Wiosna, ach to ty!
Na przełomie zimy i wiosny pacjenci częściej skarżą się na nie najlepsze samopoczucie, zmęczenie, niedobór energii, apatię. Syndrom sezonowego przesilenia w mniejszym lub większym stopniu dotyka niemal wszystkich, ale medycyna naukowa tego problemu nie dostrzega. W żadnej klasyfikacji chorób nie ma takiej jednostki chorobowej, jak zmęczenie wiosenne.
Wiele osób na przełomie zimy i wiosny odczuwa stan zmęczenia, przygaszenia, pewnej ospałości. Nie ma na ten temat żadnych badań, ale tradycyjnie wiąże się te objawy z tym, że organizm po zimie jest ,wyposzczony": ma niedobór światła dziennego, mniejszą podaż naturalnych witamin i składników mineralnych. Do tego należy dodać długotrwałe niedotlenienie organizmu, nagromadzenie się w nim sporej ilości toksyn, brak ruchu na świeżym powietrzu. ,Poza fizycznym objawem zmęczenia, przesilenie wiosenne ma również objawy psychiczne. Przy czym nie są one precyzyjnie opisane. Jest to cały zespół objawów, który przypomina stan przewlekłego stresu. Jedni o tej porze roku gorzej śpią, inni popadają w nadmierną senność, u jednych ospałość powoduje niechęć do pracy, ktoś inny będzie o tej porze roku w stanie większego niepokoju i napięcia. Wiosna i deficyt różnych czynników zarówno fizjologicznych, jak i światłoczułych jest przyczyną zaburzonej równowagi organizmu, ale trzeba pamiętać o tym, że jej objawy mają charakter indywidualny. Chociaż wydaje się, że zjawisko jest prawie powszechne, bo możemy je zauważyć u siebie i u pacjentów, to tak naprawdę poważna medycyna na szerszą skalę się nim dotąd nie zajęła" - uważa dr n. med. Michał Skalski z Katedry i Kliniki Psychiatrycznej Akademii Medycznej w Warszawie.
Skoro trudno usunąć przyczynę, bo wiosny przecież w naszej strefie klimatycznej nie przyspieszymy, to trzeba umieć poradzić sobie z jej brakiem i coś doradzić pacjentom.
Ruch na dobre samopoczucie
,Jestem meteoropatką, na którą bardzo oddziałują wszelkie zmiany pogody. Dodatkowo uwielbiam słońce, którego na przednówku może brakować. Dlatego odczuwam przesilenie wiosenne. Nie poddaję się i jeszcze ciężej pracuję, by przełamać słabość. Oczywiście ważny jest także odpoczynek, spacery i witaminy w postaci nowalijek" - mówi prof. Hanna Niżankowska, okulistyka. Zdaniem prof. Witolda Zatońskiego, kierownika Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w warszawskim Centrum Onkologii, nie ma lepszego sposobu jak ruch na dobre samopoczucie i oczyszczenie organizmu z wszystkich psychicznych stresów.
Prof. W. Zatoński poleca 30 minut wysiłku fizycznego dziennie. ,Duże obciążenie organizmu wysiłkiem to jest najlepszy środek przeciwdepresyjny, jaki znamy. Zawsze gdy oglądam w telewizji dziennik, siadam na rower stacjonarny. Gdy jest zła wiadomość, to przyspieszam. Dzięki temu jestem w znakomitej formie, bez względu na to, ile osób w telewizyjnych wiadomościach danego dnia zginęło. Zmęczenie bardzo dobrze robi naszej psychice" - zapewnia prof. W. Zatoński.
,Dobra forma fizyczna gwarantuje, że przygnębienie i zmęczenie zimowo-wiosenne, które o tej porze roku dopada chyba wszystkich, nie pogłębia się" - potwierdza dr n. med. Janusz Olędzki, zastępca kierownika Kliniki Nowotworów Jelita Grubego Centrum Onkologii. Znakomitą kondycję fizyczną dr J. Olędzki wypracowuje na basenie, ćwicząc halową piłkę nożną oraz grając w tenisa. Dobrym sposobem na przesilenie zimowo-wiosenne jest - jego zdaniem - marcowy wyjazd na narty. ,A do tego podstawowego urlopu w marcu pomagają mi dotrwać krótkie, nawet dwu-, trzydniowe wyjazdy. To mi bardzo dużo daje, bo pierwsze, co trzeba zrobić, to zmienić chociaż na krótko miejsce pobytu" - mówi dr. Janusz Olędzki.
Dr Michał Skalski pacjentom, którzy są skazani na przebywanie przez cały dzień w ciemnych, pozbawionych światła dziennego pomieszczeniach, zaleca półgodzinny spacer w ciągu dnia lub przed pracą.
,Wyspać się, wypoczywać, wzmocnić organizm preparatami zawierającymi minerały. Dużo magnezu, niekoniecznie w formie tabletek, również w wodach mineralnych bogatych w magnez i mikropierwiastki" - poleca swoim pacjentom dr hab. n. med. Marek Tałałaj z Kliniki Chorób Wewnętrznych Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.
Uwaga na jadłospis!
Ponieważ zmęczenie wiosenne jest zespołem wieloobjawowym, część z nich może być związana z niedoborem witamin.
,W okresie zimowym tracimy sporo witamin, bo ich podaż w postaci dostępnych owoców i warzyw jest mniejsza. Uzupełnienia wymaga zwłaszcza witamina C, ale także witaminy z grupy B: szczególnie B2 i B6, które wpływają na wzmocnienie układu nerwowego oraz witamina B12, która reguluje odnowę układu czerwonokrwinkowego. Na przełomie zimy i wiosny brakuje nam również kwasów Omega-3, które decydują o odnowie komórek mózgowych, a ich najważniejszym źródłem są ryby" - mówi dr n. med. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, kierownik Zakładu Upowszechniania Wiedzy o Żywności i Żywieniu w Instytucie Żywności i Żywienia.
Jadłospis o tej porze roku należy układać uważniej. ,Trzeba zwrócić uwagę na to, żeby posiłki były zbilansowane pod względem witamin i składników mineralnych. Powinniśmy spożywać nie mniej niż 400 gramów dziennie warzyw i owoców. Nie należy przeciążać organizmu ciężkostrawnymi potrawami, bo powodują one, że funkcjonujemy wolniej i jesteśmy bardziej ospali" - uważa dr M. Kozłowska-Wojciechowska.
Niewskazane jest także poprawianie sobie nastroju endomorfinami zawartymi w słodyczach. ,Skłonność do słodyczy to normalna o tej porze roku potrzeba. Pozimowe zmęczenie jest spowodowane zmniejszonym utlenieniem komórek mózgowych. Nośnikiem tlenu do mózgu jest zaś glukoza. Faktycznie zjedzenie czegoś słodkiego daje nam przejściową, ale krótkotrwałą zmianę samopoczucia. Bardziej wskazane jest jednak, byśmy te zmiany osiągali zjadając bardziej wartościowe węglowodany złożone typu skrobiowego. Wtedy to działanie rozciąga się w czasie" - mówi dr M. Kozłowska-Wojciechowska.
Należy też pamiętać, że w naszym klimacie od listopada do marca zaleca się suplementację witaminy D, której ze względu na niedobór słońca, organizm sam nie wytwarza. Jeśli chodzi o pozostałe witaminy, suplementacja jest sprawą indywidualną.
,Do suplementancji powinny być wskazania indywidualnie ustalane dla danej osoby, natomiast nie uważam, żeby była ona konieczna dla wszystkich. Źródłem witamin powinny być przed wszystkim warzywa i owoce, zarówno świeże, jak i mrożone" - uważa dr M. Kozłowska-Wojciechowska.
Peeling plus uśmiech
Narastające zmęczenie wiosenne dotyczy nie tylko wnętrza organizmu. Zmęczona po zimie jest też nasza skóra. Jest zszarzała, wysuszona, co wiąże się z przebywaniem w przegrzanych pomieszczeniach i działaniem mrozu. Zapobiec temu mogą kremy nawilżające oraz zabiegi odżywcze i rewitalizujące w gabinecie kosmetycznym. ,Polecane o tej porze roku są peelingi z kwasem glikolowym, które skórę rozjaśniają. Pozimowym problemem są też poszerzone naczynka na twarzy i innych częściach ciała. Korzystne są zabiegi terapeutyczne zamykania naczyń, np. laserem. Przeciwwskazaniem do tego jest słoneczna pogoda i dlatego wczesna wiosna, kiedy jest mało takich dni, to dobry okres do wykonywania podobnych zabiegów" - zapewnia Marzena Lorkowska-Precht, lekarz medycyny estetycznej.
Pacjentom zawsze można też zalecić pozytywne myślenie, bo tak naprawdę chodzi o to, żeby ten trudny okres jakoś przetrwać. Byle do wiosny!
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: ; Beata Lisowska ; Marcin Murmyło, Wrocław