Diagnosta laboratoryjny to zawód zaufania publicznego. Rusza kampania informacyjna
Diagności laboratoryjni rozpoczynają ogólnopolską kampanię informacyjną „Poznaj Diagnostów Laboratoryjnych”. To cykl publikowanych w grudniu grafik i animacji, w których samorząd przybliży pracę diagnostów laboratoryjnych - zawodu zaufania publicznego.

Krajowa Izba Diagnostów Laboratoryjnych podkreśla, że dla diagnostów laboratoryjnych grudzień to czas wyjątkowy m.in. dlatego, że 10 grudnia 2022 r. weszła w życie ustawa o medycynie laboratoryjnej, a w ostatnich tygodniach samorząd opiniuje także szereg kluczowych aktów wykonawczych do obowiązującej ustawy. Ponadto w grudniu ubiegłego roku Monika Pintal-Ślimak objęła funkcję prezesa Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.
Diagnosta laboratoryjny to zawód zaufania publicznego
W cyklu „Poznaj Diagnostów Laboratoryjnych” diagności wskazują m.in. że:
- W systemie opieki zdrowotnej pracuje blisko 18 tysięcy diagnostów laboratoryjnych.
- Każdej doby, w trosce o bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów, wykonują i nadzorują oni setki tysięcy badań.
- To badania takie morfologia krwi, glukoza, hormony czy cholesterol, ale także badania wysokospecjalistyczne, dotyczące m.in. diagnostyki chorób rzadkich.
- Diagności dbają także o jakość wykonywanych badań, sprawując codzienną kontrolę nad nimi.
- Diagności laboratoryjni to przedstawiciele zawodu zaufania publicznego, którzy kończą 5-letnie studia medyczne na kierunku analityka medyczna. Następnie podejmują kształcenie specjalizacyjne w jednej z 13 dziedzin medycyny laboratoryjnej i zdają państwowy egzamin specjalizacyjny.
- Autoryzacja każdego wyniku przez diagnostę laboratoryjnego to gwarancja dla pacjenta, że cały proces przebiegu badania został wykonany zgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną oraz zgodnie z obowiązującymi standardami jakości dla medycznych laboratoriów diagnostycznych.
- Badania laboratoryjne stanowią najtańsze źródło informacji diagnostycznej.
Źródło: materiały prasowe
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ustawa o zawodzie diagnosty ma zaledwie rok. I już jest do zmiany?
Źródło: Puls Medycyny