Szczepionki przeciw COVID-19 prowadzą do zgonów? UM w Poznaniu zrywa współpracę z autorem tej tezy
Dr Harald Walach z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu jest współautorem artykułu, w którym wskazano na związek między szczepieniami przeciw COVID-19 a zgonami. Uczelnia odcina się od publikacji i zakończyła współpracę z dr. Walachem.
W piśmie "Vaccines" pojawił się artykuł, w którym autorzy wskazują na związek między szczepieniami przeciw COVID-19 a zgonami. Jednym z jego autorów jest dr Harald Walach, były już współpracownik Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, który jest psychologiem klinicznym i historykiem nauki.
Ponadto - jak czytamy w jego notce biograficznej - pracuje w szpitalu pediatrycznym w Poznaniu. Jest także profesorem wizytującym na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Witten/Herdecke. Ponadto “jest badaczem zdrowia, ma na swoim koncie około 200 recenzowanych artykułów i szeroką wiedzę specjalistyczną w zakresie różnych metod badań klinicznych, eksperymentalnych i wtórnych”.

Szczepionki przeciw COVID-19 przyczyniają się do śmierci? Tak twierdzi naukowiec z UM w Poznaniu
W artykule pt. "The Safety of COVID-19 Vaccinations—We Should Rethink the Policy", postawiono tezę, że na każde trzy zgony z powodu zakażenia COVID-19 przypadają dwa spowodowane szczepieniami przeciw tej chorobie.
Autorzy powołali się m.in. na holenderską bazę danych Lareb (https://www.lareb.nl/coronameldingen) dotyczącą niepożądanych skutków przyjmowania środków medycznych.
– Obserwujemy 16 poważnych skutków ubocznych na 100 000 zaszczepionych oraz 4,11 śmiertelnych skutków ubocznych na 100 000 zaszczepionych. Zatem na każde trzy zgony, którym zapobiega szczepienie, przypadają 2 zgony nim spowodowane - czytamy w publikacji.
Szczepionki przeciw COVID-19 prowadzą do zgonów? “Vaccines” wycofało publikację
Pismo “Vaccines” zdecydowało o wycofaniu publikacji.
– Czasopismo wycofuje artykuł “The Safety of COVID-19 Vaccinations—We Should Rethink the Policy". Zwrócono uwagę wydawcy na poważne obawy dotyczące błędnej interpretacji danych, prowadzącej do błędnych i wypaczonych wniosków. Artykuł został oceniony przez redaktora naczelnego przy wsparciu kilku członków redakcji. Odkryli, że artykuł zawierał kilka błędów, które zasadniczo wpływają na interpretację wyników - czytamy w oświadczeniu pisma ”Vaccines“.
Wskazano, że autorzy publikacji wykorzystali dane z raportu Lareb w Holandii do obliczenia liczby poważnych i śmiertelnych skutków ubocznych na 100 000 szczepień, ale “dane te zostały nieprawidłowo zinterpretowane, co doprowadziło do błędnych wniosków”.
– Dane te zostały przedstawione przez autorów jako związane przyczynowo ze zdarzeniami niepożądanymi. W Holandii pracownicy ochrony zdrowia i pacjenci są proszeni o zgłaszanie podejrzeń o zdarzenia niepożądane, które mogą być związane ze szczepieniem - czytamy w oświadczeniu “Vaccines”
– Zgłoszone zdarzenie, które wystąpiło po szczepieniu, niekoniecznie jest związane ze szczepieniem. Zgłoszenie zgonu po szczepieniu nie oznacza, że jest to zdarzenie związane ze szczepionką - podkreślono.
Dodano, że istnieje kilka innych nieścisłości w pracy Haralda Walacha i in.
– Jednym z nich jest to, że przypadki śmiertelne zostały poświadczone przez lekarzy specjalistów. Należy wiedzieć, że nawet to fałszywe twierdzenie nie implikuje związku przyczynowego, który sugerują autorzy - czytamy.
– Co więcej - kontynuują redaktorzy “Vaccines” - autorzy publikacji nazwali zdarzenia „skutkami” i „reakcjami”, gdy nie zostało to ustalone i do czasu ustalenia związku przyczynowego są to „zdarzenia”, które mogą, ale nie muszą być spowodowane ekspozycją na szczepionkę.
– Autorzy zostali poproszeni o ustosunkowanie się do twierdzeń, ale nie byli w stanie zrobić tego w sposób zadowalający. Zostali powiadomieni o wycofaniu publikacji i nie wyrazili na to zgody - napisano w podsumowaniu.
Szczepionki przeciw COVID-19 prowadzą do zgonów? UM w Poznaniu odcina się od publikacji
Poznańska uczelnia medyczna “głęboką troską i żalem” przyjęła wiadomość o publikacji i stanowczo się od niej odcina.
– Chociaż wysoko cenimy wolność słowa w środowisku akademickim, uważamy również, że niezwykle ważne jest, aby artykuł naukowy opierał się na rzetelnych badaniach i rzetelnej metodologii. Naszym zdaniem omawiany dokument nie spełnia tego warunku. Dlatego pragniemy najmocniej podkreślić, że artykuł nie wyraża poglądów naszej Uczelni - czytamy w oświadczeniu UM w Poznaniu.
Zaznaczono, że wycofany artykuł oparty jest na błędnych założeniach.
– Wielu ekspertów miało poważne obawy dotyczące wykorzystania danych Lareb (...) Naszym zdaniem w badaniu wykorzystano dane w sposób wprowadzający w błąd, aby wyciągnąć wnioski, które są błędne i mogą prowadzić do szkód publicznych - podkreślono.
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu zaznaczył, ze w czasie pandemii aktywnie promował szczepienia przeciwko COVID-19. Dodano, że Ponad 80 proc. społeczności uczelni zostało już zaszczepione.
– Nasi badacze brali udział w licznych seminariach naukowych i zajęciach uniwersyteckich, aby rozpowszechniać rzetelną i aktualną wiedzę na temat szczepionek przeciw COVID-19. Jednocześnie promujemy i wspieramy działania szczepień za pośrednictwem mediów - czytamy w oświadczeniu.
– Szczepienia są najważniejszą bronią w walce z pandemią SARS-CoV-2. Takie przesłanie chce szerzyć Uniwersytet Medyczny w Poznaniu - podsumowała uczelnia.
Poinformowała także, że nie współpracuje już dłużej z dr Walachem.
Full official University press statement regarding the article "The Safety of #CoViD19 #Vaccinations - We Should Rethink the Policy"https://t.co/YQgR64pC0r pic.twitter.com/AN83pr5Dhm
— Poznan University of Medical Sciences (@PUMS_tweets) July 7, 2021
Źródło: Puls Medycyny