Koszty pośrednie: kluczowe w ochronie zdrowia
Chcąc uzdrawiać system ochrony zdrowia nie wolno zapominać o kosztach pośrednich- przekonują eksperci Ernst&Young (EY). Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy przekonywali, że do pełnej analizy gospodarczych konsekwencji chorób dotykających społeczeństwo nie wystarczy tylko liczenie kosztów bezpośrednich.
W zaprezentowany przez doradców EY raporcie pt. "Metodyka pomiaru kosztów pośrednich w polskim systemie ochrony zdrowia" zawarto wiedzę na temat kosztów ponoszonych w ochronie zdrowia, ich składowych, a także metodyce ich pomiaru. Komentując opracowanie Łukasz Zalicki, partner w EY i ekspert ds. rynku zdrowia, podkreślił, że choroby wpływają na zdolność ludzi do wykonywania pracy, a w konsekwencji na wielkość wytwarzanej przez nich produkcji.

"To z kolei niesie konsekwencje dla pracodawców, bo spada ich sprzedaż i zyski; dla pracowników, bo obniżają się ich wynagrodzenia; a także dla sektora finansów publicznych, do którego wpływa mniej podatków i składek. Dodatkowo rosną wydatki na zasiłki chorobowe i świadczenia rentowe. Analiza kosztów związanych tylko z bezpośrednim leczeniem pacjentów nie wystarczy, by poznać ekonomiczne konsekwencje związane z chorobami" – mówi Łukasz Zalicki, Partner w firmie doradczej EY i ekspert ds. rynku zdrowia.
W raporcie, zaprezentowanym po raz pierwszy w Krynicy Górskiej, przedstawiono metodykę szacowania kosztów pośrednich poprzez kapitał ludzki, kosztów funkcyjnych oraz metodyką gotowości do zapłaty. Przybliżono również metodykę pomiaru kosztów pośrednich w analizach HTA w Polsce. W ocenie ekspertów wiedza dotycząca pełnych kosztów związanych z leczeniem konkretnej jednostki chorobowej jest nieodzowna w racjonalnym dysponowaniu środkami publicznymi.
W ocenie Łukasza Zalickiego dopiero rzetelna ocena kosztów pośrednich pozwala na określenie, czy dana technologia medyczna jest droższa czy tańsza niż alternatywne rozwiązanie. W ocenie czasami dochodzi do sytuacji, w których cena rynkowa programu czy leku jest niska, ale w rachunku uwzględniającym koszty pośrednie okazują się one drogie, gdyż są mniej skuteczne od pozornie droższych, ale trwalszych i skuteczniejszych rozwiązań.
"Można szukać analogii do budowy dróg. Wiadomo, że budowa autostrady to ogromny koszt. Lepiej to jednak zrobić dobrze – z wysokiej jakości materiałów i stosując nowoczesne technologie – niż użyć najtańszych materiałów i płacić za poprawki po kilku miesiącach funkcjonowania drogi – mówi Łukasz Zalicki.
W ocenie przedstawicieli producentów innowacyjnych leków włącznie analizy kosztów pośrednich do ceny HTA w istotny sposób może poszerzyć zasób informacji, które są przydatne podmiotom podejmujące decyzje o finansowaniu technologii medycznych ze środków publicznych.
"Świadomość tego, w jakim zakresie dana technologia przyczynia się do redukcji kosztów pośrednich, sprzyja efektywniejszemu zarządzaniu środkami publicznymi przeznaczonymi na cele zdrowotne, co ma szczególne znaczenie w kontekście niekorzystnych tendencji demograficznych w Polsce"- dodał Paweł Sztwiertnia, Dyrektor Generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: redakcja