AOTMiT pozytywnie ocenia nową opcję w leczeniu mięśniaków macicy
Leczenie octanem uliprystalu otrzymało pozytywną rekomendację Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, potwierdzającą zasadność objęcia leku refundacją
Leczenie przedoperacyjne umiarkowanych i ciężkich objawów mięśniaków macicy u kobiet w wieku rozrodczym jest tematem poruszanym od dawna zarówno w środowisku medycznym jak i pacjenckim.
Tabletki zamiast histerektomii
Podczas XI Krajowej Konferencji Szkoleniowej – Ginekologia i Położnictwo 2014 eksperci żywo dyskutowali na temat histerektomii w obliczu postępu medycyny, umożliwiającego leczenie małoinwazyjne. Jednym z pytań, na które próbowano znaleźć odpowiedź, było: czy histerektomia zawsze jest najlepszym wyjściem w przypadku leczenia mięśniaków?
„Do niedawna nie było skuteczniejszej metody leczenia mięśniaków macicy niż histerektomia. Według badań w Polsce w 2009 roku wykonano z powodu mięśniaków macicy 127 361 histerektomii, 12 578 miomektomii oraz 2 619 wycięć macicy drogą pochwową. Pojawiła się jednak zupełnie nowa jakość w medycynie, która rewolucjonizuje system leczenia. Nareszcie nie musimy okaleczać kobiet!” – mówił prof. Jan Kotarski, kierownik I Kliniki Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii w Lublinie.
Przychylna rekomendacja AOTMiT może przyczynić się do refundacji leku i dużo więcej kobiet będzie mogło skorzystać z farmakologicznej metody leczenia octanem uliprystalu, która do tej pory była poza ich zasięgiem.
Dość powszechna choroba

Mięśniaki macicy są jednym z najczęściej występujących łagodnych rozrostów nowotworowych, które występują u 20-40 proc. kobiet. Szacuje się, że z ich powodu cierpi co piąta kobieta po 35. roku życia i co druga miesiączkująca 50-latka. Część z nich nie wie, że jest chora, ponieważ w 15-20 proc. przypadków mięśniaki macicy nie powodują żadnych dolegliwości. Regularne badania ginekologiczne oraz wykonywanie przynajmniej raz w roku USG pozwalają na wykrycie choroby, a współczesna medycyna oferuje pacjentkom wiele terapii. Niestety, w Polsce nadal standardem pozostaje leczenie operacyjne (histerektomia, czyli usunięcie macicy), choć dostępne są innowacyjne preparaty farmakologiczne. Dla wielu pacjentek operacja jest obarczona dużym stresem i wiąże się z poczuciem utraty atrybutu kobiecości, jakim jest macica.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA