Zdwojone uderzenie w silny ból i gorączkę
Zdwojone uderzenie w silny ból i gorączkę
Rodzice często pytają, co lepsze w zwalczaniu bólu i gorączki — paracetamol czy ibuprofen? Oba leki mają ugruntowaną pozycję ze względu na skuteczność i bezpieczeństwo. W pewnych sytuacjach warto sięgnąć po oba jednocześnie.
Ból i gorączka mogą towarzyszyć każdej fazie stanu zapalnego, jednak szczególnie nasilone są w fazie pierwszej, naczyniowej (przekrwienno-obrzękowo-wysiękowej), kiedy działają wszystkie ważne cytokiny (interleukina 1, 6, TNF) odpowiedzialne za gorączkę, oraz główny sprawca bólu, czyli bradykinina. Wydziela się też w dużych ilościach tlenek azotu uznawany za marker stanu zapalnego. „Na tym etapie powinniśmy wprowadzić paracetamol, działający w centralnym układzie nerwowym, oraz ibuprofen, działający obwodowo — mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Radzikowski z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. — Stosując paracetamol działamy przede wszystkim na percepcję, w przypadku ibuprofenu działamy nie tylko centralnie, ale także w miejscu, gdzie powstał stan zapalny”.
Paracetamol centralnie, ibuprofen w miejscu zapalenia
Paracetamol jest lekiem o centralnym działaniu analgetycznym i antypireptycznym. Nie ma właściwości przeciwzapalnych, dlatego nie jest zaliczany do niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Powoduje zmniejszenie świadomej percepcji bólu i obniżenie gorączki. Ma bardzo wysoki współczynnik terapeutyczny (10-krotna różnica między dawką terapeutyczną a toksyczną).
Choć został zsyntetyzowany w roku 1893, długo był traktowany z nieufnością (hepatotoksyczność). Od 1986 r. jest lekiem z wyboru w zwalczaniu bólu i gorączki, a w 1999 r. znalazł się na liście Essential Drug WHO.
„Ibuprofen od początku (1962 r.) był dzieckiem szczęścia. Bardzo szybko stał się lekiem OTC. Od 2000 r. jest uznawany za najbezpieczniejszy NLPZ” — przypomina historię leku prof. Radzikowski.
Ibuprofen to klasyczny niesteroidowy lek przeciwzapalny. Blokuje indukowaną przez czynniki infekcyjne COX-2 w miejscu zakażenia, np. w gardle, tchawicy, uchu środkowym, jelicie, stawach. W ten sposób zmniejsza miejscową (obwodową) syntezę prostaglandyn. Hamuje też syntezę cytokin ostrej fazy. Analgezja centralna wynika z blokowania syntezy NO w rdzeniu kręgowym. Wykazuje również obwodowe i ośrodkowe działanie przeciwgorączkowe.
Który lek wybrać, w jakiej sytuacji
Z racji podwójnego działania, zarówno centralnego, jak i obwodowego, ibuprofen jest silniejszy od paracetamolu w znoszeniu bólu i gorączki u dzieci i dorosłych. Potwierdza to wiele badań i trzy metaanalizy, w tym metaanaliza Pierce i wsp. opublikowana w 2010 r. w „Annals of Pharmacotherapy”. „W tej samej metaanalizie autorzy porównali bezpieczeństwo obu leków. Okazało się, że ibuprofen w dawkach OTC nie jest bardziej niebezpieczny od paracetamolu” — komentuje prof. Radzikowski.
Jakie są więc wskazania do podawania ibuprofenu, a jakie do paracetamolu? „Ibuprofen stosujemy w gorączce wynikającej ze stanu zapalnego, a także w bólach z nim związanych — nosogardła, kostno-stawowych, zębów. Także w tzw. jałowych zapaleniach, czyli migrenie, menstruacji, towarzyszących wyrzynaniu się zębów — wyjaśnia prof. Radzikowski. — Natomiast są sytuacje, w których możemy zastosować tylko paracetamol. W populacji pediatrycznej dotyczy to niemowląt do 3. m.ż. Paracetamol jest zalecany w przebiegu ostrych biegunek, które nasilają nefrotoksyczne działanie ibuprofenu, podobnie jak wszystkich NLPZ. Lek ten stosuje się również w zakażeniu dróg moczowych, a także w ospie wietrznej czy gorączce trzydniowej, czyli w chorobach wywołanych przez Herpesvirus”.
Razem czy osobno
W przypadku gorączki opornej na monoterapię paracetamolem lub ibuprofenem można rozważyć łączne ich podawanie. Ma to szczególne znaczenie w sytuacjach, gdy chcemy uzyskać synergiczne działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. W przypadku kojarzenia tych leków należy stosować je łącznie, a nie naprzemiennie, jak to nierzadko jest praktykowane.
„Zrobiono szereg badań dotyczących skojarzenia paracetamolu z ibuprofenem w działaniu przeciwgorączkowym. Z niektórych wynikało, że dodanie jednej dawki ibuprofenu do paracetamolu uderzeniowo, gdy nie można podawać go stale, pozwala skontrolować gorączkę na krótko. Inne prace pokazywały, że połączenie paracetamolu z ibuprofenem jest silniejsze od samego ibuprofenu, jeszcze inne, że silniejsze, ale tylko trochę. Ostatecznie można wysunąć wniosek: łączne i jednoczesne stosowanie paracetamolu silniej i na pewno trwalej obniży gorączkę niż każdy z tych leków osobno. To „trwale” jest ważniejsze niż „silnie” — mówi prof. Radzikowski.
Jeżeli chodzi o działanie przeciwbólowe, badania skupiały się głównie na bólu stomatologicznym u dorosłych. Z badania Mehlischa i wsp. („Clinical Therapeutics”, 2010) wynika, że łączne zastosowanie u dorosłego 400 mg ibuprofenu i 1000 mg paracetamolu, czyli w maksymalnych dawkach OTC, jest skuteczniejsze od monoterapii w tych samych dawkach. Wniosek jest więc następujący: łączne i równoczesne stosowanie paracetamolu i ibuprofenu w maksymalnych dawkach lepiej łagodzi ból u dorosłych niż te same leki stosowane osobno.
Z kolei badanie De Vries F. (Br. J. Clin. Pharmacol, 2010) z udziałem 1,2 mln dorosłych pacjentów wykazało, że łączne i równoczesne stosowanie paracetamolu i ibuprofenu jest bezpieczne.
Rekomendowane skojarzenie
Zgodnie z rekomendacjami z 2010 r. dotyczącymi leczenia objawów pozaszpitalnych zakażeń dróg oddechowych, ból należy zwalczać paracetamolem i ibuprofenem, przy czym ibuprofen powinien być pierwszym wyborem, jeśli nie ma przeciwwskazań do jego stosowania. Gorączkę również należy zwalczać jako dyskomfort. Korzystne jest skojarzenie ibuprofenu i paracetamolu.
„Kombinacja tych dwóch leków jest uzasadniona przy silnej gorączce, nieustępującej po podaniu samego ibuprofenu albo samego paracetamolu, przy bardzo silnym bólu ucha, gardła, nieraz przy bakteryjnym zapaleniu zatok” — podsumowuje prof. Radzikowski.
Oprac. Iwona Kazimierska
Tekst powstał na podstawie wykładu wygłoszonego przez prof. dr hab. n. med. Andrzeja Radzikowskiego podczas VIII Ogólnopolskiej Konferencji „Kontrowersje w pediatrii” (30-31 stycznia 2015 r., Kraków).
Rady praktyka
Najpierw farmakologia, potem ochłodzenie ciała
Prof. dr hab. n. med. Andrzej Radzikowski, Klinika Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:
Gorączkę zawsze trzeba odróżniać od hipertermii. Hipertermia to podwyższenie temperatury ciała w wyniku przegrzania, a gorączka to podwyższenie temperatury w efekcie przestawienia do góry termostatu podwzgórzowego w odpowiedzi na działanie pirogenów.
Przy prawdziwej gorączce należy najpierw zastosować farmakologię, która sprowadzi termostat podwzgórzowy do dołu, a dopiero po tym ochłodzić dziecko rozbierając je albo delikatnie stosując chłodną kąpiel. Natomiast jeśli będziemy postępować odwrotnie, możemy spowodować, że termostat będzie nadal bardzo wysoko, temperatura znacznie niżej, co spowoduje bardzo nieprzyjemną reakcję.
Warto pamiętać, że bardzo wysoka gorączka to „gorączka w człowieku”, natomiast twarz i ręce pozostają zimne. W najwyższych gorączkach, szczególnie septycznych, charakterystycznym objawem są właśnie zimne ręce, zimna twarz.
Gorączka jest w pewnym sensie zjawiskiem diagnostycznym. Wiadomo, że infekcja wirusowa może przebiegać z gorączką, tak jak mononukleoza, cytomegalia. Ale może być poważne zapalenie gardła z dużym bólem, mimo to bez gorączki. Natomiast zakażenie bakteryjne, czy to bakteriami Gram– — dróg moczowych, czy Gram+ paciorkowcem albo pneumokokiem, z reguły przebiega z gorączką.

