CBA chce odwołać dyrektorów szpitali

  • Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 14-03-2012, 00:00

Centralne Biuro Śledcze chce odwołania ze stanowisk pięciu dyrektorów szpitali na lubelszczyźnie. Zdaniem biura kierując ZOZ-ami i jednocześnie prowadząc działalność gospodarczą w postaci indywidualnej praktyki lekarskiej złamali prawo.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dokładnie rzecz biorąc naruszyli przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (tzw. ustawa antykorupcyjna). Chodzi o dyrektorów Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej w Dęblinie, Żyrzynie, Bychawie, Kurowie oraz Baranowie.

Na czym polegało naruszenie prawa? Wszyscy dyrektorzy pełniąc swoje funkcje prowadzili też indywidualne praktyki lekarskie. Zdaniem biura nie jest to „przestępstwo korupcyjne”, ale „naruszenie ustawy antykorupcyjnej”.

„Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało już wnioski o odwołanie dyrektorów z zajmowanych stanowisk. Stosowane dokumenty przesłano do burmistrza Dęblina, wójtów gmin Baranów, Żyrzyn i Kurów oraz do Zarządu Powiatu Lubelskiego” – poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik CBA.

„Sama wystąpię o rozwiązanie umowy o pracę, nie trzeba mnie zwalniać” - zapowiada Katarzyna Żurkowska, dyrektor szpitala w Kurowie. Dodaje, że od końca ubiegłego roku nie prowadzi już działalności gospodarczej, więc będzie mogła ponownie ubiegać się o stanowisko dyrektora. Jednocześnie przyznaje, że nie dopatrzyła sprawy wyrejestrowania działalności gospodarczej. „Gdy w 1995 r. otwierałam gabinet lekarski, nie była to działalność gospodarcza. Przepisy zmieniły się w 1997 r. Dlatego moja czujność była uśpiona i nie dopilnowałam wyrejestrowania działalności, której w praktyce - poza dosłownie kilkoma wizytami u pacjentów - nie prowadziłam” - mówi.
„To absurd, nie powinno być tak, że sam fakt prowadzenia praktyki lekarskiej stanowi naruszenie ustawy, konflikt interesów – uważa Konstanty Radziwiłł, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. - Takie sprawy powinny być rozpatrywane indywidualnie, nie powinno się zakładać automatycznie, że do takiego konfliktu dochodzi”.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.