Eksperci: łóżek szpitalnych nie jest za dużo. Zamiast je zlikwidować, najpierw zdefiniujmy jakich potrzebujemy

EG
opublikowano: 10-10-2023, 14:53

Dziś powtarzamy wiele procedur diagnostyczno-terapeutycznych na różnych szczeblach, marnujemy więc środki i opóźniamy dostarczenie adekwatnej opieki zdrowotnej - mówił podczas debaty prof. Paweł Buszman, członek Rady Ekspertów senackiej Komisji Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

10 października odbyła się debata „Zdrowie po wyborach – kluczowe wyzwania” organizowana przez Związek Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego. Udział w dyskusji wzięli m.in. prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Katowicach dr Tadeusz Urban i senator Beata Małecka-Libera.

Alarmujące dane o stanie systemu ochrony zdrowia

Senator Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, przypomniała, że Komisja ściśle współpracowała z licznym gronem ekspertów, którzy wsparli senatorów z opracowaniu rekomendacji na czas nowej kadencji Parlamentu. W jakim miejscu ochrona zdrowia znajduje się obecnie?

– Spodziewana długość życia spada dwukrotnie szybciej niż w innych państwach europejskich.Liczba nadmiarowych zgonów latach 2020-2022 przekroczyła 250 tysięcy. Nie są to wyłącznie zgony spowodowane COVID-19. Według oficjalnych danych na COVID-19 zmarło 120 tysięcy osób. W roku 2021 r. liczba zgonów przekroczyła średnią z poprzednich lat o 154 tysiące. Ponad 25 proc. zgonów Polaków jest możliwych do uniknięcia, ale do tego potrzeba nie tylko zmiany systemu, ale przede wszystkim mocnego wsparcia dla zdrowia publicznego. Tymczasem wydatki na zdrowie w odniesieniu do PKB realnie spadają - powiedziała senator Małecka-Libera.

W 2023 r. na zdrowie wpłynie ponad 30 mld zł mniej. Drugim elementem uszczuplającym budżet, zdaniem senator Małeckiej-Libery, jest ustawa o zawodzie lekarza. Znalazł się w niej zapis o przesunięciu finansowania części świadczeń z budżetu MZ do budżetu NFZ pochodzących ze składek. Chodzi m.in. koszty poszerzenia dostępu do darmowych leków. Małecka-Libera przypomniała, że na ponad 20 mld zł szacuje się zadłużenie sektora szpitalnego, z czego 2 mld zł stanowią zadłużenia wymagalne.

– 4 miliony pacjentów czeka na poradę specjalistyczną, natomiast 560 tysięcy na planową operację - dodała senator.

Czas na lepszą koordynację

Jakie są najważniejsze punkty rekomendacji? Jak zaznaczyli eksperci ochrona zdrowia to przede wszystkim zasoby, a więc kadry i infrastruktura oraz finansowanie i organizacja. Ich zdaniem wyznacznikiem zmian w systemie opieki zdrowotnej powinno być osiągnięcie odpowiednich wartości wskaźników zdrowotnych.

– Celem reorganizacji ochrony zdrowia powinno być uzyskanie założonych wyników zdrowotnych, ocenianych w skali całego kraju i poszczególnych populacji. Celem powinno być też uzyskanie kompleksowej opieki na poszczególnych poziomach kompetencji. (...) a także przyspieszenie procesu diagnostyczno-terapeutycznego i poprawa dostępności w zakresie opieki specjalistycznej. Tymczasem dziś powtarzamy wiele procedur diagnostyczno-terapeutycznych na różnych szczeblach, marnujemy więc środki i opóźniamy dostarczenie adekwatnej opieki zdrowotnej - zauważył prof. Paweł Buszman, członek Rady Ekspertów senackiej Komisji Zdrowia.

Jego zdaniem warto więc rozważyć łącznie podmiotów medycznych w organizacje koordynujące kompleksowe wykorzystanie zasobów systemu. Koordynacja miałaby dotyczyć różnych poziomów: POZ, opiekę senioralną oraz nocną i świąteczną opiekę, a także szpitale powiatowe realizujące świadczenia z zakresu interny czy chirurgii ogólnej. W jego ocenie z bazy łóżkowej należałoby także wyodrębnić łóżka do pobytu krótkoterminowego i zabiegowe.

– Dziś mówimy, że mamy za mało łóżek, ale to nie jest prawda. Powinniśmy zdefiniować ile potrzebujemy np. łóżek do opieki paliatywnej i długoterminowej - zauważył prof. Buszman.

II poziom koordynacji to szpitale wojewódzkie, które w obecnych realiach zamiast współpracować, często ze sobą konkurują o zasoby.

– Na niższych poziomach możemy mówić o różnych konsorcjach POZ ze szpitalami miejskimi, jak i specjalistycznymi z pomocą doraźną i opieką długoterminową. Kontakt dotyczyłby nie pojedynczych świadczeniodawców, a konsorcjów - dodał prof. Buszman.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak sfinansować więcej za mniej, czyli o polityce lekowej przy okrągłym stole

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.