Wyzwania dla biotechnologii
Kto nie był na kongresie Impact’18, ma czego żałować. Dawno nie spotkałam tylu wspaniałych naukowców, ekspertów, przedsiębiorców i przedstawicieli biznesu, co w Krakowie 13-14 czerwca. Moja uwaga oraz zainteresowanie redakcji „Pulsu Medycyny” i „Pulsu Farmacji” skupiały się na ścieżce biotechnology & digital health. Tu, naszym zdaniem, toczyła się najgorętsza wymiana doświadczeń o koniecznych zmianach w sektorze ochrony zdrowia. Co ważne, tu klarowały się wizje rozwoju biotechnologii w Polsce.
Słuchając dyskusji w panelu: „Act now! Building a competitive Polish biotechnology ecosystem”, można zadać pytanie nie o to, czy w Polsce jest szansa na zbudowanie konkurencyjnego ekosystemu biotechnologii, tylko – jak szybciej tego dokonać? Zgodzę się z uczestnikami dyskusji, że kluczem do sukcesu może być intensywniejsza współpraca nad rozwojem biotechnologii ze strony nauki, biznesu i rządu. To układ naczyń powiązanych. Cytując jednego z uczestników: „jeżeli jedno nie działa, drugie nie ma szansy przetrwania”.

Według prezesa Polpharmy Markusa Siegera, wyczekiwanym rozwiązaniem jest powołanie do życia, ze wsparciem Ministerstwa Zdrowia, klastra zrzeszającego firmy i ośrodki naukowe pracujące wspólnie nad perspektywicznymi projektami. I nie są to słowa rzucane na wiatr, ponieważ największy polski producent leków zapowiedział, że na rozwój kompetencji pracowników, produktów, infrastruktury badawczej i produkcyjnej w zakresie biotechnologii planuje w następnych latach przeznaczyć ok. 2 mld zł.
Czy wytyczanie kierunków dla ekosystemu biotechnologicznego w Polsce powinno pozostać domeną firm farmaceutycznych? Wygląda na to, że taki trend będzie wspierany przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Odpowiedzią rządu są bowiem planowane wirtualne instytuty badawcze, które mają przezwyciężyć problem niskiej efektywności transferu wyników badań naukowych do gospodarki i ograniczeń związanych z rozproszeniem najlepszych zespołów badawczych w Polsce. „Ale ton nadawać powinni liderzy branży” – uważa Jan Filip Staniłko, dyrektor Departamentu Innowacji w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii.
Uporządkowany system finansowania badań, przychody i zyski, korzyści dla społeczeństwa – jest wiele czynników, wśród których wizje rozwoju biotechnologii mogą się wzajemnie przenikać i pewnie nieraz tak będzie. Z pewnością dla każdego z interesariuszy rozwoju biotechnologii w Polsce kluczowymi czynnikami powinny być kompetencje kadry, wykwalifikowani specjaliści, bezpieczeństwo zatrudnienia i finansowania ich pracy. Również ścieżka kariery zawodowej naukowców powinna być jasna, dająca pewność wykonywania ważnej pracy na miejscu, w Polsce (bez konieczności wyjeżdżania za granicę), ale pracy na skalę międzynarodową. Czego im serdecznie życzę!
Źródło: Puls Farmacji
Podpis: dr Agnieszka Starewicz-Jaworska, dyrektor zarządzający produktów medycznych Bonnier Business Polska