Eksperci: wyprodukowanie i podanie szczepionki zawsze będzie tańsze niż leczenie powikłań

IK
opublikowano: 20-10-2023, 16:22

W trakcie Kongresu VACCINE FORUM 2023 eksperci dyskutowali nad tym, jak zwiększyć wyszczepialność wśród społeczeństwa. Jak się okazuje, zainteresowanie szczepieniami maleje, a dodatkowo pacjenci zmagają się z różnymi barierami. Jednym z najważniejszych czynników, które mogą zmienić sytuację, jest edukacja.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Koszt wyprodukowania i podania szczepionki zawsze będzie niższy niż koszt leczenia pacjenta z powikłaniami.
Koszt wyprodukowania i podania szczepionki zawsze będzie niższy niż koszt leczenia pacjenta z powikłaniami.
Fot. Pixabay

20 października 2023 r. w Centrum Nauki Kopernik odbyła się trzecia edycja Kongresu VACCINE FORUM, organizowanego przez ekspertów Instytutu Ochrony Zdrowia i Porozumienia na Rzecz Dobrych Praktyk w Szczepieniach.

Jeden z paneli poświęcony był kalendarzowi szczepień: „Kalendarz szczepień: od aktualnych wyzwań do przyszłości immunoprofilaktyki”. Jego moderatorem był prof. Marcin Czech, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, a gośćmi: prof. dr hab. n. med. Teresa Jackowska, kierownik Kliniki Pediatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego; Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej; dr n. med. Monika Wanke-Rytt, przewodnicząca Zespołu ds. Kontroli Zakażeń, zastępca kierownika Oddziału Klinicznego Obserwacyjno-Izolacyjnego i Pediatrii UCK WUM; Urszula Szybowicz, prezes Fundacji Nie Widać Po Mnie, dyrektor operacyjna Polskiej Federacji Szpitali.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ekspert: grypa zbiera żniwo wśród seniorów. Ratunkiem są szczepienia

Dlaczego tak ważne jest szczepienie dorosłych?

Prof. Teresa Jackowska zaczęła od tego, że można przydzielić ludzi do trzech grup pod względem szczepień: kobiety w ciąży, dorośli z różnymi czynnikami ryzyka i osoby zupełnie zdrowe, które powinny się szczepić, by chronić innych (tzw. strategia kokonowa). Obecnie kobiety w ciąży mogą bezpłatnie szczepić się przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B oraz grypie. Dodatkowo powinny zaszczepić się przeciwko krztuścowi w odpowiednim trymestrze ciąży po to, by przekazać przeciwciała noworodkowi.

– Szczepionka przeciwko RSV jeszcze nie jest dostępna, ale już zarejestrowana. Dodatkowo mamy szczepionkę przeciw HPV. Zaszczepienie w wieku dziecięcym chroni w dorosłym życiu. To profilaktyka nie tylko raka szyjki macicy, ale także sromu, odbytu - przypomniała prof. Jackowska.

Jak dodała prezes PTD, osoby zdrowe często mają podejście „po co mam się szczepić, przecież nigdy nie chorowałem”. Tymczasem chodzi o to, żeby nie zarazić innych, szczególnie tych, którzy są narażeni na ciężki przebieg choroby, oraz małych dzieci.

– Zalecenia są, ale może za mało o nich mówimy. Jest przeświadczenie, że szczepi się tylko małe dzieci. To nie kwestia pieniędzy, tylko świadomości - dodała profesor.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciwko grypie powinny być bezpłatne dla dzieci i młodzieży. OPZCI apeluje do MZ

Jakie korzyści ze szczepień mogą odnieść szpitale?

Zdaniem Urszuli Szybowicz, szpitale są postrzegane jako główne miejsce, do którego idziemy, kiedy jesteśmy chorzy. POZ wcale nie jest przez nas tak mocno wykorzystywany, zdecydowanie częściej chodzimy do apteki.

– W trakcie pandemii COVID-19, kiedy nie było jeszcze szczepień, nastąpił paraliż systemu ochrony zdrowia głównie z powodu zatłoczonych szpitali. Nie możemy sobie pozwolić społecznie i finansowo na to, żeby tak drogie, specjalistyczne leczenie, które jest prowadzone w szpitalu, dotyczyło chorób, które możemy zwalczyć najprostszą profilaktyką w postaci szczepień. W ogóle nie korzystamy ze szczepień jako społeczeństwo. Mówimy dużo o edukacji społeczeństwa, ale gdybyśmy zapytali wielu przedstawicieli kadry medycznej, to okazuje się, że sami nie szczepią się regularnie, np. przeciwko grypie. Są oni ogromnym zagrożeniem dla pacjentów, z którymi spotykają się na co dzień - tłumaczyła dyrektor operacyjna Polskiej Federacji Szpitali.

