Aż 3 mln ludzi na świecie przechodzi każdego roku udar mózgu spowodowany migotaniem przedsionków. Charakteryzuje się on szczególnie ciężkim przebiegiem i upośledzeniem funkcjonalnym, a połowa pacjentów umiera w pierwszym roku od tego zdarzenia.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Uznaną metodą mającą na celu zminimalizowanie ryzyka udaru jest stałe przyjmowanie leków rozrzedzających krew, czyli doustnych antykoagulantów. Ryzyko nawrotów migotania przedsionków zmniejsza również ablacja. „Zabieg polega na precyzyjnym odizolowaniu obszarów w sercu odpowiedzialnych za występowanie arytmii za pomocą wprowadzonych do serca cewników. Jego skuteczność sięga 80 proc., czyli jest znacznie wyższa od stosowanych obecnie leków zapobiegających nawrotom arytmii” — mówi dr n. med. Andrzej Głowniak z Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Jedną z coraz szerzej stosowanych metod terapeutycznych, wykorzystywaną od kilku lat również w Klinice Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, jest krioablacja. „Podczas tego zabiegu wykonujemy izolację żył płucnych, a więc najbardziej arytmogennych obszarów serca, za pomocą zakończonego balonem cewnika, który zamraża miejsca odpowiedzialne za migotanie przedsionków. Co istotne, zabieg ten ma udowodnioną wysoką skuteczność nie tylko w napadowym migotaniu przedsionków, lecz również w przetrwałej arytmii. Z punktu widzenia pacjenta ważny jest relatywnie krótki czas zabiegu — zazwyczaj poniżej 2 godzin — oraz jego niewielka bolesność. Zwykle na drugi dzień pacjent może opuścić szpital. Upowszechnienie tej formy terapii migotania przedsionków może w perspektywie przełożyć się na zmniejszenie ryzyka występowania niedokrwiennego udaru mózgu” — dodaje dr Głowniak.
Kampania społeczna Polska wersja międzynarodowej akcji Sign Against Stroke
Kampania Stop Migotaniu ma na celu podniesienie wiedzy na temat migotania przedsionków i jego konsekwencji. „To polska wersja międzynarodowej akcji Sign Against Stroke — mówi Adam Siger z Fundacji Udaru Mózgu. — Chcemy uświadomić naszemu społeczeństwu ogrom ryzyka, jakie niesie za sobą nieleczone migotanie przedsionków. W tym celu stworzyliśmy stronę internetową www.stopmigotaniu.pl, z której od 29 października (Światowy Dzień Udaru Mózgu) można pobrać broszury edukacyjne. Stworzyliśmy je wspólnie z organizacjami: Stroke Alliane for Europe oraz StopAfib.org, Arrythmia Alliance Argentina (Argentyna), Asian Pacific Society of Cardiology (Singapur), Associação Bate, Bate Coração (Portugalia). Na stronie są także dostępne animacje poświęcone migotaniu przedsionków”.
Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.
Aż 3 mln ludzi na świecie przechodzi każdego roku udar mózgu spowodowany migotaniem przedsionków. Charakteryzuje się on szczególnie ciężkim przebiegiem i upośledzeniem funkcjonalnym, a połowa pacjentów umiera w pierwszym roku od tego zdarzenia.
Uznaną metodą mającą na celu zminimalizowanie ryzyka udaru jest stałe przyjmowanie leków rozrzedzających krew, czyli doustnych antykoagulantów. Ryzyko nawrotów migotania przedsionków zmniejsza również ablacja. „Zabieg polega na precyzyjnym odizolowaniu obszarów w sercu odpowiedzialnych za występowanie arytmii za pomocą wprowadzonych do serca cewników. Jego skuteczność sięga 80 proc., czyli jest znacznie wyższa od stosowanych obecnie leków zapobiegających nawrotom arytmii” — mówi dr n. med. Andrzej Głowniak z Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Jedną z coraz szerzej stosowanych metod terapeutycznych, wykorzystywaną od kilku lat również w Klinice Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, jest krioablacja. „Podczas tego zabiegu wykonujemy izolację żył płucnych, a więc najbardziej arytmogennych obszarów serca, za pomocą zakończonego balonem cewnika, który zamraża miejsca odpowiedzialne za migotanie przedsionków. Co istotne, zabieg ten ma udowodnioną wysoką skuteczność nie tylko w napadowym migotaniu przedsionków, lecz również w przetrwałej arytmii. Z punktu widzenia pacjenta ważny jest relatywnie krótki czas zabiegu — zazwyczaj poniżej 2 godzin — oraz jego niewielka bolesność. Zwykle na drugi dzień pacjent może opuścić szpital. Upowszechnienie tej formy terapii migotania przedsionków może w perspektywie przełożyć się na zmniejszenie ryzyka występowania niedokrwiennego udaru mózgu” — dodaje dr Głowniak.
×
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.