Ugoda lepsza od sprawy sądowej
Jak poinformowała Puls Medycyny Magdalena Olborska z biura prasowego PZU SA i PZU Życie SA, od stycznia br. do PZU SA wpłynęło ponad 500 nowych zgłoszeń z ubezpieczeń OC podmiotów ochrony zdrowia, o 200 więcej niż w 2004 roku.
Regułą jest, że kwota pierwotnie wnoszonych roszczeń znacznie odbiega od ostatecznie zasądzanych w orzeczeniach sądowych. Kwoty faktycznie zasądzane są często niższe od początkowych żądań poszkodowanych. Jednak nie zawsze. W 2006 roku sąd powszechny przyznał poszkodowanej pacjentce ponad 657 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania oraz comiesięczną rentę w wysokości 2 tys. zł. Poszkodowana była niewłaściwie wybudzana z narkozy po zabiegu.
"Dostrzegamy wzrost zainteresowania ryzykiem związanym z odpowiedzialnością cywilną przez dyrektorów szpitali. Właściwe zrozumienie skali tego problemu pozwoliłoby na poprawę współpracy między dyrektorami szpitali, osobami odpowiedzialnymi za obsługę prawną placówek ochrony zdrowia a PZU SA w toku likwidacji szkód - zauważa Magdalena Olborska. - Podejmowanie takich działań jest bardzo ważne, gdyż umożliwia ugodowe zakańczanie spraw, w przypadku gdy zachodzi odpowiedzialność placówki medycznej - bez wdawania się w spór sądowy. Postępowanie sądowe wiąże się zaś z dodatkowymi kosztami, a procesy ciągną się latami".
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Beata Lisowska