Źródło: Puls Medycyny
Rodzice często pytają, co lepsze w zwalczaniu bólu i gorączki — paracetamol czy ibuprofen? Oba leki mają ugruntowaną pozycję ze względu na skuteczność i bezpieczeństwo. W pewnych sytuacjach warto sięgnąć po oba jednocześnie.
Ból i gorączka mogą towarzyszyć każdej fazie stanu zapalnego, jednak szczególnie nasilone są w fazie pierwszej, naczyniowej (przekrwienno-obrzękowo-wysiękowej), kiedy działają wszystkie ważne cytokiny (interleukina 1, 6, TNF) odpowiedzialne za gorączkę, oraz główny sprawca bólu, czyli bradykinina. Wydziela się też w dużych ilościach tlenek azotu uznawany za marker stanu zapalnego. „Na tym etapie powinniśmy wprowadzić paracetamol, działający w centralnym układzie nerwowym, oraz ibuprofen, działający obwodowo — mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Radzikowski z Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. — Stosując paracetamol działamy przede wszystkim na percepcję, w przypadku ibuprofenu działamy nie tylko centralnie, ale także w miejscu, gdzie powstał stan zapalny”.Paracetamol centralnie, ibuprofen w miejscu zapaleniaParacetamol jest lekiem o centralnym działaniu analgetycznym i antypireptycznym. Nie ma właściwości przeciwzapalnych, dlatego nie jest zaliczany do niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Powoduje zmniejszenie świadomej percepcji bólu i obniżenie gorączki. Ma bardzo wysoki współczynnik terapeutyczny (10-krotna różnica między dawką terapeutyczną a toksyczną). Choć został zsyntetyzowany w roku 1893, długo był traktowany z nieufnością (hepatotoksyczność). Od 1986 r. jest lekiem z wyboru w zwalczaniu bólu i gorączki, a w 1999 r. znalazł się na liście Essential Drug WHO.„Ibuprofen od początku (1962 r.) był dzieckiem szczęścia. Bardzo szybko stał się lekiem OTC. Od 2000 r. jest uznawany za najbezpieczniejszy NLPZ” — przypomina historię leku prof. Radzikowski.Ibuprofen to klasyczny niesteroidowy lek przeciwzapalny. Blokuje indukowaną przez czynniki infekcyjne COX-2 w miejscu zakażenia, np. w gardle, tchawicy, uchu środkowym, jelicie, stawach. W ten sposób zmniejsza miejscową (obwodową) syntezę prostaglandyn. Hamuje też syntezę cytokin ostrej fazy. Analgezja centralna wynika z blokowania syntezy NO w rdzeniu kręgowym. Wykazuje również obwodowe i ośrodkowe działanie przeciwgorączkowe. Który lek wybrać, w jakiej sytuacjiZ racji podwójnego działania, zarówno centralnego, jak i obwodowego, ibuprofen jest silniejszy od paracetamolu w znoszeniu bólu i gorączki u dzieci i dorosłych. Potwierdza to wiele badań i trzy metaanalizy, w tym metaanaliza Pierce i wsp. opublikowana w 2010 r. w „Annals of Pharmacotherapy”. „W tej samej metaanalizie autorzy porównali bezpieczeństwo obu leków. Okazało się, że ibuprofen w dawkach OTC nie jest bardziej niebezpieczny od paracetamolu” — komentuje prof. Radzikowski. Jakie są więc wskazania do podawania ibuprofenu, a jakie do paracetamolu? „Ibuprofen stosujemy w gorączce wynikającej ze stanu zapalnego, a także w bólach z nim związanych — nosogardła, kostno-stawowych, zębów. Także w tzw. jałowych zapaleniach, czyli migrenie, menstruacji, towarzyszących wyrzynaniu się zębów — wyjaśnia prof. Radzikowski. — Natomiast są sytuacje, w których możemy zastosować tylko paracetamol. W populacji pediatrycznej dotyczy to niemowląt do 3. m.