Ekspert: wakacje to trudny okres dla centrów krwiodawstwa
Światowy Dzień Krwiodawcy obchodzony jest corocznie 14 czerwca. - Oddawanie krwi nie szkodzi zdrowiu, wręcz przeciwnie - podkreśla Michał Szostek, kierownik działu dawców i pobierania Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie (RCKiK). Jak dodaje, w okresie wakacyjnym taka inicjatywa będzie szczególnie cenna.

Światowy Dzień Krwiodawcy ma służyć podniesieniu globalnej świadomości potrzeby zapewnienia bezpiecznej krwi do transfuzji; podkreślenia kluczowego wkładu dobrowolnych, nieodpłatnych dawców krwi w krajowe systemy opieki zdrowotnej i wsparcia publicznej służby krwi, organizacji zrzeszających dawców krwi oraz innych organizacji pozarządowych propagujących honorowe krwiodawstwo.
– Nie każdy wie, że krwi nie da się wyprodukować, można się nią tylko podzielić. Można oddać cząstkę siebie po to, aby uratować ludzkie życie - podkreślił Michał Szostek.
Liczba krwiodawców w Polsce wzrasta
Jak powiedział Michał Szostek, z roku na rok liczba krwiodawców wzrasta.
– Niestety, żeby spokojnie spać ciągle musimy zachęcać tych jeszcze niezdecydowanych - powiedział. Jest to szczególnie istotne w okresie urlopowym - dodał.
Okres wakacyjny jest najtrudniejszym dla Centrów Krwiodawstwa.
– Po pierwsze dawcy migrują, więc nie są na miejscu i ta regularność oddawania krwi spada. Poza tym, jak się przemieszczają, to również zdarzają się wypadki komunikacyjne, urazy wielonarządowe, a to wymaga dużej ilości produktów krwioleczniczych - zauważył kierownik dawców i pobierania stołecznego RCKiK.
Zachęcił wszystkich, tych zdecydowanych i niezdecydowanych, aby jeszcze przed urlopem odwiedzili najbliższe centrum krwiodawstwa.
Kto i jak może zgłosić się do oddania krwi?
– Należy zgłosić się do jakiejkolwiek placówki poboru krwi, czy to stacjonarnej czy mobilnej, mieć przy sobie dokument potwierdzający tożsamość, mieć od 18 a 65 lat, ważyć powyżej 50 kg i co najważniejsze - czuć się zdrowym. To, czy możemy oddać krew czy nie, zweryfikuje na miejscu lekarz, który będzie nas kwalifikował, ale my musimy czuć się zdrowo, żeby zgłosić się do takiej placówki - podkreślił.
– Jednorazowe oddanie krwi to 450 ml, tyle może oddać spokojnie drobna kobieta, jak i potężny mężczyzna. Sam zabieg pobierania krwi trwa około 5-6 minut, natomiast wiążą się z tym jeszcze inne procedury; rejestracja, wstępne badania, pobranie krwi na morfologię i wywiad medyczny z lekarzem. Trzeba więc mieć troszeczkę tego czasu wolnego, w zależności też od tego, ilu jest chętnych - zauważył.
Jakiej grupy krwi najbardziej w Polsce brakuje?
Najbardziej popularną grupą krwi w Polsce jest ARh+ i - jak powiedział Szostek - dawców takiej krwi jest najwięcej. Natomiast w tym momencie np. w województwie mazowieckim największe braki widoczne są w grupach ORh- i BRh-.
– Warto zaglądać na strony RCKiK w poszczególnych regionach Polski, ponieważ tam z reguły wszystkie centra pokazują na bieżąco swoje stany magazynowe, żeby krwiodawcy widzieli jakiej grupy krwi brakuje - dodał.
Oddając co najmniej 6 litrów krwi lub odpowiadającą tej objętości ilość innych jej składników (w przypadku kobiet jest to 5 litrów), można uzyskać tytuł oraz odznakę honorową „Zasłużony Honorowy Dawca Krwi”.
– Mamy zasłużonych dawców pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia.Wszystko zależy od litrażu krwi, którą dawcy przekazali na potrzeby innych. Aktualnie najwyższym odznaczeniem jest “Honorowy Dawca Krwi-Zasłużony dla Zdrowia Narodu” - po oddaniu 20 litrów krwi - dodał Szostek.
– Nie ma żadnych badań naukowych, które wskazywałyby, że oddawanie krwi jest szkodliwe dla naszego zdrowia, wręcz przeciwnie. Oddając krew wytwarzamy świeże krwinki, więc jest to tylko dodatkowy plus - podkreślił Szostek.
PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ: opłaty za krew i jej składniki pozostaną bez zmian
Źródło: Puls Medycyny