W szpitalu jak w uzdrowisku

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 01-09-2010, 00:00

W rzeszowskim Szpitalu Miejskim otwarto 31 sierpnia zakład wodolecznictwa i rehabilitacji. Prace budowlane trwały rok i pochłonęły 3,7 mln zł.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W nowym zakładzie świadczone będą usługi medyczne w zakresie hydroterapii, fizykoterapii i kinezyterapii. Do dyspozycji pacjentów przygotowane zostały m.in. wanny do kąpieli i masażu wodnego, bicze szkockie. Zakład jest nastawiony na leczenie osób z przewlekłymi chorobami mięśni i stawów, chorobami układu nerwowego, zaburzeniami krążenia, a także pacjentów po urazach i zabiegach ortopedycznych.

„Korzystamy z wody mineralno-leczniczej, pozyskiwanej z odwiertu zlokalizowanego na terenie szpitala. Właściwości chemiczne wody porównywalne są do wód czerpanych w celach leczniczych w Iwoniczu Zdroju i Horyńca Zdroju” – mówi Leszek Czerwińki, dyrektor szpitala.
Miesięczny kontrakt zakładu opiewa na 50 tys. zł. Umowa o takiej wartości umożliwi przyjmowanie pacjentów na dwie zmiany. Personel zakładu liczy 10 osób.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.