ż. Paracetamol jest zalecany w przebiegu ostrych biegunek, które nasilają nefrotoksyczne działanie ibuprofenu, podobnie jak wszystkich NLPZ. Lek ten stosuje się również w zakażeniu dróg moczowych, a także w ospie wietrznej czy gorączce trzydniowej, czyli w chorobach wywołanych przez Herpesvirus”. Razem czy osobno W przypadku gorączki opornej na monoterapię paracetamolem lub ibuprofenem można rozważyć łączne ich podawanie. Ma to szczególne znaczenie w sytuacjach, gdy chcemy uzyskać synergiczne działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. W przypadku kojarzenia tych leków należy stosować je łącznie, a nie naprzemiennie, jak to nierzadko jest praktykowane. „Zrobiono szereg badań dotyczących skojarzenia paracetamolu z ibuprofenem w działaniu przeciwgorączkowym. Z niektórych wynikało, że dodanie jednej dawki ibuprofenu do paracetamolu uderzeniowo, gdy nie można podawać go stale, pozwala skontrolować gorączkę na krótko. Inne prace pokazywały, że połączenie paracetamolu z ibuprofenem jest silniejsze od samego ibuprofenu, jeszcze inne, że silniejsze, ale tylko trochę. Ostatecznie można wysunąć wniosek: łączne i jednoczesne stosowanie paracetamolu silniej i na pewno trwalej obniży gorączkę niż każdy z tych leków osobno. To „trwale” jest ważniejsze niż „silnie” — mówi prof. Radzikowski. Jeżeli chodzi o działanie przeciwbólowe, badania skupiały się głównie na bólu stomatologicznym u dorosłych. Z badania Mehlischa i wsp. („Clinical Therapeutics”, 2010) wynika, że łączne zastosowanie u dorosłego 400 mg ibuprofenu i 1000 mg paracetamolu, czyli w maksymalnych dawkach OTC, jest skuteczniejsze od monoterapii w tych samych dawkach. Wniosek jest więc następujący: łączne i równoczesne stosowanie paracetamolu i ibuprofenu w maksymalnych dawkach lepiej łagodzi ból u dorosłych niż te same leki stosowane osobno. Z kolei badanie De Vries F. (Br. J. Clin. Pharmacol, 2010) z udziałem 1,2 mln dorosłych pacjentów wykazało, że łączne i równoczesne stosowanie paracetamolu i ibuprofenu jest bezpieczne. Rekomendowane skojarzenieZgodnie z rekomendacjami z 2010 r. dotyczącymi leczenia objawów pozaszpitalnych zakażeń dróg oddechowych, ból należy zwalczać paracetamolem i ibuprofenem, przy czym ibuprofen powinien być pierwszym wyborem, jeśli nie ma przeciwwskazań do jego stosowania. Gorączkę również należy zwalczać jako dyskomfort. Korzystne jest skojarzenie ibuprofenu i paracetamolu. „Kombinacja tych dwóch leków jest uzasadniona przy silnej gorączce, nieustępującej po podaniu samego ibuprofenu albo samego paracetamolu, przy bardzo silnym bólu ucha, gardła, nieraz przy bakteryjnym zapaleniu zatok” — podsumowuje prof. Radzikowski.Oprac. Iwona KazimierskaTekst powstał na podstawie wykładu wygłoszonego przez prof. dr hab. n. med. Andrzeja Radzikowskiego podczas VIII Ogólnopolskiej Konferencji „Kontrowersje w pediatrii” (30-31 stycznia 2015 r., Kraków).Rady praktykaNajpierw farmakologia, potem ochłodzenie ciałaProf. dr hab. n. med. Andrzej Radzikowski, Klinika Gastroenterologii i Żywienia Dzieci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego:Gorączkę zawsze trzeba odróżniać od hipertermii. Hipertermia to podwyższenie temperatury ciała w wyniku przegrzania, a gorączka to podwyższenie temperatury w efekcie przestawienia do góry termostatu podwzgórzowego w odpowiedzi na działanie pirogenów. Przy prawdziwej gorączce należy najpierw zastosować farmakologię, która sprowadzi termostat podwzgórzowy do dołu, a dopiero po tym ochłodzić dziecko rozbierając je albo delikatnie stosując chłodną kąpiel. Natomiast jeśli będziemy postępować odwrotnie, możemy spowodować, że termostat będzie nadal bardzo wysoko, temperatura znacznie niżej, co spowoduje bardzo nieprzyjemną reakcję. Warto pamiętać, że bardzo wysoka gorączka to „gorączka w człowieku”, natomiast twarz i ręce pozostają zimne. W najwyższych gorączkach, szczególnie septycznych, charakterystycznym objawem są właśnie zimne ręce, zimna twarz. Gorączka jest w pewnym sensie zjawiskiem diagnostycznym. Wiadomo, że infekcja wirusowa może przebiegać z gorączką, tak jak mononukleoza, cytomegalia. Ale może być poważne zapalenie gardła z dużym bólem, mimo to bez gorączki. Natomiast zakażenie bakteryjne, czy to bakteriami Gram– — dróg moczowych, czy Gram+ paciorkowcem albo pneumokokiem, z reguły przebiega z gorączką.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach