Kiepski start insuliny ludzkiej z Tarchomina

Ewa Szarkowska
opublikowano: 21-12-2005, 00:00

Kiedy równo rok temu kolejny producent zapowiadał wejście na polski rynek insulin, wydawało się, że gra o udział w tym rynku ponownie nabierze rumieńców. Dziś już wiadomo, że dotychczasowym graczom przynajmniej na razie nowa konkurencja nie depcze po piętach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W grudniu 2004 r. Adam Kazanowski, dyrektor ds. marketingu Polfy Tarchomin zapewniał Puls Medycyny, że insulina ludzka z Tarchomina na pewno trafi do obrotu w pierwszym półroczu 2005 r. Jak ujawniło Ministerstwo Zdrowia, insulina firmy Polfa Tarchomin została nawet pod koniec ubiegłego roku umieszczona w projekcie pakietu rozporządzeń dotyczących zmian na listach leków do refundacji. "Jednakże na wniosek podmiotu odpowiedzialnego została skreślona z projektu" - twierdzi Paweł Trzciński, rzecznik prasowy MZ. Zapytany, czy obecnie drugi polski producent insuliny ludzkiej ponownie ubiega się o objęcie refundacją swojego produktu, odmówił udzielenia odpowiedzi, powołując się na tajemnicę handlową.

Cena z listy refundacyjnej

Przedstawiciele Polfy Tarchomin byli bardziej rozmowni. "Oczywiście, że ubiegamy się o wpis na listy refundacyjne. Wniosek w tej sprawie złożyliśmy w ministerstwie wiosną" - twierdzi A. Kazanowski. Zapewnia jednocześnie, że tarchomińska insulina już dawno uzyskała wymaganą prawem rejestrację, została dopuszczona do obrotu i od czerwca jest dostępna w hurtowniach oraz aptekach. "Ponieważ cena naszej insuliny nie przekracza limitu wyznaczonego przez Ministerstwo Zdrowia, apteki, zgodnie z prawem mogą już teraz sprzedawać nasz produkt jako refundowany, przy odpłatności 3,20 zł dla pacjenta" - twierdzi A. Kazanowski.
Ale problem w tym, że insuliny produkcji Polfy Tarchomin nie ma w ofercie wielu hurtowni, a aptekarze i lekarze często nawet nie wiedzą o jej istnieniu. W czasie naszej redakcyjnej sondy telefonicznej okazało się, że tarchomińską insulinę ma w swojej ofercie Farmacol i Prosper. Odpowiedzi handlowców z Polskiej Grupy Farmaceutycznej oraz Centrali Farmaceutycznej Cefarm były krótkie: "Nie mamy i nigdy nie mieliśmy".

Braki na rynku

"W hurtowni Galenica-Panax, w której zaopatruje się moja apteka, insulina ludzka z Tarchomina jest w sprzedaży dopiero od sierpnia tego roku. Chyba zbyt mało rozpowszechniona jest informacja na jej temat wśród lekarzy. Więcej powinni wiedzieć także aptekarze. O insulinie z Biotonu wiedzą już wszyscy, o insulinie z Tarchomina słyszało niewielu" - uważa dr Danuta Ignyś, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, właścicielka i kierownik apteki "Królewskiej" w Poznaniu.
Z informacji uzyskanych w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wynika, że pierwsze dwa preparaty Polhumin zostały zarejestrowane już w październiku 2003 r., kolejnych 12 - w marcu i kwietniu 2004 r. "Wszystkie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu dla preparatów Polhumin zostały wydane na 5 lat. Przedmiotowe pozwolenia na dopuszczenie do obrotu zawierają zalecenia, które podmiot odpowiedzialny w części winien wykonać przed wprowadzeniem produktu do obrotu, a pozostałe z nich po wprowadzeniu do obrotu" - wyjaśnia Andrzej Koronkiewicz, prezes Urzędu Rejestracji Leków.
Z informacji uzyskanych przez nas w Polfie Tarchomin wynika, że firma dopiero przygotowuje akcję marketingową, by przekonać lekarzy do produkowanej przez siebie insuliny.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.