W Wielkiej Brytanii oblężenie prywatnych szpitali. Wszystko przez wydłużające się kolejki do NHS
Najnowsze dane pokazują, że w tym roku prywatne szpitale w Wielkiej Brytanii odnotowały rekordową liczbę przyjęć po tym, jak setki tysięcy osób bezskutecznie szukało opieki w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia.

W okresie od marca do września odbyło się 443 000 prywatnych zabiegów, co oznacza wzrost o 7% w stosunku do 2022 r. Zdecydowana większość została zrealizowana w ramach prywatnych polis ubezpieczenia medycznego.
Według Sieci Informacji o Szpitalach Prywatnych (PHIN), liczba osób płacących za opiekę w ramach prywatnego ubezpieczenia wzrosła o 12%. Jednocześnie liczba oczekujących na świadczenia w ramach NHS stale rośnie i w tej chwili wynosi 6,5 mln osób. Według ekspertów kolejki będą rosły co najmniej do sierpnia przyszłego roku.
Dane liczbowe pokazują, że największy wzrost korzystania z usług prywatnych placówek medycznych nastąpił w tym roku w obszarze diagnostycznej kolonoskopii. Z raportu wynika również, że liczba lekarzy pracujących w szpitalach prywatnych osiągnęła najwyższy od trzech lat poziom i wyniosła 9000.
W tym tygodniu Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne ogłosiło daty kolejnych akcji protestacyjnych, zaplanowanych na grudzień i styczeń. Władze ostrzegają, że spowoduje to dalsze wydłużanie kolejek do świadczeń medycznych w ramach NHS.
PRZECZYTAJ TAKŻE: W Wielkiej Brytanii padł rekord. W kolejkach do lekarza czeka już blisko 8 mln pacjentów
Źródło: Puls Medycyny