia, że perspektywa społeczna czy zawodowa takich chorych jest gorsza niż rówieśników. Dlatego tak ważne jest, by miał wsparcie psychologiczne - mowa o tym jest nawet w rekomendacjach towarzystwa naukowych: każdy pacjent niezależnie od tego jaki ma typ AZS powinien obligatoryjnie mieć wsparcie psychologiczne lub psychiatryczne - zwraca uwagę Dagmara Samselska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W alergiach skórnych: pokrzywce i AZS lekarz rodzinny ma dziś więcej opcji leczenia

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.