Badanie blaszki miażdżycowej tętnic szyjnych pozwala wybrać chorych bardziej zagrożonych udarem
Lekarze bydgoskiej Akademii Medycznej otrzymali w Dublinie prestiżową nagrodę Europejskiego Towarzystwa Chirurgów Naczyniowych za najlepszą pracę eksperymentalną.
Bydgoscy lekarze zaprezentowali ?Wybrane parametry hemostazy w blaszkach miażdżycowych chorych operowanych z powodu zwężenia tętnic szyjnych", pracę, która powstała pod kierunkiem prof. Arkadiusza Jawienia, kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej AM w Bydgoszczy. Jej autorami oprócz chirurga z tej kliniki, lek. med. Arkadiusza Migdalskiego, są prof. Maria Kotschy, kierownik Katedry i Zakładu Patofizjologii AM w Bydgoszczy oraz dr Aleksandra Knapik-Bieniek (także z Zakładu Patofizjologii).
Opracowanie powstało w ramach grantu Komitetu Badań Naukowych i jest pracą doktorską lek. Arkadiusza Migdalskiego.
Tajemnice blaszek
Naukowcy prezentują wyniki badań prowadzonych przez półtora roku w grupie 38 chorych poddawanych operacji tętnic szyjnych. Pacjenci mieli pobierane podczas operacji blaszki miażdżycowe, w których badano poziom czynników hemostazy (czynników krzepnięcia, fibrynolizy, czynników uszkodzenia śródbłonka).
?Były dwie grupy chorych: bezobjawowi i objawowi. Problemy z kwalifikacją do zabiegów stwarzają tylko chorzy bezobjawowi ze względu na to, że są różne blaszki miażdżycowe: jedne są bardziej, inne mniej stabilne, niektóre częściej powodują udary mózgu, inne rzadziej. W związku z tym badania prowadzone są w różnych kierunkach: oceny USG i oceny morfologii blaszki. My zdecydowaliśmy się na ocenę histopatologii, czyli składu blaszki, żeby wyróżnić chorych bezobjawowych bardziej zagrożonych udarem" - opowiada lek. Arkadiusz Migdalski.
Wyniki badań były zaskakujące. Stwierdzono, że chorzy objawowi mają inną blaszkę pod względem histopatologii. ?Znaleźliśmy u nich wyższy poziom kompleksów trombina-antytrombina. Okazało się, że hemostatyczny profil blaszki chorych objawowych jest inny niż chorych bezobjawowych. Badanie udowodniło też, że chorzy z cukrzycą mają bardzo odmienny profil hemostatyczny blaszki ze względu na podwyższone poziomy: kompleksów trombina-antytrombina, D-dimerów oraz tkankowego aktywatora plazminogenu" - wyjaśnia A. Migdalski.
Nowatorskie podejście
Wszystkie dotychczasowe badania dotyczące czynników hemostazy koncentrowały się na blaszkach wieńcowych. ?Niewielu zdecydowało się na badanie blaszek miażdżycowych tętnic szyjnych, które są łatwo dostępne i na podstawie ich oceny można tak wiele się dowiedzieć" - uważa A. Migdalski.
Nowatorstwo tego opracowania doceniło Europejskie Towarzystwo Chirurgów Naczyniowych. Jego nagroda jest jedną z najbardziej prestiżowych nagród, którą mogą otrzymać lekarze tej specjalności. Prace były oceniane w dwóch kategoriach: najlepsza praca kliniczna i najlepsza praca eksperymentalna. ?Już sam fakt, że praca została zakwalifikowana na zjazd było dużym osiągnięciem. Z całego świata przysłano ok. 280 abstraktów, z tego wyselekcjonowano 58 prac, a około 30 brało udział w konkursie. To było badanie pilotażowe, ale ponieważ udowodniło, że warto te czynniki badać, więc prace będą kontynuowane" - dodaje lek. A. Migdalski.
Prestiżowa nagroda może to ułatwić. Już posypały się propozycje z innych europejskich ośrodków współpracujących z bydgoską kliniką, które proponują pomoc w kontynuowaniu badań.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska