Termo- i krioablacja guzów nowotworowych ma wejść do koszyka świadczeń. Jest projekt
Zakwalifikowanie zabiegów przezskórnej termoablacji i przezskórnej krioablacji guzów nowotworowych pod kontrolą badań obrazowych (tomografii lub rezonansu magnetycznego lub PET-CT lub USG) jako świadczeń gwarantowanych - takie są zapisy nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego.

Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia ministra zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego.
Termo- i krioablacja w leczeniu nowotworów wejdzie do koszyka świadczeń
Jak wyjaśnia MZ, nie wszystkie obecnie dostępne w ramach świadczeń gwarantowanych metody leczenia są dostosowane do indywidualnych potrzeb zdrowotnych świadczeniobiorców z rozpoznanymi pierwotnymi, jak i wtórnymi guzami nowotworowymi, co znacznie zmniejsza skuteczność postępowania terapeutycznego w stanach klinicznych definiowanych w kryteriach kwalifikacji do świadczeń.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Radiologia interwencjna w Polsce: opóźnienie względem krajów zachodnich wynosi ponad 20 lat
“Obecnie świadczeniobiorcy nie mają dostępu do technologii medycznych związanych z zastosowaniem zabiegów przezskórnej termoablacji i przezskórnej krioablacji pod kontrolą badań obrazowych (tomografii lub rezonansu magnetycznego lub PET-CT lub USG). Brak dostępu do alternatywnych innowacyjnych metod leczenia zwłaszcza u pacjentów, u których podczas leczenia zastosowano już leczenie operacyjne, chemioterapię czy radioterapię radykalną, może powodować negatywne następstwa chorób nowotworowych tj. obniżenie jakości życia spowodowane silnym bólem, szczególnie przy przerzutach nowotworowych do kości. Dodatkowo brak dostępu do termoablacji i krioablacji odbiera świadczeniobiorcom szanse na całkowite wyleczenie, jak również pozbawia skutecznej terapii świadczeniobiorców, u których guz nowotworowy jest w miejscu trudno dostępnym dla standardowej chirurgii, występuje zły ogólny stan zdrowia, a operacja mogłaby doprowadzić do jego pogorszenia, guz nowotworowy jest odporny na inne dostępne metody leczenia” - czytamy w Ocenie Skutków Regulacji.
Rekomendowanym rozwiązaniem jest więc “zakwalifikowanie zabiegów przezskórnej termoablacji i przezskórnej krioablacji pod kontrolą badań obrazowych (tomografii lub rezonansu magnetycznego lub PET-CT lub USG) jako świadczeń gwarantowanych wraz z określeniem warunków i kryteriów kwalifikacji do tych zabiegów, czego spodziewanym efektem będzie dostępność do alternatywnych metod leczenia guzów nowotworowych w wybranych grupach rozpoznań według klasyfikacji ICD-10”.
“W wielu krajach zostały wypracowane rozwiązania w postaci ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych pacjentów z daną chorobą nowotworową. Zabiegi przezskórnej termoablacji lub krioablacji pod kontrolą badań obrazowych (tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego) finansowane są w wielu krajach w tym w Wielkiej Brytanii, Niemczech, USA, Australii” - dodano.
Na zgłaszanie uwag do projektu jest 21 dni.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Krioablacja raka nerki, czyli kulami lodowymi w guza
Źródło: Puls Medycyny