Zapisy są korzystne dla farmaceutów

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
opublikowano: 08-03-2011, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Środowisko farmaceutów patrzy z nadzieją na przyjęty podczas obrad podkomisji Komisji Zdrowia projekt ustawy refundacyjnej. Cieszą nas zapisy mówiące o sztywnych cenach i marżach na leki refundowane. Rozwiązanie to oraz zapis mówiący o zakazie stosowania zachęt, odnoszący się do preparatów podlegających refundacji ze środków publicznych, pozwolą na przywrócenie aptece prawdziwego charakteru placówki ochrony zdrowia. Skończy się czas aptek-sklepów. Placówki zaczną konkurować nie ceną leków i dziwnymi akcjami marketingowymi, a faktyczną wiedzą personelu i profesjonalną opieką farmaceutyczną.

Pewnym utrudnieniem naszej działalności będzie oczywiście konieczność zawierania umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Myślę jednak, że rozwiązanie to trzeba przyjąć. Liczę, że w zamian kontrole ze strony NFZ będą mniej biurokratyczne. W projekcie przyjęto, korzystne dla farmaceutów, zapisy mówiące o stworzeniu organu, do którego aptekarze będą mogli kierować swoje odwołania. Dodatkowo kształt umowy z NFZ będzie określany przez Ministerstwo Zdrowia, a nie fundusz, a same umowy będą podpisywane na czas nieokreślony.
Jedyną obawą środowiska jest strach przed możliwością limitowania umów. Co stanie się, gdy już w październiku placówki zaczną przekraczać narzucone w umowach limity refundacyjne? Liczę jednak, że tą ścieżką prawodawcy nie pójdą.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mgr farm. Maria Kuciak, właścicielka Apteki Wileńskiej w Dobrym Mieście

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.