Wojna z nielegalnym eksportem leków
Inspekcja farmaceutyczna zamknęła już ponad 100 hurtowni i aptek w związku z wywozem leków, które powinny trafić na polski rynek — informuje "Puls Biznesu".
Nawet co trzeci farmaceutyk przeznaczony na polski rynek trafia za granicę — alarmują firmy farmaceutyczne. Znaczna część w sposób nielegalny. Główny Inspektor Farmaceutyczny (GIF) od dawna przygląda się nielegalnemu łańcuchowi dostaw, w którym apteki, zamiast pacjentom, sprzedawały leki hurtowniom, a te wysyłały je za granicę. Do tej pory proceder był trudny do wykrycia, ale wygląda na to, że zmasowana akcja GIF, w którą zaangażowana była również policja, prokuratura, urzędy kontroli skarbowej, a nawet samorządowcy, przynosi pierwsze rezultaty.
![Zofia Ulz, główny inspektor farmaceutyczny. [FOT. TR] Zofia Ulz, główny inspektor farmaceutyczny. [FOT. TR]](http://images.pb.pl/filtered/049c7854-379b-4c0d-813d-77146735cc53/6e1a73c5-3aaa-5873-a6d7-de912825f5cc_w_830.jpg)
Od 2009 roku Główny Inspektor Farmaceutyczny przeprowadził ponad 4 tys. kontroli hurtowni i aptek. Okazało się, że blisko co dziesiąta brała udział w nielegalnym procederze. Do tej pory inspekcja odebrała zezwolenia 42 hurtowniom, w przypadku kolejnych 10 toczą się postępowania, cofnięto też zezwolenia około 70 aptekom, a ponad 400 dostały nakaz dostosowania się do obowiązujących przepisów — wynika z wyliczeń Zofii Ulz, głównego inspektora farmaceutycznego.
Przełom w śledztwach przeciwko aptekom i hurtowniom nastąpił m.in. dzięki współpracy z fiskusem. — Zauważyliśmy, że apteki biorące udział w procederze prowadziły podwójną księgowość — jedną, niepełną dla GIF, drugą — dla urzędów skarbowych. Transakcje, których nie widzieliśmy, dotyczyły najczęściej nielegalnego eksportu — mówi Zofia Ulz, główny inspektor farmaceutyczny.
Branża czeka na zmiany legislacyjne, które pozwoliłyby firmom farmaceutycznym mieć większą kontrolę nad tym, gdzie trafiają ich produkty. GIF proponuje m.in. wprowadzenie tzw. listy negatywnej. Znalazłyby się na niej leki, których eksport byłby kontrolowany — hurtownie musiałyby otrzymać zgodę na sprzedaż farmaceutyków za granicę.
Cały artykuł możesz przeczytać w "Pulsie Biznesu" lub w internetowym wydaniu Puls Biznesu Premium.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: DI, Alina Treptow