ABM odpowiada na zarzuty dot. swojej działalności. “Nie możemy się zgodzić z nierzetelnością dziennikarską”

EG/ABM
opublikowano: 10-01-2024, 13:19

Nie możemy zgodzić się z nierzetelnością dziennikarską w serii artykułów na temat Agencji Badań Medycznych oraz przedstawianiem szczątkowych informacji. Godzi to nie tylko w blisko 140-osobowy zespół pracowników ABM, którzy rzetelnie i uczciwie wykonuje swoje obowiązki, jak i przede wszystkim w dziesiątki naukowców w Polsce - w ten sposób ABM odniosła się do zarzutów, jakie w ostatnim czasie pojawiają się mediach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
4 stycznia rzecznik resortu Damian Kuraś poinformował, że Izabela Leszczyna zdecydowała o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radosława Sierpińskiego, dotychczasowego prezesa ABM.
4 stycznia rzecznik resortu Damian Kuraś poinformował, że Izabela Leszczyna zdecydowała o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radosława Sierpińskiego, dotychczasowego prezesa ABM.
Fot. Adobe Stock

Radosław Sierpiński został odwołany przez minister zdrowia z funkcji prezesa Agencji Badań Medycznych 28 grudnia.

4 stycznia rzecznik resortu Damian Kuraś poinformował, że szefowa MZ zdecydowała o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radosława Sierpińskiego.

– Pan Sierpiński ubiegając się o stanowisko prezesa agencji musiał wykazać, że posiada trzyletnie doświadczenie w zarządzaniu zespołami ludzkimi. To był niezbędny wymóg, żeby ubiegać się o ten urząd. W wyniku kontroli Najwyższej Izby kontroli powstała wątpliwość, czy przedłożony w postępowaniu konkursowym dokument nie poświadcza nieprawdy. Doszło do postępowania wyjaśniającego w Ministerstwie Zdrowia, które wykazało, że dokument budzi bardzo poważne wątpliwości – powiedział wówczas Kuraś.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie byłego prezesa ABM Radosława Sierpińskiego

ABM o materiałach dziennikarskich na temat działalności agencji: nierzetelne

10 stycznia Agencja Badań Medycznych opublikowała oświadczenie w tej sprawie, w którym zarzuciła autorom publikacji dziennikarskich podejmujących temat powodów odwołania Radosława Sierpińskiego brak dochowania należytej staranności.

“Nie możemy zgodzić się z nierzetelnością dziennikarską w serii artykułów na temat Agencji Badań Medycznych oraz przedstawianiem szczątkowych informacji. Godzi to nie tylko w blisko 140 osobowy zespół pracowników ABM, którzy rzetelnie i uczciwie wykonuje swoje obowiązki, jak i przede wszystkim w dziesiątki naukowców w Polsce. Naukowców, którzy po raz pierwszy w historii wolnej Polski mieli szansę na uzyskanie grantów na niekomercyjne badania kliniczne i eksperymenty medyczne” - czytamy w oświadczeniu.

Agencja podkreśliła, że każdorazowo przekazywała odpowiedzi na otrzymane pytania, w terminie zgodnym z prawem prasowym.

W oświadczeniu podkreślono:

  1. Nie jest prawdą, że Agencja Badań Medycznych będzie ponosić takie same lub wyższe koszty związane z najmem powierzchni w nowej lokalizacji. Z całą stanowczością podkreślamy, że globalne koszty związane z nową lokalizacją będą niższe, niż w obecnym budynku, przy podobnym metrażu (nowa lokalizacja to efektywny kosztowo budynek z nowoczesnymi rozwiązaniami, m.in. ograniczającymi zużycie kosztów energii).
  2. Ponadto w celu ograniczenia kosztów działalności, na prośbę ministry zdrowia Izabeli Leszczyny zwróciliśmy się do wynajmującego Varso, by zmniejszyć powierzchnię przyszłego metrażu.
  3. Koszty działalności ABM nie są finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia (odpis NFZ). Zarówno najem, jak i obsługa administracyjna ABM jest w całości finansowana z budżetu państwa (dotacja podmiotowa). Dotacja podmiotowa jest przekazywana na utrzymanie wielu instytucji podległych Ministerstwu Zdrowia.
  4. Odpis NFZ przekazywany jest tylko na realizację niekomercyjnych badań klinicznych i eksperymentów medycznych w ramach których pacjentom oferowane są innowacyjne terapie. Już dziś pacjenci mają dostęp do unikalnych form leczenia, a polscy naukowcy stali się partnerami w międzynarodowych projektach badawczych mających istotny wpływ dla przyszłości nauk medycznych.
  5. Agencja Badań Medycznych nie finansowała żadnego komercyjnego projektu związanego ze spółkami powiązanymi z rodziną byłego ministra zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego. Co więcej, jedna ze spółek – w wyniku negatywnej oceny wniosku w naborze konkursowym – skierowała sprawę przeciwko ABM do sądu.
  6. Głównymi beneficjentami grantów ABM są uczelnie medyczne oraz instytuty naukowe. Przynależność polityczna nie była nigdy kryterium oceny konkursowej. Nauka i zdrowie zawsze muszą być apolityczne. Wśród głównych beneficjentów ABM są: Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie - Państwowy Instytut Badawczy, Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka", Instytut Matki i Dziecka, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowy Instytut Badawczy i inne.
  7. Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, w skład której wchodzą Rektorzy uczelni medycznych z całej Polski, niekwestionowane autorytety w medycynie i nauce, zajęła stanowisko podkreślające wkład ABM w rozwój sektora biomedycznego w Polsce. Zdaniem Magnificencji Rektorów granty ABM umożliwiły uczelniom medycznym i szpitalom klinicznym rozpoczęcie realizacji prac badawczych kluczowych dla rozwoju medycyny nie tylko w skali Polski ale także o zasięgu międzynarodowym.
  8. Beneficjentami konkursów komercyjnych, finansowanych z budżetu państwa (nie są to środki z NFZ), są kluczowe polskie firmy farmaceutyczne, strategiczne dla bezpieczeństwa zdrowotnego i lekowego naszego kraju. To m.in. Polpharma, Adamed Pharma, Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa Spółka Akcyjna, Celon Pharma S.A. W części projektów konsorcjantami firm są wiodące uniwersytety medyczne, jak i instytuty Polskiej Akademii Nauk. Wszystkie przyznane granty zgodne są z zasadami pomocy publicznej obowiązującymi w Unii Europejskiej.
  9. Pani Marta Glazar nigdy nie pobierała podwójnego wynagrodzenia, a w czasie 3 lat zajmowania przez nią stanowiska Dyrektora miała przyznany pojedynczy dodatek na okres łącznie ok. 3 miesięcy.
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.