Większy dostęp do leczenia SM

Monika Wysocka
opublikowano: 20-01-2011, 00:00

Jeszcze w tym miesiącu do Agencji Oceny Technologii Medycznych (AOTM) trafi nowa, rozszerzona wersja programu terapeutycznego leczenia chorych na stwardnienie rozsiane. Zakłada ona wydłużenie terapii immunomodulującej do 60 miesięcy oraz zniesienie limitu wieku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dotychczasowa terapia immunomodulująca interferonem-beta lub octanem glatirameru zakłada 36-miesięczne leczenie. Według nowych wytycznych (jeśli zostaną przyjęte), okres ten u pacjentów, u których obserwuje się pozytywną reakcję na to leczenie zostanie wydłużony do 60 miesięcy. Zniesiony zostanie także limit wieku, który ograniczał możliwość włączania do programu chorych poniżej 16. roku życia i powyżej 39. roku życia. Jak zauważa PAP, zmiany te nie są do końca zgodne z propozycjami zawartymi we wniosku, który w czerwcu 2010 r. do ministra zdrowia złożyło Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. PTSR wnioskowało o leczenie bez ograniczeń czasowych, tj. tak długo, jak przynosi ono efekty i pacjent czuje się lepiej. Tak właśnie postępuje się we wszystkich krajach Unii Europejskiej, terapia ogranicza bowiem liczbę rzutów SM i spowalnia jego postępy u ok. 30 proc. pacjentów z rzutowo-remisyjną (tj. najczęstszą) postacią choroby. W Polsce otrzymuje ją ok. 7-8 proc. chorych. Jest to odsetek najniższy w UE.

W przygotowaniu jest też drugi program terapeutyczny leczenia chorych na SM – przeciwciałem monoklonalnym (natalizumab). Lek ten spowalnia rozwój choroby u 70 proc. pacjentów z rzutowo-remisyjną postacią SM. Koszt miesięcznej terapii wynosi jednak ponad 7 tys. zł. U niektórych pacjentów w trakcie terapii może także wystąpić poważne powikłanie: tzw. postępująca wieloogniskowa encefalopatia, która rozwija się u osób ze znacznie osłabioną odpornością i może prowadzić do zgonu. Z tego właśnie powodu stanowisko Rady Konsultacyjnej AOTM odnośnie finansowania terapii natalizumabem ze środków publicznych było negatywne. Prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych Wojciech Matusewicz wypowiedział się jednak pozytywnie o stworzeniu takiego programu, pod warunkiem że cena leku zostanie obniżona. Są więc szanse, że jeszcze w tym roku chorzy na SM będą mieli dostęp do nowoczesnej terapii.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.