Szpitale powiatowe ostro o planach na finansowanie podwyżek: pieniędzy nie wystarczy

Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych odniósł się do propozycji resortu zdrowia w kwestii finansowania podwyżek płac zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia. Te ocenia krótko: wybrany mechanizm nie jest wystarczający na pokrycie wzrostu wynagrodzeń.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Mechanizm proponowany przez MZ, chociaż ma kosztować 15 mld zł, nie jest wystarczający na pokrycie skutków finansowych podwyżek w ochronie zdrowia - ocenia Ogólnopolski  Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych.
Mechanizm proponowany przez MZ, chociaż ma kosztować 15 mld zł, nie jest wystarczający na pokrycie skutków finansowych podwyżek w ochronie zdrowia - ocenia Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych.
Fot. iStock

Kolejny wzrost płac wymuszony ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, spędza sen z powiek menadżerów lecznic. A czasu na przygotowanie się do tej chwili jest coraz mniej. Jak już pisaliśmy Ministerstwo Zdrowia wskazało już wariant finansowania tegorocznych podwyżek, którego koszty oszacowano na ok. 15 mld zł.

Propozycje MZ są niewystarczające

Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych wydaje się jednak nie być przekonany czy to rozwiązanie pozwoli na wypłacenie wymaganych podwyżek. W stanowisku z wtorku (6 czerwca) Związek odnosząc się do wybranego przez Ministra Zdrowia wariantu finansowania tegorocznych podwyżek zwraca uwagę ten złożony jest z trzech składowych:

  • wzrost ceny punktu,
  • wzrost ilości punktów do wykonania w ryczałcie,
  • wzrost wyceny części świadczeń z zakresu chirurgii, pediatrii, interny oraz ginekologii i położnictwa.

“Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych pragnie podkreślić, że wzrost liczby punktów do wykonania w ryczałcie istotnie podwyższa stronę przychodową. Należy jednak pamiętać, że w związku z realizacją większej liczby świadczeń wzrosną również koszty ponoszone przez nasze placówki. Podkreślany przez nas wielokrotnie problem niewłaściwej wyceny procedur ma w tej kwestii szczególne znaczenie. Jeżeli będziemy wykonywać więcej świadczeń generujących stratę, zamiast poprawiać sytuację finansową szpitala, będziemy go jeszcze bardziej zadłużać ” – czytamy w stanowisku Związku.

Pracodawcy szpitali powiatowych zwracają uwagę, że należy także wziąć pod uwagę fakt, że z dniem 30 czerwca 2023 r. kończą się umowy na finansowanie podwyżek w ramach tzw. produktu 16 proc. ( mechanizm finansowy dla szpitali, które nie osiągnęły 16-proc. wzrostu wartości kontraktów - red.), co znacznie zmniejszy wpływy finansowe szpitali, które znajdują się w najgorszej sytuacji.

W ocenie Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych wybrany mechanizm nie wystarczy zatem na pokrycie skutków finansowych podwyżek płac od lipca 2023 r.

Zadłużenie polskich szpitali wynosi ok. 20 mld złotych

W połowie maja Związek wystosował list do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, w którym apelował o niezwłoczne działania poprawiające sytuację finansową placówek medycznych w całym kraju. W piśmie podkreślano, że zadłużenie polskich szpitali wynosi już prawie 20 mld złotych.

Zarządzający szpitalami powiatowymi zaznaczali, że jest to kwota, której nie da się zredukować bez fundamentalnych zmian w organizacji systemu ochrony zdrowia.

“Zadłużone są zarówno małe szpitale, które reprezentujemy, jak i te największe, kliniczne, co wyraźnie wskazuje, że jest to problem systemowy. Lata zaniedbań i brak odpowiedniej i przejrzystej organizacji w zakresie finansowania systemu ochrony zdrowia doprowadziły do dramatycznej sytuacji i walki o utrzymanie płynności finansowej każdego miesiąca” – wskazano w liście.

Autorzy listu zaznaczyli, że “mając na uwadze ogromną determinację Pana Ministra w zakresie wprowadzenia Ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwa pacjenta, zupełnie niezrozumiałym jest fakt pomijania kwestii finansowych w przypadku realizowania świadczeń medycznych na jak najwyższym poziomie”.

W ocenie pracodawców szpitali powiatowych obecna formuła finansowania szpitali, w zdecydowanej większości jest przeznaczona na wynagrodzenia personelu, a nie na realizację świadczeń.

“Nam, zarządzającym placówkami zależy na realizacji swoich obowiązków zgodnie z najwyższymi standardami, ale aby móc te działania realizować dla dobra polskiego pacjenta, potrzebujemy odpowiedniego wsparcia od organów publicznych. W związku z powyższym oczekujemy realnych zmian w zakresie funkcjonowania całego systemu ochrony zdrowia, a nie jedynie działań o charakterze doraźnym, które nie rozwiązują obecnych problemów” – napisano w liście.

PRZECZYTAJ TAKŻE: MZ dosypuje szpitalom miliardy przed lipcowymi podwyżkami

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.