ABM odpowiada na zarzuty dot. swojej działalności. “Nie możemy się zgodzić z nierzetelnością dziennikarską”
Nie możemy zgodzić się z nierzetelnością dziennikarską w serii artykułów na temat Agencji Badań Medycznych oraz przedstawianiem szczątkowych informacji. Godzi to nie tylko w blisko 140-osobowy zespół pracowników ABM, którzy rzetelnie i uczciwie wykonuje swoje obowiązki, jak i przede wszystkim w dziesiątki naukowców w Polsce - w ten sposób ABM odniosła się do zarzutów, jakie w ostatnim czasie pojawiają się mediach.

Radosław Sierpiński został odwołany przez minister zdrowia z funkcji prezesa Agencji Badań Medycznych 28 grudnia.
4 stycznia rzecznik resortu Damian Kuraś poinformował, że szefowa MZ zdecydowała o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Radosława Sierpińskiego.
– Pan Sierpiński ubiegając się o stanowisko prezesa agencji musiał wykazać, że posiada trzyletnie doświadczenie w zarządzaniu zespołami ludzkimi. To był niezbędny wymóg, żeby ubiegać się o ten urząd. W wyniku kontroli Najwyższej Izby kontroli powstała wątpliwość, czy przedłożony w postępowaniu konkursowym dokument nie poświadcza nieprawdy. Doszło do postępowania wyjaśniającego w Ministerstwie Zdrowia, które wykazało, że dokument budzi bardzo poważne wątpliwości – powiedział wówczas Kuraś.
PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie byłego prezesa ABM Radosława Sierpińskiego
ABM o materiałach dziennikarskich na temat działalności agencji: nierzetelne
10 stycznia Agencja Badań Medycznych opublikowała oświadczenie w tej sprawie, w którym zarzuciła autorom publikacji dziennikarskich podejmujących temat powodów odwołania Radosława Sierpińskiego brak dochowania należytej staranności.
“Nie możemy zgodzić się z nierzetelnością dziennikarską w serii artykułów na temat Agencji Badań Medycznych oraz przedstawianiem szczątkowych informacji. Godzi to nie tylko w blisko 140 osobowy zespół pracowników ABM, którzy rzetelnie i uczciwie wykonuje swoje obowiązki, jak i przede wszystkim w dziesiątki naukowców w Polsce. Naukowców, którzy po raz pierwszy w historii wolnej Polski mieli szansę na uzyskanie grantów na niekomercyjne badania kliniczne i eksperymenty medyczne” - czytamy w oświadczeniu.
Agencja podkreśliła, że każdorazowo przekazywała odpowiedzi na otrzymane pytania, w terminie zgodnym z prawem prasowym.
W oświadczeniu podkreślono:
- Nie jest prawdą, że Agencja Badań Medycznych będzie ponosić takie same lub wyższe koszty związane z najmem powierzchni w nowej lokalizacji. Z całą stanowczością podkreślamy, że globalne koszty związane z nową lokalizacją będą niższe, niż w obecnym budynku, przy podobnym metrażu (nowa lokalizacja to efektywny kosztowo budynek z nowoczesnymi rozwiązaniami, m.in. ograniczającymi zużycie kosztów energii).
- Ponadto w celu ograniczenia kosztów działalności, na prośbę ministry zdrowia Izabeli Leszczyny zwróciliśmy się do wynajmującego Varso, by zmniejszyć powierzchnię przyszłego metrażu.
- Koszty działalności ABM nie są finansowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia (odpis NFZ). Zarówno najem, jak i obsługa administracyjna ABM jest w całości finansowana z budżetu państwa (dotacja podmiotowa). Dotacja podmiotowa jest przekazywana na utrzymanie wielu instytucji podległych Ministerstwu Zdrowia.
- Odpis NFZ przekazywany jest tylko na realizację niekomercyjnych badań klinicznych i eksperymentów medycznych w ramach których pacjentom oferowane są innowacyjne terapie. Już dziś pacjenci mają dostęp do unikalnych form leczenia, a polscy naukowcy stali się partnerami w międzynarodowych projektach badawczych mających istotny wpływ dla przyszłości nauk medycznych.
- Agencja Badań Medycznych nie finansowała żadnego komercyjnego projektu związanego ze spółkami powiązanymi z rodziną byłego ministra zdrowia prof. Łukasza Szumowskiego. Co więcej, jedna ze spółek – w wyniku negatywnej oceny wniosku w naborze konkursowym – skierowała sprawę przeciwko ABM do sądu.
- Głównymi beneficjentami grantów ABM są uczelnie medyczne oraz instytuty naukowe. Przynależność polityczna nie była nigdy kryterium oceny konkursowej. Nauka i zdrowie zawsze muszą być apolityczne. Wśród głównych beneficjentów ABM są: Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny w Gdańsku, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie - Państwowy Instytut Badawczy, Instytut "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka", Instytut Matki i Dziecka, Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowy Instytut Badawczy i inne.
- Konferencja Rektorów Akademickich Uczelni Medycznych, w skład której wchodzą Rektorzy uczelni medycznych z całej Polski, niekwestionowane autorytety w medycynie i nauce, zajęła stanowisko podkreślające wkład ABM w rozwój sektora biomedycznego w Polsce. Zdaniem Magnificencji Rektorów granty ABM umożliwiły uczelniom medycznym i szpitalom klinicznym rozpoczęcie realizacji prac badawczych kluczowych dla rozwoju medycyny nie tylko w skali Polski ale także o zasięgu międzynarodowym.
- Beneficjentami konkursów komercyjnych, finansowanych z budżetu państwa (nie są to środki z NFZ), są kluczowe polskie firmy farmaceutyczne, strategiczne dla bezpieczeństwa zdrowotnego i lekowego naszego kraju. To m.in. Polpharma, Adamed Pharma, Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa Spółka Akcyjna, Celon Pharma S.A. W części projektów konsorcjantami firm są wiodące uniwersytety medyczne, jak i instytuty Polskiej Akademii Nauk. Wszystkie przyznane granty zgodne są z zasadami pomocy publicznej obowiązującymi w Unii Europejskiej.
- Pani Marta Glazar nigdy nie pobierała podwójnego wynagrodzenia, a w czasie 3 lat zajmowania przez nią stanowiska Dyrektora miała przyznany pojedynczy dodatek na okres łącznie ok. 3 miesięcy.
Źródło: Puls Medycyny