Kiepski start insuliny ludzkiej z Tarchomina
Kiedy równo rok temu kolejny producent zapowiadał wejście na polski rynek insulin, wydawało się, że gra o udział w tym rynku ponownie nabierze rumieńców. Dziś już wiadomo, że dotychczasowym graczom przynajmniej na razie nowa konkurencja nie depcze po piętach.
Cena z listy refundacyjnej
Przedstawiciele Polfy Tarchomin byli bardziej rozmowni. "Oczywiście, że ubiegamy się o wpis na listy refundacyjne. Wniosek w tej sprawie złożyliśmy w ministerstwie wiosną" - twierdzi A. Kazanowski. Zapewnia jednocześnie, że tarchomińska insulina już dawno uzyskała wymaganą prawem rejestrację, została dopuszczona do obrotu i od czerwca jest dostępna w hurtowniach oraz aptekach. "Ponieważ cena naszej insuliny nie przekracza limitu wyznaczonego przez Ministerstwo Zdrowia, apteki, zgodnie z prawem mogą już teraz sprzedawać nasz produkt jako refundowany, przy odpłatności 3,20 zł dla pacjenta" - twierdzi A. Kazanowski.
Ale problem w tym, że insuliny produkcji Polfy Tarchomin nie ma w ofercie wielu hurtowni, a aptekarze i lekarze często nawet nie wiedzą o jej istnieniu. W czasie naszej redakcyjnej sondy telefonicznej okazało się, że tarchomińską insulinę ma w swojej ofercie Farmacol i Prosper. Odpowiedzi handlowców z Polskiej Grupy Farmaceutycznej oraz Centrali Farmaceutycznej Cefarm były krótkie: "Nie mamy i nigdy nie mieliśmy".
Braki na rynku
"W hurtowni Galenica-Panax, w której zaopatruje się moja apteka, insulina ludzka z Tarchomina jest w sprzedaży dopiero od sierpnia tego roku. Chyba zbyt mało rozpowszechniona jest informacja na jej temat wśród lekarzy. Więcej powinni wiedzieć także aptekarze. O insulinie z Biotonu wiedzą już wszyscy, o insulinie z Tarchomina słyszało niewielu" - uważa dr Danuta Ignyś, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, właścicielka i kierownik apteki "Królewskiej" w Poznaniu.
Z informacji uzyskanych w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wynika, że pierwsze dwa preparaty Polhumin zostały zarejestrowane już w październiku 2003 r., kolejnych 12 - w marcu i kwietniu 2004 r. "Wszystkie pozwolenia na dopuszczenie do obrotu dla preparatów Polhumin zostały wydane na 5 lat. Przedmiotowe pozwolenia na dopuszczenie do obrotu zawierają zalecenia, które podmiot odpowiedzialny w części winien wykonać przed wprowadzeniem produktu do obrotu, a pozostałe z nich po wprowadzeniu do obrotu" - wyjaśnia Andrzej Koronkiewicz, prezes Urzędu Rejestracji Leków.
Z informacji uzyskanych przez nas w Polfie Tarchomin wynika, że firma dopiero przygotowuje akcję marketingową, by przekonać lekarzy do produkowanej przez siebie insuliny.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska