Cesja części kontraktu na dializy
Nowy niepubliczny ośrodek dializ, otworzony na terenie Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, przez dwa miesiące nie przyjmował pacjentów, bo czekał na kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Dopiero 4 sierpnia do funduszu dotarło pismo od dyrektora szpitala, gdzie firma dzierżawi pomieszczenia. Dyrektor informował, że na terenie jego placówki powstał niezależny podmiot i w związku z tym on rezygnuje z opieki nad 6 pacjentami, którzy byli dializowani na nocnej zmianie.
?Z tego pisma nie poznaliśmy ani przyczyn, dla których publiczna placówka rezygnuje z pieniędzy, ani w jaki sposób dyrektor publicznej placówki chciałby przekazać te pieniądze do Gambro - mówi D. Ryń. - Taką możliwość dała cesja części kontraktu (dotycząca dializowania wspomnianych 6 pacjentów), na którą zgodę wyraził organ założycielski szpitala, czyli samorząd województwa".
Jak nas zapewnił rzecznik oddziału funduszu, przygotowany jest już aneks do kontraktu, który przewiduje finansowanie określonej liczby dializ od 15 września do końca tego roku. Ewentualne opóźnienia mogą wynikać wyłącznie z powodów organizacyjnych, związanych np. z powiadomieniem pacjentów i wyrażeniem przez nich zgody na dializy w nowej placówce. W przyszłym roku - jeśli nie będzie zmian systemowych - o kontrakcie na dializy rozstrzygnie konkurs ofert.
?Wcześniej robiliśmy cesje kontraktów, ale w przypadkach gdy podmiot się przekształcał, np. publiczny ZOZ w kilka niepublicznych. Tu mieliśmy wątpliwości, bo chodziło przecież o oddanie części pieniędzy, o które teraz walczy każdy szpital, a dializy to bardzo łakomy kąsek" - mówi D. Ryń.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska