300 tys. - na tyle wizyt nie zgłosili się pacjenci w Warszawie w 2022 r.
W zeszłym roku w miejskich przychodniach i szpitalach pacjenci nie zjawili się na niemal 300 tys. zaplanowanych wizyt. Te niechlubne statystyki można zmienić - i to w bardzo prosty sposób. Wystarczy zadzwonić i odwołać umówioną wizytę lub zmienić jej termin - poinformował stołeczny ratusz.

Widząc skalę problemu, miasto postanowiło rozpocząć akcję informacyjną wśród warszawiaków pod hasłem "Nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe". Akcja potrwa przez najbliższe 4 tygodnie – w środkach transportu miejskiego będą emitowane specjalne spoty.
W 2022 r. w Warszawie pacjenci nie przyszli na 300 tys. wizyt w przychodniach i szpitalach
– Chcemy uświadomić warszawiakom, jak duża jest to skala. 300 tysięcy nieodwołanych wizyt to tylko dane z naszych podmiotów leczniczych z zeszłego roku, które dotyczą 9 miejskich szpitali i sieci przychodni. Mamy nadzieję, że dzięki kampanii i uświadomieniu mieszkańcom i mieszkankom, ogromu skali nieodwołanych wizyt osoby, które nie mogą przyjść na umówioną konsultację odwołają ją, a z tego terminu będzie mógł skorzystać inny pacjent – podkreśliła wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska.
W zeszłym roku w miejskich przychodniach i szpitalach pacjenci nie zjawili się na niemal 300 tys. zaplanowanych wizyt. Te niechlubne statystyki można zmienić i to w bardzo prosty sposób. Wystarczy zadzwonić i odwołać umówioną wizytę lub zmienić jej termin. https://t.co/V18Rxy4WvO pic.twitter.com/xCPepEAzox
— Warszawa (@warszawa) April 11, 2023
W 2022 r. w miejskich przychodniach i szpitalach nie odwołano łącznie 297 274 wizyt, które zostały wcześniej umówione w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, leczenia stomatologicznego, opieki psychiatrycznej czy rehabilitacji leczniczej. Ponad 35 tys. terminów nie zostało wykorzystanych w ramach konsultacji w przychodniach przyszpitalnych, a blisko 260 tys. to nieodwołane wizyty w przychodniach miejskich na terenie całej Warszawy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Pacjenci nie przychodzą na wizyty. Lekarze mają już dość „okienek”
Lekarze rodzinni: wizyta domowa to nawet 7 osób nieprzyjętych w przychodni
Źródło: Puls Medycyny