Udział w reklamie margaryny jest naruszeniem kodeksu etyki lekarskie

Beata Lisowska
opublikowano: 05-07-2002, 00:00

Komisja ds. etyki ląskiej Izby Lekarskiej krytycznie wypowiedziała się w sprawie udziału prof. Zbigniewa Religi w reklamie margaryny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W Pulsie Medycyny nr 8/2002 opisaliśmy kampanię reklamową margaryny. W reklamie prasowej obok loga Instytutu Kardiologii znalazło się również nazwisko profesora z hasłem ,Zalecam od serca".
,W związku z pojawieniem się w prasie reklamy margaryny z rekomendacją sygnowaną nazwiskiem prof. Zbigniewa Religi komisja ds. etyki ląskiej Izby Lekarskiej stwierdza, że jest to naruszenie art. 63 kodeksu etyki lekarskiej" - czytamy w stanowisku wydanym podczas posiedzenia komisji ds. etyki, które odbyło się 21 czerwca.
I po sprawie?
Prof. Z. Religa został zaproszony, ale nie wziął udziału w posiedzeniu. Przysłał natomiast pisemną odpowiedź na zadane mu wcześniej przez członków komisji pytania o to, czy jego nazwisko zostało w reklamie wykorzystane za jego zgodą, a jeśli tak - to jakie były tego powody. Profesor wyjaśnił, ze dyrekcja Instytutu Kardiologii zdecydowała się wziąć udział w reklamie po zapoznaniu się z literaturą dokumentującą korzystny wpływ margaryny na obniżenie poziomu cholesterolu, potwierdzony przez Instytut Żywności i Żywienia. Dlatego wyraził zgodę na użycie swojego nazwiska przy logo instytutu. Zapewnił również, że z tego tytułu nie czerpał i nie czerpie żadnych osobistych korzyści, a w związku z zaistniałymi wątpliwościami zdecydował o wycofaniu nazwiska z reklamy margaryny.
Komisja nie miała jednak wątpliwości, że promocji zdrowej żywności nie powinno się mylić z reklamowaniem konkretnego produktu. ,Komisja stoi na stanowisku, że w ramach promocji zdrowia lekarz powinien propagować zdrowy styl życia i korzystne dla zdrowia rodzaje żywienia, jednak nie powinien angażować się w reklamę jakiegokolwiek konkretnego produktu" - czytamy w przyjętym przez nią stanowisku.
W związku ze złożonymi wyjaśnieniami i wycofaniem się prof. Z. Religi z udziału w reklamie komisja zdecydowała jednak nie kierować sprawy do okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej.
Instytut nadal współpracuje
W dziale marketingu firmy produkującej margarynę dowiedzieliśmy się, że profesor nie musiał wycofywać się z udziału w reklamie, ponieważ kampania reklamowa tego produktu już się zakończyła. Firma nadal współpracuje jednak z Instytutem Kardiologii. Logo tej instytucji znaleźliśmy na zaproszeniu na konferencję naukową pt. ,Stanole roślinne i ich zastosowanie przy kontroli poziomu cholesterolu w zapobieganiu chorobom układu krążenia". Jednym z punktów programu konferencji była prezentacja korzyści zdrowotnych, skuteczności i efektów wspomnianej margaryny.
,To, co robi Instytut Kardiologii jest poza obszarem naszego działania. Zajmujemy się lekarzami, a nie instytucjami. W sprawie udziału prof. Zbigniewa Religi w reklamie nasze stanowisko jest jednoznaczne: pan profesor jest osobą bardzo pozytywną, ale nie możemy nie reagować na coś, co jest niezgodne z kodeksem etyki lekarskiej. Zasady powinny być jednakowe dla wszystkich. Instytucje też powinny ich przestrzegać, ale na ich działania nie mamy wpływu" - powiedział nam Stanisław Wencelis, przewodniczący komisji ds. etyki ląskiej Izby Lekarskiej.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.