Bezpieczne badanie zarodków

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 21-01-2010, 00:00

Genetyczna diagnostyka przedimplantacyjna (PGD) nie ma żadnych niekorzystnych skutków zdrowotnych – twierdzą naukowcy belgijscy, którzy przeanalizowali dane od 581 dzieci poczętych in vitro, które jako zarodki poddane były badaniom PGD.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Badaniem objęto dzieci urodzone w jednym z ośrodków w Brukseli w latach 1992-2005. Okazało się, że w przypadku ciąż pojedynczych zgony dzieci i wady rozwojowe występowały tak samo często w grupie dzieci poczętych in vitro, poddawanych i nie poddawanych diagnostyce przedimplantacyjnej.

Genetyczna diagnostyka przedimplantacyjna (PGD, preimplantation genetic diagnosis) polega na biopsji blastomeru tj. jednej z komórek powstałych podczas wczesnego etapu rozwoju zarodka (bruzdkowania), a następnie przebadaniu jej pod kątem określonych mutacji genowych. W ten sposób można określić, czy embrion jest obarczony chorobami genetycznymi, jak np. zespół Downa, zespół Turnera, mukowiscydoza, dystrofia mięśni, anemia sierpowata, hemofilia, choroba Huntingtona, a także poznać jego płeć.

W zależności od wyniku badania PGD zarodek jest wszczepiany do macicy bądź nie. Oprócz kontrowersji natury etycznej, z biopsją blastomeru wiążą się też wątpliwości o jej ewentualne negatywne skutki zdrowotne. Badacze z Belgii udowadniają, że obawy te są bezpodstawne.

Źródło: Human Reproduction 2010, 25:275-282.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.