Agencja zależna od ministra

Ewa Szarkowska
opublikowano: 14-09-2005, 00:00

Rzut na taśmę - tak można nazwać decyzję ministra zdrowia o powołaniu Agencji Oceny Technologii Medycznych. Bez większego rozgłosu zarządzenie w tej sprawie Marek Balicki podpisał 1 września.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Agencja powstanie 16 września. Minister będzie powoływał na 5 lat jej szefa, który ma być wyłaniany w drodze konkursu. Do czasu rozstrzygnięcia pierwszego postępowania konkursowego (nie dłużej niż 6 miesięcy) placówką będzie kierowała osoba wskazana przez Marka Balickiego. Jak się dowiedzieliśmy, pierwszym szefem agencji zostanie dr hab. med. Rafał Niżankowski.
Przypomnijmy, że Marek Balicki, obejmując stanowisko ministra, zapowiadał utworzenie Agencji Oceny Technologii Medycznych do końca I kwartału 2005 r. Do podjęcia działań w celu jej powołania zobowiązała go nowa ustawa zdrowotna.
Z treści podpisanego dopiero we wrześniu zarządzenia wynika jednak, że nie będzie to - jak pierwotnie zakładano - instytucja odrębna i niezależna. Agencja ma formalnie podlegać szefowi resortu zdrowia i być finansowana z budżetu ministerstwa. Ograniczeniu uległy także kompetencje agencji. Pierwotnie miała zajmować się kwalifikowaniem poszczególnych technologii medycznych do świadczeń gwarantowanych lub alternatywnych oraz wyceniać te procedury. Zgodnie z zarządzeniem, będzie jedynie ciałem opiniodawczo-doradczym szefa resortu zdrowia. Przygotowane przez jej pracowników oceny procedur medycznych mają być interpretowane przez 11-osobową radę, złożoną z przedstawicieli NFZ, Naczelnej Rady Lekarskiej, Konferencji Rektorów Akademii Medycznych oraz Rady Naukowej przy Ministrze Zdrowia. Za jedno posiedzenie jej członkowie mają otrzymywać 250 zł, będą mieli także zwracane koszty podróży - wszystko z kasy ministra zdrowia.
W tegorocznym budżecie na powołanie agencji zarezerwowano ok. 1,5 mln zł. Wiosną, kiedy doszło do opóźnień w wydawaniu pozwoleń na dopuszczenie leków do obrotu, Marek Balicki zadecydował o przekazaniu z tej kwoty ok. 0,5 mln zł Urzędowi Rejestracji. Do dyspozycji pozostało zatem nieco ponad 1 mln zł, z czego 415 tys. zł zaplanowano na sfinansowanie 20 etatów, 554 tys. zł - na wydatki bieżące (w tym wynagrodzenia dla członków rady), a 100 tys. zł na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenia biurowego.
W projekcie budżetu na rok 2006 na sfinansowanie działalności nowo powołanej agencji zaplanowano ok. 2 mln zł.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.