Dr Maciej Krawczyk, prezes KRF: realizacja naszych postulatów kosztowałaby ok. 20 mld zł
Politycy i decydenci muszą podjąć decyzję w jakim kierunku zmierza polityka państwa w obszarze usług publicznych. Obrazowo rzecz ujmując, muszą zdecydować: czy wydać dodatkowe pieniądze na zbrojenie, czy na zdrowie, które zdecydowana większość Polaków uznaje za priorytet - powiedział portalowi pulsmedycyny.pl prezes KRF Maciej Krawczyk.
“Ostatni gasi światło”, “Ochrona zdrowia kona”, “Nie ma medyków, nie ma leczenia”, “Wyleczcie, albo dobijcie” - pod takimi hasłami protestowali 11 września br. medycy w Warszawie. Według organizatorów było nawet 30 tys. protestujących.

Prezes Krawczyk: postulaty medyków nie są wygórowane
W rozmowie z portalem pulsmedycyny.pl prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów Maciej Krawczyk przyznał, że środowisko nie ma wielkich nadziei na dialog z rządzącymi. We wczorajszej rozmowie z Radiem Zet minister Adam Niedzielski ocenił, realizacja postulatów medyków jest równie realna jak lot na Marsa. Jak odniósł się do tych słów prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów?
- Nawet pacjenci pytają nas dlaczego pracujemy za takie wynagrodzenia. Mówią nam: tyle pracujecie, poświęcacie się dla nas, opiekujecie się nami, a w zamian zarabiacie tak mało. Mogę więc zapewnić pana ministra, że my już w pewnym sensie jesteśmy w kosmosie i lot na Marsa nie jest nam potrzebny. Pacjenci powierzają nam swoje zdrowie, swoje ciało i trudne emocje jakie przeżywają w chorobie, ale choć nasza praca fizjoterapeutów i pozostałych medyków jest tak odpowiedzialna, to wielu z nas nie zarabia nawet średniej krajowej. Młodzi pracownicy ochrony zdrowia nie są często w stanie założyć rodziny i rozpocząć samodzielnego życia, ponieważ zwyczajnie ich na to nie stać – powiedział prezes KRF.
Dr Maciej Krawczyk wskazał w rozmowie z portalem pulsmedycyny.pl, że szacunkowy koszt realizacji postulatów zgłoszonych przez medyków to ok. 20 miliardów zł.
- Nie jestem wprawdzie ekonomistą, ale nie jest to trudny rachunek. Państwo wydaje na rocznie na ochronę zdrowia ok. 100 mld rocznie, z czego ok. 50 mld stanowią wynagrodzenia medyków. Jeśli np. podwoimy pensje, to koszt takiego działania wyniesie ok. 20 mld zł. Politycy i decydenci muszą podjąć decyzję w jakim kierunku zmierza polityka państwa w obszarze usług publicznych. Obrazowo rzecz ujmując, muszą zdecydować: czy wydać dodatkowe pieniądze np. na zbrojenie, czy na zdrowie, które zdecydowana większość Polaków uznaje za priorytet. Przykładowo, w Czechach lekarz zarabia dwukrotność średniej krajowej. Widać więc, że w państwie, z którym możemy się porównywać, spełnienie takiego postulatu jest możliwe - mówi dr Maciej Krawczyk.
Politycy od lat nie szanują medyków
W ocenie prezesa Krawczyka obowiązująca od lipca ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w OZ, na której skorzystało ok. 10 – 15 proc. fizjoterapeutów, jest absurdalna i podzieliła środowisko.
- W myśl jej zapisów na podwyżkę mogą liczyć tylko ci medycy, którzy zatrudnili się do lipca - powiedział.
Innym problemem, na który zwrócił uwagę, jest brak szacunku okazywany medykom przez rządzących. Zdaniem prezesa KRF taka postawa decydentów pozostaje niezmienna od lat, mimo że zmieniają się rządzące ekipy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Komentarze liderów protestu medyków. “Dawno zostaliśmy wystrzeleni w kosmos”
Źródło: Puls Medycyny