Coraz bliżej „apteki dla aptekarza”
Coraz bliżej „apteki dla aptekarza”
Nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne przebiegła po myśli samorządu zawodowego aptekarzy. Nowe regulacje konstytuujące zasadę „apteki dla aptekarza”(AdA) zostały przyjęte 21 kwietnia przez Senat, a sama ustawa będzie skierowana do podpisu prezydenta.
Nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne zakłada, że przy wydawaniu pozwolenia na prowadzenie nowej placówki aptecznej inspekcja farmaceutyczna będzie musiała brać pod uwagę kryteria geograficzno-demograficzne. Proponowane kryteria odnoszą się do 3 tys. mieszkańców w danej gminie przypadających na jedną aptekę oraz minimalnej odległości 500 metrów pomiędzy sąsiadującymi placówkami. Te kryteria nie będą obowiązywały, gdy farmaceuta otworzy nową aptekę w odległości 1 km od obecnie istniejącej. Nowe apteki będą mogli otwierać wyłącznie farmaceuci lub spółki cywilne farmaceutów, a w rękach jednego właściciela będą mogły pozostawać nie więcej niż 4 placówki.

Znowelizowane przepisy, mimo że były projektem poselskim, zyskały całkowitą aprobatę Ministerstwa Zdrowia. Obecny na posiedzeniu senackich komisji wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz podkreślił podczas dyskusji, że projektowana ustawa gwarantuje bezpieczeństwo pacjentom i nie zagraża istnieniu obecnie działających na rynku sieci aptek.
Samorząd zadowolony
Wyniki prac parlamentarnych cieszą władze samorządu aptekarskiego. Zdaniem mgr farm. Elżbiety Piotrowskiej-Rutkowskiej, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, znacząca przewaga zwolenników regulacji (poparcie w Sejmie i Senacie) jest dowodem na to, że niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej wielu posłów rozumie i dostrzega problemy, z jakimi od wielu lat mierzą się polskie apteki oraz farmaceuci.
Prezes NRA przypomniała również, że projektowane zmiany zyskały również poparcie kluczowych organizacji, skupiających w sumie ponad pół miliona osób reprezentujących tzw. biały personel. Chodzi m.in. o samorządy zawodowe lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz diagnostów laboratoryjnych. Starania o uchwalenie projektu popierało także środowisko akademickie. Konfederacja Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych Uczelni Medycznych wskazała, że apteka musi być traktowana jak placówka ochrony zdrowia, a sam farmaceuta jak niezależny ekspert wspierający pacjenta w skutecznej farmakoterapii. Dlatego w sposób szczególny należy dążyć do wzmocnienia roli i niezależności aptekarzy.
„Wszechobecna reklama spowodowała, że leki stały się produktem codziennej konsumpcji, co w przyszłości przyniesie negatywne efekty w zakresie zdrowia publicznego. To właśnie farmaceuta powinien stać na straży racjonalnej i uzasadnionej farmakoterapii, która będzie także efektywna kosztowo” — ocenił dr hab. Wojciech Miltyk, przewodniczący Konferencji Dziekanów Wydziałów Farmaceutycznych.
Prawa rynku będą bezlitosne
Obawy związane z parlamentarnym rozstrzygnięciem mają natomiast ekonomiści oraz przedsiębiorcy prowadzący apteki sieciowe. W ocenie ekspertów Instytutu Staszica, założonego m.in. przez Warszawski Oddział Towarzystwa Ekonomicznego oraz Centrum Adama Smitha, wprowadzenie rozwiązań proponowanych w projekcie „AdA” nie poprawi pozycji aptek i aptekarzy w systemie ochrony zdrowia w Polsce.
„Wprowadzenie w tak szerokim zakresie uregulowań zmniejszających swobodę konkurencji przebiegających na rynku detalicznej sprzedaży leków może prowadzić do ograniczenia powstawania nowych aptek i zmniejszenia ich liczby, a w efekcie do wzrostu cen leków dla konsumentów. W uzasadnieniu projektu ustawy wskazuje się szereg nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynku farmaceutycznego, jednak proponowane rozwiązania nie mają z nimi istotnego związku” — oceniają w swoim stanowisku przedstawiciele Instytutu Staszica.
Z kolei przedsiębiorcy nie kryją, że zaproponowane przepisy będą skazywać apteki na łaskę właścicieli lokali. „Wynajmujący, wiedząc o ograniczeniach związanych ze zmianą lokalizacji, dotyczących szczególnie aptek prowadzonych przez nie-farmaceutów, będą mogli narzucać ogromne ceny najmu. Mają bowiem świadomość, że wypowiedzenie umowy będzie jednoznaczne z likwidacją apteki” — wskazuje Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Jego zdaniem, nowe prawo nie pozostanie również bez wpływu na pacjentów. Ograniczenie konkurencji na rynku dystrybucji detalicznej leków nie tylko wprost przełoży się na wzrost cen leków nierefundowanych, ale również istotnie wpłynie na spadek dostępności do preparatów.
„Ograniczenia ilościowe doprowadzą do rozdrobnienia rynku, co znacząco osłabi pozycję negocjacyjną polskich aptek i doprowadzi do dyktowania im warunków cenowych oraz asortymentowych przez mające silną pozycję hurtownie (trzy główne hurtownie posiadają ponad 70 proc. rynku), a także koncerny farmaceutyczne” — ocenił Marcin Piskorski.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz
Nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne przebiegła po myśli samorządu zawodowego aptekarzy. Nowe regulacje konstytuujące zasadę „apteki dla aptekarza”(AdA) zostały przyjęte 21 kwietnia przez Senat, a sama ustawa będzie skierowana do podpisu prezydenta.
Nowelizacja ustawy Prawo farmaceutyczne zakłada, że przy wydawaniu pozwolenia na prowadzenie nowej placówki aptecznej inspekcja farmaceutyczna będzie musiała brać pod uwagę kryteria geograficzno-demograficzne. Proponowane kryteria odnoszą się do 3 tys. mieszkańców w danej gminie przypadających na jedną aptekę oraz minimalnej odległości 500 metrów pomiędzy sąsiadującymi placówkami. Te kryteria nie będą obowiązywały, gdy farmaceuta otworzy nową aptekę w odległości 1 km od obecnie istniejącej. Nowe apteki będą mogli otwierać wyłącznie farmaceuci lub spółki cywilne farmaceutów, a w rękach jednego właściciela będą mogły pozostawać nie więcej niż 4 placówki.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach