Czas na wieloprofilowe inwestycje w lecznictwie
Czas na wieloprofilowe inwestycje w lecznictwie
- Alina Treptow
Sieć medyczna Lux Med buduje w stolicy szpital. W przychodnie i zakłady opiekuńcze inwestują też EMC Instytut Medyczny i Enel-Med. Polskiemu rynkowi opieki medycznej przygląda się także właściciel… Biedronki.
W medycynie ruszają właśnie wielomilionowe inwestycje i to zarówno w części prywatnej, jak i publicznej. Jedną z największych może pochwalić się sieć medyczna Lux Med. Grupa, która kilka miesięcy temu przejęła szpital onkologiczny Magodnet, zapowiada utworzenie własnego szpitala wieloprofilowego. Kupiła działkę z wybudowanym przez dewelopera budynkiem przy ulicy Elbląskiej na warszawskim Żoliborzu.
„Przekształcimy go w kilkuprofilowy szpital z 240 łóżkami. Z pracami remontowymi ruszyliśmy pod koniec października, a pierwszego pacjenta chcemy przyjąć na początku 2017 r.” — zapowiada Anna Rulkiewicz, prezes Lux Medu.
Zalety skoordynowanej opieki medycznej
Prezes Rulkiewicz nie ujawnia specjalizacji nowej placówki, tłumacząc, że jest na to za wcześnie. Spółka rozważa też przeniesienie części działalności z innych jednospecjalistycznych szpitali Lux Medu, które dzisiaj są rozsiane po całej Warszawie.
„Dzięki nowej inwestycji będziemy mogli zapewnić pacjentom skoordynowaną opiekę medyczną, czyli ścieżkę leczenia pacjenta od lekarza rodzinnego, przez diagnostykę, specjalistykę, na lecznictwie szpitalnym kończąc. Obecnie oferujemy ją w ramach leczenia onkologicznego. Oczywiście, planujemy powalczyć o kontrakt z NFZ” — informuje Anna Rulkiewicz.
Brak kontraktu z NFZ może być największą barierą dla nowego szpitala. Dotychczasowe doświadczenia pokazały, że bez takiego kontraktu wieloprofilowy szpital sobie nie poradzi.
Lux Med nie podał kwoty inwestycji. Na rynku szacuje się, że koszt placówki to średnio 1 mln zł w przeliczeniu na łóżko. Opierając się na tych szacunkach, szpital Lux Medu może kosztować około 240 mln zł. Cena może trochę się różnić, ponieważ Lux Med kupił działkę z budynkiem, początkowo z przeznaczeniem biurowym, który zostanie przekształcony w szpital. Według szacunków ekspertów, placówka może kosztować 150-200 mln zł. Ale kwota inwestycji może jeszcze wzrosnąć, ponieważ działka, na której stoi przyszła lecznica Lux Medu, daje możliwość rozbudowy, a tej spółka nie wyklucza.
Inwestycja nie jest pierwszym podejściem Lux Medu do własnego, wieloprofilowego szpitala. Spółka miała już działkę pod jego budowę wiele lat temu, ale ostatecznie ją sprzedała. Plany pokrzyżowała wtedy pogarszająca się sytuacja na rynku szpitalnym oraz perspektywa wieloletniej, zbyt długiej, inwestycji. Zdaniem prezes Rulkiewicz, zakup działki już z budynkiem znacząco skróci cały proces.
EMC zainteresowany placówkami powiatowymi
W części szpitalnej kolejne inwestycje zapowiada EMC Instytut Medyczny. „Ruszamy z rozbudową szpitala Regionalne Centrum Zdrowia w Lubinie. Jego nowe skrzydło, w którym będą się mieściły szpitalny oddział ratunkowy z lądowiskiem dla helikopterów, nowy blok operacyjny wraz intensywną terapią i diagnostyką obrazową, pochłonie 20 mln zł” — szacuje Agnieszka Szpara, prezes EMC Instytutu Medycznego.
