Zajęcia komornicze w szpitalach

Anna Gwozdowska
opublikowano: 31-08-2005, 00:00

Szpitale starające się o pożyczkę z budżetu państwa mają kłopoty z komornikami, mimo że ustawa o pomocy publicznej i restrukturyzacji miała restrukturyzowanym placówkom gwarantować zawieszenie egzekucji wierzytelności. Do szpitala w Kołobrzegu, o którym jako pierwsi pisaliśmy w Pulsie Medycyny z 13 lipca tego roku, dołączyły m.in. szpitale w Kartuzach i Bytowie. Ministerstwo Zdrowia bagatelizuje ten problem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Nie ma już wątpliwości, że w ustawie o pomocy publicznej i restrukturyzacji, która miała ostatecznie zahamować spiralę zadłużania się publicznych szpitali, zabrakło zapisów precyzujących, co robić z egzekucją należności sprzed rozpoczęcia restrukturyzacji, w trakcie ustawowego zawieszenia. Skutek jest taki, że komornicy zajmują konta i przesyłają środki pochodzące z kontraktu szpitala z Narodowym Funduszem Zdrowia na nieoprocentowane rachunki depozytu sądowego. Dostępu do tych pieniędzy nie mają ani wierzyciele, ani szpitale.

Kłopoty z długiem

Szpital w Bytowie otrzymał zgodę wojewody na rozpoczęcie restrukturyzacji w lipcu br., a 1 sierpnia komornik zablokował 427 tys. zł pochodzące z kontraktu szpitala z NFZ. Według Zbigniewa Bińczyka, dyrektora szpitala w Bytowie, niespodziewane kłopoty z komornikiem podważają sens ustawy o restrukturyzacji. "Obecna blokada komornicza przynosi jeszcze gorsze skutki niż zajęcia sprzed rozpoczęcia procesu restrukturyzacyjnego. Przedtem zajmowane pieniądze trafiały przynajmniej do naszych wierzycieli, a teraz dług z odsetkami tylko narasta" - argumentuje Z. Bińczyk. Misterny plan finansowy, który był podstawą wszczęcia restrukturyzacji, legł w gruzach.
Podobny los spotkał szpital w Kartuzach, który stara się o 2 mln zł pożyczki budżetowej i 5 mln kredytu na realizację ugód z wierzycielami cywilnoprawnymi. Komornik zablokował szpitalowi 400 tys. zł pochodzące z kontraktu z NFZ. Jerzy Matkowski, dyrektor kartuskiej placówki, przewiduje, że blokada powtórzy się każdego następnego miesiąca. "Z rozmów prowadzonych z bankami dowiedzieliśmy się, że komornik sądowy w Kartuzach interpretuje art. 24 ustawy w ten sposób, iż zawieszeniu podlegają jedynie egzekucje należności objętych postępowaniem restrukturyzacyjnym, wystawione po wydaniu decyzji wojewody o wszczęciu restrukturyzacji" - wyjaśnia dyrektor.
Jak przyznaje J. Matkowski, legislatorzy i urzędnicy, którzy w świetle reflektorów zapewniali, że ustawa zagwarantuje wstrzymanie zajęć komorniczych, a tym samym umożliwi szpitalom swobodniejszy oddech, wprowadzili wszystkich w błąd.

Pozostawieni sami sobie

W lipcu, kiedy zajęliśmy się sprawą szpitala z Kołobrzegu, Włodzimierz Pisarski, zastępca dyrektora Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia w Ministerstwie Zdrowia, zapewniał, że problemy kołobrzeskiej placówki nie powtórzą się nigdzie indziej. Niestety, identyczne problemy powtórzyły się już w innych miastach i jak dotąd nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności za błędy w ustawie. Dyrektor J. Matkowski z Kartuz szukał w tej sprawie pomocy w resorcie zdrowia, m.in. bezskutecznie próbował dotrzeć do samego ministra Marka Balickiego. Ostatecznie otrzymał z działu prawnego ministerstwa wyjaśnienie, że zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego wszystkie zajęcia wszczęte przed rozpoczęciem procesu restrukturyzacyjnego rzeczywiście muszą być kontynuowane. Dyrektor J. Matkowski otrzymał również pismo sygnowane przez wiceministra zdrowia Zbigniewa Podrazę, w którym zapewnia on, że wcześniejsza korespondencja ministerstwa ze szpitalem, dotycząca kłopotliwych zajęć komorniczych, nie jest oficjalnym stanowiskiem resortu. Wiceminister przypomniał też dyrektorowi, że szpitalowi przysługuje prawo wniesienia do sądu skargi na komornika.
Minister Marek Balicki, który na konferencji prasowej 24 sierpnia reklamował dotychczasowe efekty wprowadzenia ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji, nie chciał komentować kłopotów szpitali z komornikami. "Minister zdrowia nie jest organem właściwym do interpretowania zasad ściągania wierzytelności - argumentował M. Balicki. - Także ta ustawa nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów związanych z zarządzaniem ZOZ-em, niektóre sprawy trzeba rozwiązać na poziomie samego zakładu albo jego organu założycielskiego. Długi muszą być jednak spłacane".
Dyrektorzy szpitali muszą więc w sprawie zajęć kont liczyć tylko na siebie. Dyrektor Z. Bińczyk złożył już do Sądu Rejonowego w Bytowie skargę na komornika, argumentując, że jego działania przynoszą szkodę szpitalowi i są niezgodne z prawem. J. Matkowski z Kartuz liczy natomiast, że otrzyma kredyt bankowy, co pozwoli mu dogadać się z wierzycielami i wycofają oni roszczenia, na które powołuje się komornik.

Skala problemu
Stan realizacji ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej
o -Łącznie ustawą mogło być objętych 942 publicznych ZOZ-ów, z czego 318 niezadłużonych zakładów mogło złożyć wnioski o dotację, a 624 placówki mogły być objęte restrukturyzacją.
o -Wnioski o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego złożyło blisko 90 proc. uprawnionych ZOZ-ów, z tego 509 zwróciło się do swoich samorządów, a 56 do resortu zdrowia.
o -Łączna wartość wniosków to prawie 1,5 mld zł (w budżecie zarezerwowano na pożyczki 2,2 mld zł).
o -117 ZOZ-ów zaciągnie także kredyty bankowe.
o -12 zakładów planuje emisję obligacji.
o -W przypadku 44 zakładów, samorządy, czyli organy założycielskie placówek, planują przejęcie ich zobowiązań na sumę 195 mln zł.
o -318 niezadłużonych ZOZ-ów złożyło wnioski o dotację na łączną sumę 630 mln zł (15 wniosków zostało odrzuconych z powodów formalnych). W ustawie przewidziano na ten cel 100 mln zł, w lipcu na wniosek ministra zdrowia na dotacje przeznaczono dodatkowe 100 mln zł z rezerwy na pokrycie kosztów leczenia nieubezpieczonych.
Źródło: Ministerstwo Zdrowia



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Anna Gwozdowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.