Gimnastyka języka, czyli od karmienia do mówienia

Oprac. IKA
opublikowano: 14-05-2014, 10:16

Nic tak nie frustruje dziecka, jak bycie nierozumianym. Odpowiednia komunikacja to pewność siebie i dobre relacje z otoczeniem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Tę umiejętność niemowlę kształci z pomocą rodziców już od pierwszych dni życia, a największe znaczenie ma… sposób karmienia. Bez względu na to, czy dziecko będzie karmione naturalnie, czy butelką, jest to jego pierwszy trening mowy.
Mamy, które z różnych powodów muszą wcześnie wprowadzić do karmienia butelkę, nie powinny się niepotrzebnie zamartwiać. Chociaż pokarm matki jest najlepszy: ma idealną zawartość składników odżywczych, przeciwciała chroniące przed chorobami i infekcjami, odgrywa kluczową rolę w rozwoju układu nerwowego, to jednak psychologowie podkreślają, że dla dziecka najważniejsza jest miłość i troska.

None
None

„Nawet jeśli dziecko nie może doświadczyć maminej piersi, to powinno czuć, że jest kochane. A okazywanie czułości i rozwijanie więzi emocjonalnej przekłada się na kształtowanie późniejszych relacji dziecka z ludźmi — mówi Alicja Hołubicka, psycholog dziecięcy i logopeda.

— Podczas karmienia butelką przytula się dziecko tak samo, jak w chwili karmienia piersią. Bliskość, która wtedy powstaje, jest identyczna. Można ją dodatkowo okazywać głaszcząc, całując, mówiąc z czułością, patrząc w oczy”.

Rodzice powinni pamiętać, że sposób karmienia ma istotny wpływ na rozwój aparatu mowy dziecka. To, że dziecko je z butelki nie musi oznaczać powstania wad wymowy. Logopedzi podkreślają, że bardzo ważny jest dobór smoczka, by zapobiec rozleniwieniu mięśni, które biorą udział w procesie jedzenia i są jednocześnie odpowiedzialne za mówienie. „Jeżeli dziecko ma silną potrzebę ssania, to wybieramy anatomiczne, najlepiej wyprofilowane smoczki” — radzi Małgorzata Stelmach, logopeda dziecięcy z gabinetu Movopedia.

Smoczki anatomiczne są kształtem zbliżone do kobiecej brodawki sutkowej. Ważne jest, aby rozmiary otworów były przystosowane do wieku dziecka oraz rodzaju podawanego pokarmu. Najlepiej, gdy smoczek jest krótki i wykonany z silikonu lub cienkiej gumy, a otwór w nim jest na tyle mały, że dziecko musi włożyć trochę wysiłku w ssanie. Dzięki temu ćwiczy mięśnie warg, podniebienia i żuchwy, podobnie jak podczas ssania piersi.

A kiedy wybrać się do logopedy?

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.