Prezes EMC wyjaśnia, że zarządzana przez nią sieć jest operacyjnie i finansowo gotowa przejmować kilka szpitali rocznie. Ile dokładnie ich będzie, trudno powiedzieć, szczególnie że rozmowy z samorządami są społecznie bardzo wrażliwe, w związku z czym trwają długo. EMC specjalizuje się przede wszystkim w szpitalach powiatowych. Interesują go placówki z przychodami od 25 do 50-60 mln zł, choć nie mówi „nie” i większym podmiotom. Toczą się nawet wstępne rozmowy, jednak na szczegóły jest dzisiaj stanowczo za wcześnie. EMC cały czas inwestuje w placówki już obecne w jego portfelu. Do grudnia zakończy się rozbudowa szpitala w podwarszawskim Piasecznie.
„O 40 proc. zwiększą się możliwości lecznicze placówki. Po zakończeniu budowy będzie miała między innymi nowy trakt porodowy oraz większe możliwości hospitalizacji pacjentów internistycznych i chirurgicznych. Inwestycja została wymuszona bardzo dużymi potrzebami — Piaseczno to sypialnia Warszawy, liczba mieszkańców powiatu dynamicznie rośnie, obecnie jest ich blisko 170 tys.” — wyjaśnia Agnieszka Szpara.
Zakłady opiekuńczo-lecznicze warte zachodu
Giełdowa sieć szpitalna planuje też inwestycje w kolejne Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze. „Obecnie mamy ich osiem, ale w związku z rosnącym zapotrzebowaniem nie wykluczamy budowy kolejnych. Miejsce na tego typu placówki powinno się znaleźć przynajmniej przy każdym naszym szpitalu (obecnie jest ich w grupie 10 — przyp. red.), ponieważ takie połączenie umożliwia kontynuację opieki nad pacjentem. A zgodnie z zapowiedziami publicznego płatnika, kompleksowość i ciągłość leczenia będzie przez system premiowana” — mówi Agnieszka Szpara.
Inwestycje w ZOL-e nie należą do najmniejszych. Według szacunków medycznej spółki, aby projekt finansowo miał sens, potrzebny jest ośrodek z minimum 70 łóżkami.
Plany rozbudowy przychodni w dzielnicach miast
Sporo nowych obiektów zapowiada się też w części ambulatoryjnej. Enel-Med jeszcze w tym roku powiększy się o kilka placówek.
„Na terenie warszawskiego klubu piłkarskiego Legia otworzymy przychodnię sportowo-rehabilitacyjną, która będzie dostępna także dla klientów komercyjnych. Do końca roku pierwszych pacjentów przyjmie również nowa przychodnia przy ulicy Postępu w Warszawie oraz centrum diagnostyki obrazowej w Katowicach” — mówi Adam Rozwadowski, prezes Enel-Medu.
W 2016 r. giełdowa spółka nie planuje zwalniać tempa i przewiduje otwarcie przychodni na warszawskim Mokotowie oraz centrum diagnostycznego w Gdyni. Planowane są też dalsze inwestycje w segmencie usług opiekuńczych nad osobami starszymi — spółka negocjuje przejęcie takiej placówki. Capex spółki na lata 2015-2016 wynosi około 35 mln zł.
Radosław Szubert, prezes Polmedu, informuje, że zarządzana przez niego sieć jest w trakcie inwestycji w piątą przychodnię w stolicy (w kraju jest ich 22). „Powinna zostać otwarta na przełomie roku. Planujemy kolejne inwestycje, jednak na szczegóły jest dzisiaj za wcześnie” — mówi Radosław Szubert.
Polskiemu rynkowi medycznemu przygląda się z zainteresowaniem Portugalczyk Francisco Manuel dos Santos, główny akcjonariusz sieci dyskontów Biedronka. Na łamach „Diário Económico” poinformował on, że sieć jego klinik Walk’in Clinics, która działa obecnie na terenie Portugali, planuje ekspansję zagraniczną — oprócz Kolumbii, na celowniku jest też Polska. Biuro prasowe Jeronimo Martins nie odpowiedziało na nasze pytania dotyczące planowanych inwestycji nad Wisłą, tłumacząc, że są to obszary znajdujące się poza kompetencjami grupy.

Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Alina Treptow
Sieć medyczna Lux Med buduje w stolicy szpital. W przychodnie i zakłady opiekuńcze inwestują też EMC Instytut Medyczny i Enel-Med. Polskiemu rynkowi opieki medycznej przygląda się także właściciel… Biedronki.
W medycynie ruszają właśnie wielomilionowe inwestycje i to zarówno w części prywatnej, jak i publicznej. Jedną z największych może pochwalić się sieć medyczna Lux Med. Grupa, która kilka miesięcy temu przejęła szpital onkologiczny Magodnet, zapowiada utworzenie własnego szpitala wieloprofilowego. Kupiła działkę z wybudowanym przez dewelopera budynkiem przy ulicy Elbląskiej na warszawskim Żoliborzu.„Przekształcimy go w kilkuprofilowy szpital z 240 łóżkami. Z pracami remontowymi ruszyliśmy pod koniec października, a pierwszego pacjenta chcemy przyjąć na początku 2017 r.” — zapowiada Anna Rulkiewicz, prezes Lux Medu.Zalety skoordynowanej opieki medycznejPrezes Rulkiewicz nie ujawnia specjalizacji nowej placówki, tłumacząc, że jest na to za wcześnie. Spółka rozważa też przeniesienie części działalności z innych jednospecjalistycznych szpitali Lux Medu, które dzisiaj są rozsiane po całej Warszawie.„Dzięki nowej inwestycji będziemy mogli zapewnić pacjentom skoordynowaną opiekę medyczną, czyli ścieżkę leczenia pacjenta od lekarza rodzinnego, przez diagnostykę, specjalistykę, na lecznictwie szpitalnym kończąc. Obecnie oferujemy ją w ramach leczenia onkologicznego. Oczywiście, planujemy powalczyć o kontrakt z NFZ” — informuje Anna Rulkiewicz.Brak kontraktu z NFZ może być największą barierą dla nowego szpitala. Dotychczasowe doświadczenia pokazały, że bez takiego kontraktu wieloprofilowy szpital sobie nie poradzi.Lux Med nie podał kwoty inwestycji. Na rynku szacuje się, że koszt placówki to średnio 1 mln zł w przeliczeniu na łóżko. Opierając się na tych szacunkach, szpital Lux Medu może kosztować około 240 mln zł. Cena może trochę się różnić, ponieważ Lux Med kupił działkę z budynkiem, początkowo z przeznaczeniem biurowym, który zostanie przekształcony w szpital. Według szacunków ekspertów, placówka może kosztować 150-200 mln zł. Ale kwota inwestycji może jeszcze wzrosnąć, ponieważ działka, na której stoi przyszła lecznica Lux Medu, daje możliwość rozbudowy, a tej spółka nie wyklucza.Inwestycja nie jest pierwszym podejściem Lux Medu do własnego, wieloprofilowego szpitala. Spółka miała już działkę pod jego budowę wiele lat temu, ale ostatecznie ją sprzedała. Plany pokrzyżowała wtedy pogarszająca się sytuacja na rynku szpitalnym oraz perspektywa wieloletniej, zbyt długiej, inwestycji. Zdaniem prezes Rulkiewicz, zakup działki już z budynkiem znacząco skróci cały proces.EMC zainteresowany placówkami powiatowymiW części szpitalnej kolejne inwestycje zapowiada EMC Instytut Medyczny. „Ruszamy z rozbudową szpitala Regionalne Centrum Zdrowia w Lubinie. Jego nowe skrzydło, w którym będą się mieściły szpitalny oddział ratunkowy z lądowiskiem dla helikopterów, nowy blok operacyjny wraz intensywną terapią i diagnostyką obrazową, pochłonie 20 mln zł” — szacuje Agnieszka Szpara, prezes EMC Instytutu Medycznego.Prezes EMC wyjaśnia, że zarządzana przez nią sieć jest operacyjnie i finansowo gotowa przejmować kilka szpitali rocznie. Ile dokładnie ich będzie, trudno powiedzieć, szczególnie że rozmowy z samorządami są społecznie bardzo wrażliwe, w związku z czym trwają długo. EMC specjalizuje się przede wszystkim w szpitalach powiatowych. Interesują go placówki z przychodami od 25 do 50-60 mln zł, choć nie mówi „nie” i większym podmiotom. Toczą się nawet wstępne rozmowy, jednak na szczegóły jest dzisiaj stanowczo za wcześnie. EMC cały czas inwestuje w placówki już obecne w jego portfelu. Do grudnia zakończy się rozbudowa szpitala w podwarszawskim Piasecznie.