Zaburzenia widzenia jako czynnik ryzyka złamań
Zaburzenia widzenia jako czynnik ryzyka złamań
Nie doceniamy znaczenia zaburzeń funkcjonalnych jako niezależnego czynnika ryzyka złamań. Osteoporozę postrzegamy jako proces zaniku tkanki kostnej, prowadzący do zmniejszenia jej wytrzymałości, czego konsekwencją są złamania niskoenergetyczne. Drugim wiodącym czynnikiem ryzyka złamań są upadki, będące pochodną zaburzeń sprawności. Zaburzenia wzroku są dobrym przykładem takiej sytuacji. Im pacjent jest starszy, tym większa staje się rola zaburzeń funkcjonalnych.
Osteoporoza to częsta choroba współczesnych społeczeństw, a jej znaczenie będzie rosło w przyszłości. Jest to związane przede wszystkim z przedłużeniem średniego czasu życia, ale także ze zmianami dotyczącymi jego trybu. Niskie spożycia wapnia, zbyt mała aktywność fizyczna czy nowe leki to przykłady czynników powodujących coraz częstsze występowanie osteoporozy.
Kliniczną manifestacją osteoporozy są złamania, określane jako niskoenergetyczne, które zwykle powstają w wyniku upadku z wysokości własnego ciała. Całe postępowanie lekarskie w tym zakresie skupia się na przeciwdziałaniu złamaniom. Głównym celem jest uniknięcie pierwszego, ponieważ przebyte złamanie jest najpoważniejszym, obok zaawansowanego wieku, czynnikiem kolejnego złamania. Najważniejsze są złamania końca bliższego kości udowej, kręgów, kości ramiennej i promieniowej, określane mianem dużych złamań osteoporotycznych.
Złamania jako konsekwencje obniżenia sprawności funkcjonalnej
Złamania są wynikiem osłabienia biomechanicznej wytrzymałości szkieletu z powodu wystąpienia procesu zaniku kostnego. Im stopień zaniku kostnego jest większy, tym ryzyko złamań rośnie. Stopień zaawansowania osteoporozy możemy ocenić za pomocą badania densytometrycznego końca bliższego kości udowej i kręgosłupa lędźwiowego. Ale sam proces chorobowy nie jest jedyną przyczyną występowania złamań. Drugą podstawową ich przyczyną są zaburzenia stanu funkcjonalnego prowadzące do upadków.
Lekarze skupiają się głównie na samym procesie zaniku kostnego, a miarą sukcesu terapeutycznego jest wynik kontrolnego badania densytometrycznego. Na taki efekt można liczyć po stosowaniu farmakoterapii. Dużo mniej uwagi poświęcamy stanowi funkcjonalnemu jako czynnikowi ryzyka złamań. Im pacjent jest starszy, tym większą rolę odgrywają zaburzenia funkcjonalne, a maleje znaczenie procesu zaniku kostnego. Konsekwencją obniżenia sprawności funkcjonalnej są upadki, dlatego celem szeroko rozumianego postępowania leczniczego powinny być działania zmniejszające ryzyko upadków.
Wśród potencjalnych przyczyn upadków można wymienić: zaburzenia wzroku, narządu ruchu, zaburzenia neurologiczne, laryngologiczne lub kardiologiczne. Najlepiej udokumentowane są zależności między zaburzeniami wzroku a częstością upadków i złamań. Z tego powodu interesujące dane wnosi prezentowana publikacja.
Wpływ zaburzeń wzroku na występowanie złamań końca bliższego kości udowej, kręgów i kości promieniowej
Celem pracy była ocena wpływu zaburzeń wzroku na występowanie złamań końca bliższego kości udowej, kręgów i kości promieniowej. Obserwacji poddano 3951 osób w wieku powyżej 50. r.ż. z zaburzeniami widzenia (1261 niewidomych i 5040 z zaburzeniami wzroku). Porównywano je z grupą 15 672 osób bez zaburzeń wzroku i innych, potencjalnych przyczyn niepełnosprawności. Grupy nie różniły się proporcją kobiet i mężczyzn, wiekiem i dochodem na mieszkańca. Wzięto pod uwagę wpływ stosowania glikokortykosteroidów, obecność RZS, depresji, stopień zaawansowania osteoporozy, cukrzycy i występowania w wywiadzie udaru mózgu. W grupie badanej nie było osób z wcześniejszymi złamaniami, by wykluczyć ich możliwy wpływ na występowanie kolejnych złamań. Jak wspomniano, złamanie osteoporotyczne to silny czynnik ryzyka kolejnego złamania.
W prospektywnej obserwacji trwającej od 2002 do 2013 r. wykazano, że całkowita ślepota powodowała wzrost częstości złamań końca bliższego kości udowej i kręgów, odpowiednio o 55 proc. i 13 proc. Zanotowano natomiast mniejsze o 33 proc. występowanie złamań przedramienia. Analogiczne dane dla osób z zaburzeniami wzroku to wzrost liczby złamań końca bliższego kości udowej o 30 proc. przy braku wpływu na liczbę złamań kręgów i przedramienia.
Przydatna analiza ryzyka upadków
Warto poznać wyniki tego badania, gdyż wnosi ono ważne informacje dla lekarzy praktyków. Długość obserwacji, wielkość grup badanych, staranny dobór pacjentów, uwzględniający wiele elementów mogących modyfikować znaczenie zaburzeń wzroku jako czynnika ryzyka złamań, umożliwiły zebranie wiarygodnych danych. Nie zaskakuje znaczący wpływ ślepoty na częstość występowania złamań końca bliższego kości udowej i kręgów. Niełatwo jednak wyjaśnić, dlaczego nie było zwiększenia liczby złamań przedramienia, a wręcz przeciwnie, ich częstość się zmniejszyła. Można przypuszczać, że wiąże się to z typem lub częstością upadków. Mniejsze zaburzenia wzroku powodowały tylko wzrost liczby złamań biodra.
Jak należy te dane wykorzystać w praktyce? Sądzę, że nie doceniamy znaczenia zaburzeń funkcjonalnych jako niezależnego czynnika ryzyka złamań. Osteoporozę postrzegamy jako proces zaniku tkanki kostnej, prowadzący do zmniejszenia jej wytrzymałości, czego konsekwencją są złamania niskoenergetyczne. To jest oczywiście prawda, ale drugim wiodącym czynnikiem ryzyka złamań są upadki, będące pochodną zaburzeń sprawności. Zaburzenia wzroku są dobrym przykładem takiej sytuacji. Im pacjent jest starszy, tym większa staje się rola zaburzeń funkcjonalnych.
Analizując ryzyko upadków, zawsze powinniśmy pytać o liczbę upadków w minionym roku. Warto wykonać prosty test „wstań i idź” (pacjent siedzi na krześle, wstaje i idzie 3 m, po czym wraca na miejsce), którego czas nie powinien przekroczyć 12-14 sekund, dłuższy wskazuje, że ryzyko upadków i złamań rośnie. Rola upadków jest ujęta w polskim algorytmie, opracowanym w celu oceny ryzyka złamań u kobiet po 55. r.ż. (www.ryzyko-zlaman.pl). Ta metoda została opracowana w modelu obserwacji prospektywnej w grupie blisko 1000 kobiet, co potwierdza rolę zaburzeń funkcjonalnych sprzyjających upadkom.
Pamiętajmy zatem o ocenie sprawności naszych pacjentów, szczególnie starszych. To ważna część oceny ryzyka złamań. Wielu takich zaburzeń można uniknąć lub zmniejszyć skalę problemu, przyczyniając się do zmniejszenia ryzyka złamań.
Źródło: Choi H.G. i wsp.: Blindness increases the risk for hip fracture and vertebral fracture but not the risk for distal radius fracture: a longitudinal follow-up study using a national sample cohort. Osteoporos. Int. 2020; 31: 2345-2354.

Zakład Chorób Metabolicznych Kości, Katedra i Klinika Chorób Wewnętrznych, Diabetologii i Nefrologii SUM w Katowicach
ZOBACZ TAKŻE: Ponad 90 proc. chorych na osteoporozę nie jest leczonych
Źródło: Puls Medycyny
Nie doceniamy znaczenia zaburzeń funkcjonalnych jako niezależnego czynnika ryzyka złamań. Osteoporozę postrzegamy jako proces zaniku tkanki kostnej, prowadzący do zmniejszenia jej wytrzymałości, czego konsekwencją są złamania niskoenergetyczne. Drugim wiodącym czynnikiem ryzyka złamań są upadki, będące pochodną zaburzeń sprawności. Zaburzenia wzroku są dobrym przykładem takiej sytuacji. Im pacjent jest starszy, tym większa staje się rola zaburzeń funkcjonalnych.
Osteoporoza to częsta choroba współczesnych społeczeństw, a jej znaczenie będzie rosło w przyszłości. Jest to związane przede wszystkim z przedłużeniem średniego czasu życia, ale także ze zmianami dotyczącymi jego trybu. Niskie spożycia wapnia, zbyt mała aktywność fizyczna czy nowe leki to przykłady czynników powodujących coraz częstsze występowanie osteoporozy.
Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach
- Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” (co dwa tygodnie) i dodatku „Pulsu Farmacji” (raz w miesiącu)
- E-wydanie „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji”
- Nieograniczony dostęp do kilku tysięcy archiwalnych artykułów
- Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach