Tomków: NRA nie ma obowiązku rozpatrywania petycji ws. homeopatii, stanowisko i tak niewiele zmieni

opublikowano: 10-07-2023, 11:44

Skuteczność działań takich jak petycja ws. homeopatii czy stanowiska izb jest mocno ograniczona. Dobrym przykładem pozostaje stanowisko ws. homeopatii opublikowane przez Naczelną Radę Lekarską. Po jego opublikowaniu lekarze nadal masowo zalecają pacjentom leki homeopatyczne - mówi wiceprezes NRA Marek Tomków. Tłumaczy też jakie przyczyny prawne stoją za brakiem stanowiska NIA ws. homeopatii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdjęciu Marek Tomków, wiceprezes NIA
Na zdjęciu Marek Tomków, wiceprezes NIA
Fot. NIA

Na początku lutego 2023 r. pod adresem Naczelnej Izby Aptekarskiej została wystosowana petycja, która ma na celu wezwanie samorządu do zajęcia jednoznacznego stanowiska w sprawie produktów homeopatycznych. Od tego czasu w środowisku toczy się dyskusja dotycząca sposobu przeciwdziałania homeopatii. NIA unikała zajęcia wyraźnego stanowiska m.in. z powodu obaw przed wysokimi karami nakładanymi przez UOKiK.

– Opowiadamy się po stronie medycyny opartej na dowodach płynących z badań naukowych i oczekujemy po Naczelnej Izbie Aptekarskiej zajęcia takiego samego stanowiska - mówi Marta Trafidło, farmaceutka, wyjaśniając, jakie cele przyświecają petycji dot. homeopatii.

Co na to Naczelna Izba Aptekarska?

Lekarze masowo zalecają pacjentom leki homeopatyczne, farmaceuci są bezradni?

– Dyskutując o stanowisku farmaceutów i reprezentującego ich samorządu oraz lekarzy i Naczelnej Rady Lekarskiej wobec homeopatii należy pamiętać, że sytuacja prawna obu tych zawodów i izb jest zupełnie inna. Lekarz może odmówić pacjentowi wystawienia recepty na określony lek lub nie zalecać leku homeopatycznego. Tymczasem nie istnieje żadna podstawa prawna, która umożliwiałaby farmaceucie odmowę realizacji recepty. Nawet jeśli na recepcie lekarz „wypisze” środki homeopatyczne dostępne w obrocie OTC, farmaceuta nie może odmówić jej realizacji. Farmaceuta, który odmówiłby realizacji lekarskich zaleceń i recepty, posiłkując się przy podejmowaniu takiej decyzji ewentualnym stanowiskiem NIA, naraża się na konkretne i poważne konsekwencje zawodowe. Co więcej, zatrudniająca go apteka musiałaby się zmierzyć z oskarżeniami o brak zaopatrywania pacjentów w produkty lecznicze, a to grozi utratą zezwolenia na prowadzenie działalności - wyjaśnia Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Jak dodaje, warto sobie też uzmysłowić, że realna skuteczność działań takich jak wspomniana petycja ws. homeopatii czy stanowiska izb jest mocno ograniczona.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

– Dobrym przykładem pozostaje właśnie stanowisko ws. homeopatii opublikowane przez Naczelną Radę Lekarską. Po jego opublikowaniu lekarze nadal masowo zalecają pacjentom leki homeopatyczne - podkreśla.

Tomków: farmaceuci nie potrzebują awantury

Marek Tomków zwraca też uwagę, że niezależnie od tego kto, w jaki sposób ocenia zjawisko homeopatii i jego skutki dla zdrowia publicznego, mówimy tu o leganie zarejestrowanych i dopuszczonych do obrotu produktach leczniczych. Takie jest te stanowisko Ministerstwa Zdrowia w tym zakresie i aby zmienić tę sytuację, konieczne byłyby zmiany w przepisach na poziomie unijnym.

– Oficjalne stanowiska NIA nie mogą przecież rozmijać się z obowiązującymi przepisami. NRA stoi na stanowisku, że rozpatrzenie petycji nie jest zadaniem zleconym przez administrację rządową, a tym samym nie istnieje obowiązek jej rozpatrywania. Nie rozumiem więc skąd tak silne oczekiwanie odpowiedzi samorządu. Ponadto w mojej ocenie dziś, tuż przed końcem kadencji Parlamentu, istnieją sprawy ważniejsze i pilniejsze dla środowiska i samorządu – i to na nich NIA przede wszystkim koncentruje swoje wysiłki. To np. marże, dyżury aptek czy normy zatrudnienia farmaceutów w szpitalach. W obecnych okolicznościach formułowanie stanowiska, które zapewne i tak niewiele by zmieniło, to rozpraszanie energii i strata czasu. Farmaceuci już dziś posiadają wiedzę i kompetencje do tego, by edukować pacjentów w zakresie tego, czym jest homeopatia. Niepotrzebna im jest awantura dotycząca petycji i ewentualnego stanowiska NIA, którego publikacja i tak niewiele zmieni - podsumowuje.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dr Merks: przegląd lekowy jako świadczenie gwarantowane w 2024? To byłby optymalny termin

Źródło: Puls Farmacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.