„O 40 proc. zwiększą się możliwości lecznicze placówki. Po zakończeniu budowy będzie miała między innymi nowy trakt porodowy oraz większe możliwości hospitalizacji pacjentów internistycznych i chirurgicznych. Inwestycja została wymuszona bardzo dużymi potrzebami — Piaseczno to sypialnia Warszawy, liczba mieszkańców powiatu dynamicznie rośnie, obecnie jest ich blisko 170 tys.” — wyjaśnia Agnieszka Szpara.Zakłady opiekuńczo-lecznicze warte zachoduGiełdowa sieć szpitalna planuje też inwestycje w kolejne Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze. „Obecnie mamy ich osiem, ale w związku z rosnącym zapotrzebowaniem nie wykluczamy budowy kolejnych. Miejsce na tego typu placówki powinno się znaleźć przynajmniej przy każdym naszym szpitalu (obecnie jest ich w grupie 10 — przyp. red.), ponieważ takie połączenie umożliwia kontynuację opieki nad pacjentem. A zgodnie z zapowiedziami publicznego płatnika, kompleksowość i ciągłość leczenia będzie przez system premiowana” — mówi Agnieszka Szpara.Inwestycje w ZOL-e nie należą do najmniejszych. Według szacunków medycznej spółki, aby projekt finansowo miał sens, potrzebny jest ośrodek z minimum 70 łóżkami.Plany rozbudowy przychodni w dzielnicach miastSporo nowych obiektów zapowiada się też w części ambulatoryjnej. Enel-Med jeszcze w tym roku powiększy się o kilka placówek.„Na terenie warszawskiego klubu piłkarskiego Legia otworzymy przychodnię sportowo-rehabilitacyjną, która będzie dostępna także dla klientów komercyjnych. Do końca roku pierwszych pacjentów przyjmie również nowa przychodnia przy ulicy Postępu w Warszawie oraz centrum diagnostyki obrazowej w Katowicach” — mówi Adam Rozwadowski, prezes Enel-Medu.W 2016 r. giełdowa spółka nie planuje zwalniać tempa i przewiduje otwarcie przychodni na warszawskim Mokotowie oraz centrum diagnostycznego w Gdyni. Planowane są też dalsze inwestycje w segmencie usług opiekuńczych nad osobami starszymi — spółka negocjuje przejęcie takiej placówki. Capex spółki na lata 2015-2016 wynosi około 35 mln zł. Radosław Szubert, prezes Polmedu, informuje, że zarządzana przez niego sieć jest w trakcie inwestycji w piątą przychodnię w stolicy (w kraju jest ich 22). „Powinna zostać otwarta na przełomie roku. Planujemy kolejne inwestycje, jednak na szczegóły jest dzisiaj za wcześnie” — mówi Radosław Szubert.Polskiemu rynkowi medycznemu przygląda się z zainteresowaniem Portugalczyk Francisco Manuel dos Santos, główny akcjonariusz sieci dyskontów Biedronka. Na łamach „Diário Económico” poinformował on, że sieć jego klinik Walk’in Clinics, która działa obecnie na terenie Portugali, planuje ekspansję zagraniczną — oprócz Kolumbii, na celowniku jest też Polska. Biuro prasowe Jeronimo Martins nie odpowiedziało na nasze pytania dotyczące planowanych inwestycji nad Wisłą, tłumacząc, że są to obszary znajdujące się poza kompetencjami grupy.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach