CBA chce odwołać dyrektorów szpitali
Centralne Biuro Śledcze chce odwołania ze stanowisk pięciu dyrektorów szpitali na lubelszczyźnie. Zdaniem biura kierując ZOZ-ami i jednocześnie prowadząc działalność gospodarczą w postaci indywidualnej praktyki lekarskiej złamali prawo.
Na czym polegało naruszenie prawa? Wszyscy dyrektorzy pełniąc swoje funkcje prowadzili też indywidualne praktyki lekarskie. Zdaniem biura nie jest to „przestępstwo korupcyjne”, ale „naruszenie ustawy antykorupcyjnej”.
„Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało już wnioski o odwołanie dyrektorów z zajmowanych stanowisk. Stosowane dokumenty przesłano do burmistrza Dęblina, wójtów gmin Baranów, Żyrzyn i Kurów oraz do Zarządu Powiatu Lubelskiego” – poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.
„Sama wystąpię o rozwiązanie umowy o pracę, nie trzeba mnie zwalniać” - zapowiada Katarzyna Żurkowska, dyrektor szpitala w Kurowie. Dodaje, że od końca ubiegłego roku nie prowadzi już działalności gospodarczej, więc będzie mogła ponownie ubiegać się o stanowisko dyrektora. Jednocześnie przyznaje, że nie dopatrzyła sprawy wyrejestrowania działalności gospodarczej. „Gdy w 1995 r. otwierałam gabinet lekarski, nie była to działalność gospodarcza. Przepisy zmieniły się w 1997 r. Dlatego moja czujność była uśpiona i nie dopilnowałam wyrejestrowania działalności, której w praktyce - poza dosłownie kilkoma wizytami u pacjentów - nie prowadziłam” - mówi.
„To absurd, nie powinno być tak, że sam fakt prowadzenia praktyki lekarskiej stanowi naruszenie ustawy, konflikt interesów – uważa Konstanty Radziwiłł, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. - Takie sprawy powinny być rozpatrywane indywidualnie, nie powinno się zakładać automatycznie, że do takiego konfliktu dochodzi”.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Agnieszka Katrynicz