Czym się pochwalimy ministrom zdrowia w UE
Polska przygotowuje się do prezydencji w Unii Europejskiej. Także w zdrowiu. Najlepszy dowód to pierwsza wizyta nad Wisłą unijnego komisarza ds. zdrowia i ochrony konsumentów Johna Dalli.
Mimo ograniczeń budżetowych w wydatkach na świadczenia zdrowotne, Polska w promocji zdrowia widzianej z perspektywy UE wypada nie najgorzej, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę sztandarowe projekty. John Dalli był pod wrażeniem osiągnięć prof. Henryka Skarżyńskiego realizującego z uporem (i sukcesami) program przesiewowych badań słuchu u dzieci. Możemy się także pochwalić wzorcowym, jak mówi prof. Bolesław Samoliński, projektem wczesnego wykrywania i leczenia astmy Polastma. Na tych doświadczeniach bazować zresztą będzie program polskiej prezydencji w zakresie ochrony zdrowia.
Coś zaczyna się także dziać w e-zdrowiu, które, jak twierdzi komisarz Dalli, będzie kluczowe dla poprawienia efektywności działania ochrony zdrowia w Europie. Po elektronicznej recepcie do testów jest już podobno gotowy system Internetowe Konto Pacjenta. Dzięki niemu każdy Polak będzie mógł gromadzić dane o swoim zdrowiu w jednym miejscu w postaci elektronicznej. Konto ma także ułatwić lekarzom szybkie dotarcie do istotnych informacji przy stawianiu diagnozy i przepisywaniu leków. Pod warunkiem, że pacjent udostępni im swoje dane.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Magdalena Sowińska; [email protected]