Zagrożenie epidemią?

Ewa Stępień, Lublin
opublikowano: 07-06-2006, 00:00

Lekarze rodzinni, pielęgniarki szkolne, urzędnicy funduszu zdrowia będą się teraz tłumaczyć przed prokuratorem, dlaczego dzieci z Lublina nie są zaszczepione przeciw chorobom zakaźnym. Lubelski sanepid złożył doniesie do Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
"Doniesienie dotyczy podejrzenia zagrożenia epidemiologicznego wśród dzieci i młodzieży objętych kalendarzem szczepień - mówi Barbara Tłuczkiewicz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. - Na 57 przychodni rodzinnych w Lublinie mających pod opieką uczniów, których należy zaszczepić, z obowiązku nie wywiązały się 44. Problem dotyczy uczniów od podstawówki do liceum".
Dzieci nie są szczepione, ponieważ lekarze, pielęgniarki szkolne oraz Narodowy Fundusz Zdrowia nie mogą się w tej sprawie od roku porozumieć (patrz tekst obok). Nie pomogły mediacje wojewody i marszałka woj. lubelskiego.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Stępień, Lublin

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.