Jak dodała, profilaktyka zawsze będzie najtańsza. Po pierwsze szczepienia nie wykonujemy w szpitalu, tylko w jednostkach typu POZ czy apteki. Koszt wyprodukowania i podania szczepionki zawsze będzie niższy niż koszt leczenia pacjenta z powikłaniami, który nie tylko leży w szpitalu, ale również nie ma go wtedy w pracy. To są koszty społeczne, które ponosimy w ramach leczenia jednej jednostki chorobowej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw grypie w aptekach będą bezpłatne

Jaka jest rola farmaceuty w zniesieniu barier do szczepień ochronnych?

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska przypomniała, że możliwość zaszczepienia się w aptece została bardzo dobrze przyjęta przez społeczeństwo. Aptek jest dużo i pacjenci chętniej przychodzą tam niż do POZ. Niestety nadal ścieżka do szczepienia w Polsce nie jest prosta.

– Liczyliśmy na to, że zostanie ona zdecydowanie skrócona i dostęp do szczepienia w aptece zostanie ułatwiony. Na dzień dzisiejszy nie wygląda to dobrze. Mamy bariery administracyjne oraz finansowe. W okresie pandemii pacjenci otrzymywali szczepionkę i usługę szczepienia bezpłatnie. Teraz muszą płacić, szczególnie pacjenci, którzy są czynni zawodowo - od 18. do 65. roku życia. Dla seniorów 65+ szczepienia są bezpłatne, więc liczymy na to, że ta grupa wiekowa chętnie skorzysta ze szczepień. Jednak martwi nas zmniejszenie zainteresowania szczepieniami zalecanymi - mówiła prezes NRA.

Dodała, że farmaceuci widzą problem, jeśli chodzi o szczepienia wykonywane komercyjnie, ponieważ pacjenci przyzwyczaili się do tego, że szczepienia są bezpłatne.

Zdaniem prezes NRA szczepienie to długofalowa inwestycja, która ma ogromne znaczenie dla pacjenta, ale także dla całego systemu ochrony zdrowia. Jeśli zainwestujemy w szczepienia przeciw różnym chorobom, wówczas na pewno przełoży się to na konkretne oszczędności finansowe. Pieniądze są kluczowe, jeśli mówimy o systemie ochrony zdrowia.

– Z punktu widzenia farmaceuty i rozmów z pacjentami w aptekach, jasno wynika, że dorośli nie znają kalendarza szczepień. Nie wiedzą, na co powinni się szczepić. Farmaceuci włączają się w system edukacji i promocji szczepień. Wielu pacjentów przekonaliśmy do tego, by się zaszczepili. Warto zainwestować w edukację i promocję szczepień w aptekach - stwierdziła Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Ile NFZ zapłaci za szczepienia w aptece? Jest projekt zarządzenia

Jakie jest podejście rodziców do szczepień ochronnych?

Jak się okazuje, zdecydowanie brakuje edukacji w zakresie szczepień na każdym poziomie. Również dzieci są pomijane w procesie edukacji, zupełnie niepotrzebnie. Jak twierdzi dr Monika Wanke-Rytt, rodzice nie otrzymują wystarczająco dużo informacji na temat szczepień. Ponadto nie mówi się też otwarcie o powikłaniach szczepień. Zdaniem specjalistki wcale nie należy ich ukrywać.

– Edukacja buduje pewne zaufanie. Rodzice są chętni do szczepień, ale odbijają się od drzwi lekarzy, którzy wymyślają pewne działania ograniczające zaufanie pacjenta do tej grupy zawodowej. Rodzice boją się podjąć decyzję, jeżeli ta decyzja jest zrzucona na nich - stwierdziła przewodnicząca Zespołu ds. Kontroli Zakażeń.

Dodała, że istnieje także bariera organizacyjna. Jeżeli rodzice nie będą przekonani do tego, że w ciągu jednej wizyty mogą zaszczepić dziecko wieloma szczepionkami i jest to bezpieczne, to trudno zapewnić dobrą wyszczepialność takiego pacjenta.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw COVID-19 będą finansowane przez MZ od 1 grudnia

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.